Assassin’s Creed: Brotherhood

 
Data: 18 sierpnia 2010  Autor: Jedah
 
 
Obie części Assassin’s Creed to zdecydowanie pozycje obowiązkowe dla wielbicieli dobrego grania. Seria w pierwszej odsłonie oszałamiała niesamowitą oprawą, lecz perfekcyjnie oddane miasta z czasów wypraw krzyżowych i swoboda poruszania się po Ziemi Świętej nie zdołały zachęcić niemniej do dłuższego posiedzenia – „kulała” rzecz najistotniejsza, czyli rozgrywka, bo przez cały czas robiliśmy to samo. Assassin’s Creed II naprawiło na szczęście wiele niedociągnięć poprzedniczki. Mało tego - dorzucono kolosalną wręcz ilość nowych elementów, dzięki czemu Ezio Auditore de Firenze był na ustach każdego gracza. Obecnie Ubisoft raz jeszcze zabiera nas w czasy renesansu wraz z Assassin’s Creed: Brotherhood.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Wstęp do całej opowieści jest iście epicki. Templariusze szturmują oto willę rodziny Auditore. Atak zaskakuje głównego bohatera, który desperacko stara się ratować swoje miasto. Niestety, przeważające siły wroga powoli, acz stanowczo miażdżą wszelki opór. Wizualnie bez pudła - w oddali aż po horyzont jednostek oraz maszyn oblężniczych. Na okrągło nad głową świszczą bohaterowi strzały, budynki i mury kruszą się pod ostrzałem armat. To zdecydowanie największa batalia w historii serii Assassin’s Creed. Porównanie jej do podejścia armii Roberta de Sable pod bramy świętego miasta Masyaf z pierwszej części byłoby nie na miejscu... Willa upada, zaś w ręce nieprzyjaciela wpada mentor Ezio, wuj Mario. Nieszczęśnik zostaje zabity, sam młodzieniec jednak ratuje się ucieczką.

Akcja przenosi się do Rzymu. To właśnie tutaj ostatni żyjący Auditore zacznie werbować, a także trenować członków tytułowego bractwa. Rola kompanów jest niebywale duża. Mogą oni odwrócić uwagę strażników od Ezio, większe grupki przeciwników zostaną zasypane strzałami z dachów, jeżeli tylko damy znak... Opcji ma być od groma, firma Ubisoft nie pokusiła się jeszcze ujawnić ich wszystkich. Adeptów sztuki zabijania wyślemy też na misje poboczne - jeżeli się spiszą, otrzymają dodatkowe punkty doświadczenia, zwiększy się też ich pasek życia. Towarzyszy ponadto „ulepszymy”, tak aby byli po prostu skuteczniejsi w walce. Naturalnie do powierzonych zadań możemy wysłać więcej niż jedną osobę - w tym wypadku ewentualna nagroda jest dzielona po równo. Smuci fakt, że o ile mowa jest o zadaniach drugoplanowych, nie będziemy mogli autentycznie ich rozegrać. Dzieje się to obok głównej osi fabuły i jedynie, co dostaniemy, to informacja, czy wypełnienie danego celi powiodło się, czy też nie.

 

Obok „menadżera” zabójców pojawi się również znany system rozbudowy miasta, z tą różnicą, że zostawiamy zniszczoną przez Templariuszy willę Auditore, którą dopieszczaliśmy w części drugiej, a zabieramy się za nieruchomości w samym Rzymie. Wpływ gracza na metropolię będzie widać gołym okiem, gdyż ludziom w zakupionych przez nas miejscach żyje się lepiej. Co się tyczy dostępnego arsenału, na wyposażeniu Ezio Auditore de Firenze nareszcie pojawić się ma kusza. Podobno Ubisoft otrzymało także mnóstwo skarg od fanów, odnośnie tego, że zabójca porusza się za wolno, dlatego możemy być pewni, iż w Brotherhood sterowana przez nas postać będzie zwinniejsza. To plus dla asasynów, lecz co z Templariuszami?

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
driv driv   24.10.2010 20:05
Tytuł mnie nie interesował dopóki nie posłuchałem o nim naszych redakcyjnych kolegów w gambicie. Aktualnie jestem bardzo zainteresowany, tekścik świetny Szczęśliwy
 
 
Luk1989 Luk1989   05.09.2010 22:54
Ciekawe co wymyślą w AC III, może jakaś podpowiedz będzie w BH zobaczymy Szczęśliwy
 
 
Kolo71 Kolo71   31.08.2010 15:45
AC2 byl swietny, zapowiedz Brotherhood tez brzmi obiecujaco, ale nie wierze zeby Ubisoft zrobilo gre "wymagajaca". Moze przeciwnicy beda bardziej agresywni i troszeczke sprytniejsi ale przeciez Ezio ma miec pomocnikow. Za pomoca jednego przycisku przywolamy cale braterstwo zabojcow ktorzy wykonaja za nas cala brudna robote. Ubi to firma od upraszczania gier wiec nie moze byc zbyt trudno...
 
 
pr3zes1 pr3zes1   22.08.2010 18:19
Troche bedzie latac assassynow po Italii
 
 
fractal fractal   18.08.2010 23:39
Nie podoba mi się ta zapowiedź. Ta fabułą wydaje się być jakoś naciągana. Może w praktyce okaże się lepsze. Jakoś nie rozpala to we mnie entuzjazmu. Mam nadzieje, że zmienią więcej w mechanice, niż jest tu przedstawione.
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
16.11.10
EUR
18.11.10
JAP
-
PL
18.11.10
 
PEGI