Rainbow 6: Patriots

 
Data: 05 grudnia 2011  Autor: TomisH
 
 
Dawno nie mieliśmy gry z Tęczą Sześć w tytule i niestety jeszcze trochę na nową produkcję w ramach serii sygnowanej przez Toma Clancy’ego poczekamy, bo Rainbow 6: Patriots pojawi się na PC, Xboksie 360 oraz PS3 dopiero w 2013 roku. Niemniej lepiej późno, niż wcale – jak to mawiają. Dobrze przynajmniej, że Ubisoft nie ma zamiaru pogrzebać marki, której plakaty w swoich domach wieszają wciąż rzesze fanów, a nawet podejmuje się ambitnie niezwykle kontrowersyjnego zadania. Oto zamiast ukazać konflikt gdzieś w Rosji czy na Bliskim Wschodzie, to serce Ameryki czyni się polem działań.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

9/11, mieszanie się w światowe konflikty, kryzys, niepokoje społeczne – USA nie jest już tym, czym niegdyś w oczach mieszkańców Stanów. Na obszarze kraju pojawia się coraz więcej bojówek, a twórcy zadają sobie pytanie, co by było, gdyby znalazł się ktoś na tyle charyzmatyczny, żeby je wszystkie połączyć i pokierować chociażby przeciw rządowi. Terroryzm od środka. Niejaki Jonah Treadway staje na czele ruchu nazywającego się Prawdziwymi Patriotami. To cel numer jeden służb wywiadowczych nie tylko z uwagi na dążenie do celu po trupach (dosłownie), lecz przede wszystkim zapędy megalomańsko-mesjanistyczne oraz wybitne skłonności do siania fermentu. Niczym natchniony lider sekty, potrafi wielkimi, patetycznymi słowami zachęcić stale poszerzające się armie wyznawców do aktów zniszczenia, morderstw i samobójstw w imię lepszego jutra. Zagrożenie pojawić się potrafi stąd znienacka, ze strony przeciętnego amerykańskiego obywatela…

 

Popularne stało się w strzelankach żonglowanie punktem widzenia. Aby zrozumieć skalę przedstawianego zjawiska, poznać bliżej, co napędza ruch oporu, przyjdzie nam wcielić się tu nie tylko w członków elitarnego oddziału R6, lecz także domorosłych terrorystów. Tak głęboko wierzących, że zmieniają swymi aktami rzeczy na dobre, lecz również tych nie zawsze godzących się z powierzoną im misją, ale często nie mających wyboru - jeśli Treadway dostrzeże nadarzającą się sposobność, by coś udowodnić światu, porwanie powiedzmy czyjejś rodziny, żeby potem chcący ich ratować cywil z bombą przyczepioną do klatki piersiowej demonstracyjnie wysadził w powietrze pół dzielnicy, to żaden problem. Zbir nie cofnie się zwyczajnie przed niczym, byle dowieść swych pokrętnych racji. Ukazanie dramatu z kilku punktów widzenia ma zmusić gracza do głębokich przemyśleń.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
Loreno Loreno   10.12.2011 14:40
Nie mogę się doczekać innych zapowiedzi. Jak na razie jest ciekawie.
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, Strzelanka, Taktyczna
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
-
EUR
-
JAP
-
PL
-