Battlefield: Bad Company 2

 
Data: 13 maja 2009  Autor: Unfall
 
 
Dawno temu, kiedy część z Was uczyła się może dopiero chodzić, Red Faction wprawiło wszystkich w osłupienie oferując ogromne jak na tamte czasy możliwości destrukcji otoczenia – ścian, podłóg, pomieszczeń… Zachwytom nie było końca. Kontynuacja nie odniosła już takiego sukcesu, głównie ze względu na ograniczenia związane z rozwałką, a niedługo zobaczymy, jak poradzi sobie Red Faction: Guerilla. Ale, ale - co z tą serią wspólnego ma Battlefield: Bad Company 2? No jak to co... Zniszczenia właśnie!
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Pierwszą część Bad Company lansowano na tego typu produkcję, w której z ziemią zrównać można praktycznie wszystko. Po premierze gracze zweryfikowali te obietnice i niestety nie było już tak kolorowo. Owszem, destrukcji ulegało naprawdę wiele budynków, drzew, ogrodzeń, ale wszystko to było jakieś przewidywalne, do tego momentami brakowało konsekwencji. Te drobnostki odchodziły jednak w zapomnienie przy niezaprzeczalnie wspaniałym klimacie gry. Produkcja DICE opowiadała o losach czterech niesfornych wojaków, z których każdy przeskrobał coś, za co przydzielony został do tytułowej jednostki. Głównym bohaterem był Preston Marlowe, który trafiwszy do zawadiackiej ekipy przyjęty został dosyć chłodno. Po czasie jednak chłopaki zaczęli dogadywać się wspaniale, zaś ich perypetie utrzymane były w beztroskiej otoczce – co rusz padały jakieś żarty, a wojna stanowiła właściwie tło do zadania głównego... czyli zbierana pozostawionego przez wrogów złota. Po prostu chciało się brnąć w rozgrywkę, by poznać dalsze losy lekkoduchów.

Z czym dane nam będzie się zmierzyć w Bad Company 2? Z nieznanych nam powodów deweloper dosyć skąpo wypowiada się na temat niuansów fabularnych. Wiemy, że trafimy w samo serce konfliktu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi oraz Rosją (a jakże), a wszystko zacznie się na terenach okrutnie mroźnych i zaśnieżonych. DICE zapewnia jednak, że akcja gry nie będzie przez cały czas toczyć się jedynie na białym „tle” – to dobrze, monotonie należy tępić. Jak przypomniałem wcześniej, w pierwszej części chodziło głównie o zbieranie złota i wszelkie perypetie z tym związane (a było ich sporo). Czy to samo czeka nas w kontynuacji? Deweloper nabrał w tym temacie wody w usta. Wiadomo z pewnością, że znowu wcielimy się w postać Prestona, a towarzyszyć nam będą ci sami delikwenci, co i poprzednim razem. Wychodzi także na to, iż beztroska chłopaków zostanie poddana próbie – twórcy mówią o bardziej poważnych zadaniach, wobec których czteroosobowa trupa zmuszona będzie zmienić swoje podejście do życia. Miejmy jednak nadzieję, że nie będzie ZBYT dojrzale; to zabiłoby ducha gry.

 

Jak deweloperzy podchodzą do innego kluczowego elementu rozgrywki, czyli wspomnianych już zniszczeń? Tutaj zapał jest dosyć umiarkowany - DICE nie zmierza raczej na tej płaszczyźnie konkurować z Volition i ich Red Faction: Guerilla. Celem studia nie jest sprawienie, by dosłownie wszystko na danym poziomie mogło ulec zniszczeniu. Chodzi natomiast o to, żeby gracz czerpał z rozwałki przyjemność, nie zastanawiając się nad tym głębiej i przede wszystkim nie musiał jej kwestionować. To jest najważniejszy cel. Standardowo więc niszczyć będziemy drzewa, ściany, płoty, pojazdy… Należy oczywiście spodziewać się usprawnień w tej kwestii, lecz nie jest to coś, co szwedzka ekipa obrała sobie za punkt honoru. Innymi słowy, stwierdzenie chłopaków z Volition, że jeżeli chodzi o destrukcję, to są 5-10 lat przodu, nie wjechało DICE na ambicje.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   12.09.2009 08:40
Mam nadzieję że ten bf będzie na pc. Ile można czekać na kolejną część po 2142. Już dawno przestałem w to grać.
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   29.08.2009 23:28
zapowiada sie bardzo ciekawie

Oby tak pozostalo
 
 
Gość Damian xD (gość)   28.05.2009 18:44
Będzie miało wypasioną grafę i bardzo dobry dzwięk a jeśli miałbym to ocenic to dałbym 8,5/10
 
 
Porchekarera Porchekarera   21.05.2009 20:12
Troche dziwnie mi się to kojarzy z nadchodzącym CoD MW 2, a dlaczego?
Zimaaaa.......... oczywiście tylko to.
Cieszę się, że bad comapny 2 wyjdzie również na PC-ty z pewnością zagram w tą grę jeśli nie przesadzą z wymaganiami. Mam nadzieję, że klasa snajpera zostanie normalnie dopracowana coś ala cod mw, a nie tak jak z BF 1942 czy bf 2.
Oby było dużo otwartej przestżeni
 
 
lukaszgda lukaszgda   16.05.2009 10:28
A mnie się pierwsza część podobała. Jak 2 będzie co najmniej jak 1 to będzie dobra gra Puszcza oko
 
 
pornold pornold   13.05.2009 21:11
Ehhh...Myślałem że zniszczenia będą lepsze niż w 1.Czekam na zapadajace się budynki na fizyce a nie skryptowane robienie dziur w ścianach budynków które zawsze są takie same i ich niezniszczalne "szkielety".Chciałbym też split screena...raczej przecietniak będzie...
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, FPP, Strzelanka
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
-
EUR
05.03.10
JAP
-
PL
-
 
PEGI