DiRT Showdown

 
Data: 03 lutego 2012  Autor: TomisH
 
 
Historia lubi się powtarzać – ta myśl ma zastosowanie również w przypadku gier, szczególnie obecnie. Obserwujemy powrót do dawnych marek, chociaż niekoniecznie w tym samym, klasycznym wydaniu. Pewne serie zaliczają restart, snując fabułę na nowo, przy zachowaniu kultowych postaci, inne lekko odświeżone tylko pojawiają się na rynku z uwagi na okrągły jubileusz ich niegdysiejszej premiery. Szukające pewnego skoku w bok, Codemasters dołoży do tego niebawem swoje cztery kółka. Zmęczeni trochę już symulacyjnym zacięciem serii DiRT twórcy inspiracji poszukali w obu odsłonach Destruction Derby. Efektem ich pracy będzie mocno imprezowa edycja motoryzacyjnego szaleństwa o podtytule Showdown.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Bierzemy drapieżnie wymalowane auta maści wszelakiej i wrzucamy na arenę, aby przy dźwiękach giętej blachy oraz charczeniu zajeżdżanych silników spalinowych uciechę miała publika. Zasady fair play na bok, liczy się widowiskowość. W trybie kariery, rozciągniętym na cztery sezony, natkniemy się na szereg dyscyplin niewiele mających wspólnego z tym, do czego przyzwyczaiły nas relacje z najznakomitszych torów całego świata, emitowane w ramach ramówki sportowych kanałów telewizyjnych. Całość przypominać ma raczej ocenzurowaną wersję pojedynków na szosie znanych z Mad Maksa - rozwalanie rywali będzie odpowiednio punktowane, ale na szczęście w całym tym chaosie regulamin zabrania używania broni palnej. Jedyne narzędzie zniszczenia to nasze własne, wzmocnione auto.

 

Już nie tyle ważne staje się dojechanie do mety na pierwszym miejscu, co w ogóle dotarcie do linii końcowej. W podstawowym typie wyścigów weźmie udział 8 zmodyfikowanych fur, zmagania zaś przeprowadzane będą na trasach często na siebie zachodzących, aby musiało dojść do karamboli lepszych, niż takie na oblodzonym skrzyżowaniu, kiedy współpracy odmawia sygnalizacja świetlna – jako najprostszy przykład podaje się tor w kształcie ósemki. Do tego dochodzą zniszczalne elementy otoczenia, rozsiane na przestrzeni całej trasy. Po przywaleniu powiedzmy w złożone w większości ze zdezelowanych opon pobocze, stara guma wytoczy się masowo pod koła nadjeżdżających z tyłu przeciwników, utrudniając im manewrowanie. W zależności od założeń danej imprezy, celować będziemy w jak najlepszą pozycję w rankingu, najwyższy dorobek punktowy (za kraksy oraz wszelkie sztuczki), ewentualnie przyjdzie rozwalić określoną ilość wyznaczonych obiektów w mocno ograniczonym czasie.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
Gość sla17 (gość)   09.02.2012 21:46
Ciekawe, co z tego wyjdzie - z pewnością spróbuję, mam nadzieję że rozwałka będzie przednia Puszcza oko
 
 
vanshei vanshei   05.02.2012 15:23
pamiętam derby z psx'a to była dobra rozpierducha ;D
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, Wyścigi
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
 
Premiery
USA
-
EUR
24.05.12
JAP
-
PL
-