Darksiders II
Akcja toczyć się ma oto bowiem niemal równocześnie z historią z pierwszej części. W czasach końca świata, Śmierć zostaje zbudzony ze snu, żeby stanąć w obronie zszarganego imienia brata, oskarżanego o całe zamieszanie. Ufny w mądrość i nieprzekupność rodzeństwa, bohater jedynego wyjścia z sytuacji upatruje w przywróceniu do życia rodzaju ludzkiego. Przemierzyć przyjdzie mu krainy na granicy Nieba oraz Ziemi, żeby o pomoc prosić najpotężniejsze siły w ramach całego istnienia. Oczywiście wkrótce okazuje się, iż gra toczy się o wiele większą stawkę… Zapewne odwiedzimy część znajomych miejsc, ale twórcy zachwalają przede wszystkim zupełnie nowe miejscówki. Tytuł ponoć zaoferuje do zwiedzania obszar łącznie przeszło dwukrotnie większy, niż poprzednio.
W przemieszczaniu się między lokacjami pomoże Desperacja – kościany koń. Postać w walce z przeciwnościami losu wykorzystywać ma różnego rodzaju oręż. Naturalnie przede wszystkim wycinać będzie wrogów za pomocą kosy, w sytuacjach zagrożenia rozdzielanej na dwie mniejsze, lecz szybsze, plus gigantycznego młota, pistoletów czy szponów na wzór tych używanych przez komiksowego Wolverine’a. Dla dodatkowego podpakowania mocy ataków, przy zapełnieniu specjalnego paska na ekranie, zamienimy się w mroczną wersję herosa, ze stylowymi skrzydłami plus kapturem na oczach - trochę na wzór tradycyjnego przedstawiania mrocznego żniwiarza. Do pomocy ponadto przywołamy stado wron, które zajmą się nieprzyjaciółmi, spowalniając ich w miejscu, czy trumny z zombiakami, a trzymające się na uboczu poczwary przyciągniemy do siebie demonicznym ramieniem.






