Alan Wake's American Nightmare

 
Data: 27 grudnia 2011  Autor: TomisH
 
 
Remedy robi strzelankę z myślą o Xbox Live Arcade. Rzecz zapowiada się w sumie całkiem dobrze, tylko kwestia jest taka, że chodzi o kontynuację przygód Alana Wake’a, którego to słowa wirtualnym ciałem stać się potrafiły. Po zaserwowaniu konsolowcom klimatycznej przygody już blisko 2 lata temu, przyszedł wreszcie czas na pociągnięcie wątku pisarza oraz jego mrocznego alter ego w American Nightmare. Potencjalny problem jednak (podkreślę raz jeszcze) w tym, iż na pierwszym planie stać ma tutaj akcja, nie zaś scenariusz – pięknie dobrane poprzednio proporcje zostały oto odwrócone. Deweloperzy wieszczą radosną rozrywkę z latarką w jednym ręku, a uzi w drugim…
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Nie będziemy mieli niestety do czynienia z produktem obok głównej osi marki, gdyż twórcy otwarcie mówią o grze jako o epizodzie 9 większej całości (po tych z pierwowzoru plus dwóch dodatkowych w formie DLC do niego). Nie wiadomo na razie konkretnie, co się z Alanem działo, niemniej jego zły „brat bliźniak” Zgrzyt sobie po świecie złowieszczo hasał – podążając śladem żony Wake’a, zostawiając autorowi tropy, krwawe wskazówki oraz psychodeliczne nagrania na ekranach napotykanych odbiorników telewizyjnych. Ostatecznie wychodzi na to, że uczestniczymy w jednym z odcinków pamiętnego serialu Night Springs, toczącym się tym razem na pustynnych, otwartych terenach. Czemu tak? A przypomnijcie sobie szybko, kto to taki był współtwórcą serii. Powiało nieco grozą?

 

Można powiedzieć, że główny bohater sam sobie napisał kolejny horror – klasy B, albo nawet C. Na drodze ku zjednoczeniu z miłością i przyjaciółmi (powróci na pewno Barry) stanie mu mnogość poczwar przeróżnych, od delikwentów rozdzielających się na pół przy potraktowaniu wiązką z latarki, przez wrogów powstałych ze stada kruków, na zdeformowanych olbrzymach z piłami tarczowymi (nie) kończąc. Naturalnie Alan ze stoicką postawą drugiego policzka nikomu nadstawiać nie będzie. Amunicji do wspomnianych karabinów uzi, rewolwera, kuszy czy gwoździarki znajdzie się sporo, ewentualnie coś zawsze przyjdzie pewnie na szybko zaimprowizować – aczkolwiek to wciąż domysły, bowiem ogólnodostępnej broni „ręcznej” na razie nie potwierdzono.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Xbox Live Arcade
 
Platformy
PC, X360
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
-
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
-
EUR
22.02.12
JAP
-
PL
-