Splinter Cell: Conviction

 
Data: 19 kwietnia 2010    Platforma: X360  Autor: Jedah
7,4/10
OCENA
 
 
Już od przeszło 12 lat na rynek trafiają growe produkty sygnowane nazwiskiem mistrza literackiego gatunku political–fiction, czyli Toma Clancy'ego. Przez ten czas pojawiły się takie serie, jak Rainbow Six, Ghost Recon, Splinter Cell, do tego gry EndWar oraz H.A.W.X. Za dużą część tych tytułów odpowiada Ubisoft, które z roku na rok stara się odświeżać swe marki. Niestety dostosowanie ich do obecnych standardów nie zawsze spotyka się z aprobatą wiernych fanów. Przy okazji Rainbow Six: Vegas pożegnaliśmy mozolne, ale również bardzo charakterystyczne dla serii planowanie. Ghost Recon: Advanced Warfighter także poszło w uproszczenie rozgrywki i postawiło na czystą akcję. A teraz na rynek trafia wreszcie Splinter Cell: Conviction... Ubi Sama też nie oszczędziło.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Po wydarzeniach ze Splinter Cell: Double Agent życie Fishera znacznie się zmieniło. W jednej chwili w wyniku nieszczęśliwego wypadku stracił ukochaną córkę, a potem przez misję mającą na celu zlikwidowanie terrorystycznej grupy John Brown's Army zginął jego największy przyjaciel, a także zwierzchnik - Irving Lambert. Bohater odchodzi po tym z organizacji Third Echelon, której poświęcił większość życia, a my widzimy go jako wrak człowieka, ojca pragnącego znaleźć zabójcę jedynego dziecka. Ale demony przeszłości nie każą na siebie długo czekać. Odzywa się nagle Anna Grimsdóttír – dawna współpracowniczka Sama. Kobieta ostrzega go przed polującymi na niego z niewiadomych przyczyn funkcjonariuszami Third Echelon oraz zdradza miejsce pobytu człowieka, który może mieć więcej informacji odnośnie śmierci jego pociechy Sary. Naturalnie nasz eks-agent łapie się w sieć intryg sięgających nie tylko najwyższych szczebli jego dawnej organizacji, ale także wpływowych ludzi stojących u władzy.

Z Conviction Ubisoft miało sporo problemów przy produkcji. Pierwszy projekt gry prezentował się dość interesująco - oto Sam Fisher, zarośnięty, niechlujny gość, uciekał przed rządem, dla którego pracował. Nowy wizerunek postaci jak najbardziej pasował do całej historii, gdyż pod koniec ostatniej akcji główny bohater został w końcu uznany za terrorystę oraz zdrajcę. Dostępne materiały ukazywały go dodatkowo walczącego prowizoryczną bronią i wykorzystującego otoczenie do swoich celów. Niestety całość w pewnej chwili wyrzucono do kosza, bo twórcy zdecydowali się pójść w inną stronę. I tak otrzymujemy opowieść, która nie do końca trzyma się kupy. Pamiętać należy, że córka Fishera ginie na samiutkim początku Splinter Cell: Double Agent i przez całą tamtą grę Sam zdaje się tym niespecjalnie przejmować. Owszem, odczuł to głęboko, lecz nie miało to większego wpływu na wykonywane dla JBA i NSA misje. Tymczasem w Conviction motyw mszczącego się ojca wchodzi nagle na pierwsze skrzypce…

 

Rozczarowań ciąg dalszy - po uruchomieniu nowego Splinter Cella z miejsca uderza wypranie rozgrywki z najważniejszych i charakterystycznych dla serii elementów, zaś to, co się uchowało, przemodelowano, aby uprościć całą zabawę. Weźmy na przykład chowanie się w cieniu. Pamiętajmy, że w Conviction nie mamy wsparcia za strony Third Echeolon, tak więc nie może być mowy o nowoczesnych gadżetach, a co za tym idzie, tym razem tego, jak bardzo jesteśmy widoczni, nie zanotują urządzenia na naszym wyposażeniu. W momencie, kiedy Sam znika w ciemnościach, ekran po prostu automatycznie zmienia się teraz na czarno biały, uwypuklając w normalnych kolorach tylko istotne elementy otoczenia, typu przeciwnicy czy rzeczy, których możemy użyć. Wypada to ciut jak w The Saboteur.

 
 
 
 
 
 
 
Likkus Likkus   02.08.2010 14:45
@ Jedah

Rynek = Konsole i konsolowcy. Nie oszukujmy się, tak jest. Developerzy badają rynek i dostosowują się do graczy - zgoda. Ale graczy konsolowych. A jeśli po dostosowaniu się do nich robią gry moron-friendly, to to chyba samo w sobie świadczy o tym, do KOGO się dostosowują... Więc to co napisał DerDevil wcale nie jest aż taką bzdurą.

@johnthebon

Fajnie. Wszystko fajnie. Tylko problem w tym, ze teraz juz prawie W OGÓLE nie ma gier nie-casualowych... (Nawet Risen, cholera, zmiękł).
 
 
Rhapsody Rhapsody   03.05.2010 13:21
@DerDevil: przeczytaj jeszcze raz co napisałem bo nie zrozumiałeś.
Co do samej gry - pograłem w kampanię co-op z kumplem 5h, przeszliśmy chyba połowę (na realistic) i nie wiem gdzie ta gra jest krótka albo prosta (wedle obiegowych opinii), tak samo nie rozumiem narzekań na grafikę bo wygląda baaaardzo dobrze. Generalnie to jestem bardzo mile zaskoczony, dema nie tykałem przed zakupem. Teraz wiem, że wydane pieniądze to strzał w dziesiątkę bo gra wciąga i to mocno Szczęśliwy
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   30.04.2010 10:29
ja wiem, wszystko kreuję rynek, granie to już nie zajęcie dla hardkorów, Wii pokazało że branża może zarobić na każdym, to nie tylko wina konsol, a raczej choroba trawiąca całość elektronicznej rozgrywki
 
 
DerDevil DerDevil   29.04.2010 23:33
@Maugan Ra zapewne tak, dobrze jak tworzona gra była pomyślana o konsoli i pc gorzej jak pomyślano o porcie na pc gdy gra była już na konsole w tedy różne cuda mogą się dziać z grą.
Ale i tak będę twierdził że gry są upraszczane ze względu na konsole bo mam wrażenie że gry są robione dla bezmózgich zombi Szczęśliwy
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   29.04.2010 12:23
DerDevil gdyby nie konsole to na PC nie miał byś połowy gier Buzi buzi
 
 
Jedah Jedah   29.04.2010 12:20
@DerDevil ale wyłapałeś głupi przykład "Splinter Cell upraszczany przez konsole"? BZDURA! Miałem trzy pierwsze części Sama na PC i teraz mam je także na Xboxa niczym się nie różnią! Za uproszczenie rozgrywki nie odpowiadają konsolowcy, lecz rynek, który jest "badany" przez dewelopera i pod większość opinii tworzony jest produkt. Sam zapewne czytałeś, jak to Belland dał do ogrania starsze Splintry ludziom, a ci stwierdzili ZA TRUDNE i rzucali grę w kąt. Conviction to dla mnie, jako fana serii produkt słaby i został oceniony nie tylko patrząc na niego przez pryzmat innych dostępnych na rynku pozycji ale przede wszystkim przez długoletnią serię z którą nie ma niestety już nic wspólnego. Ja też chciałbym aby taki R6, GR, czy SC pozostały sobą ale widać Ubi ma nieco inną wizję tych serii niż wierni fani. Szkoda...
 
 
DerDevil DerDevil   27.04.2010 17:49
@Rhapsody jak kupować gry na pc skoro twierdzisz że nie ma gier na pc. Oj coś się zapętliłeś :)
 
 
Rhapsody Rhapsody   27.04.2010 13:29
@DerDevil: Niech pececiarze zaczną gry kupować to wtedy developerzy będą robić gry pod pieca.
 
 
DerDevil DerDevil   26.04.2010 11:40
@johnthebon możesz oczekiwać tego od konsoli ale czemu przez konsole mają cierpieć ci co grają na PC i mają oczekiwania co do swojej ulubionej gry.

A teraz to Sam Fisher zasuwa szybciej po gzymsie nawet od księcia Persji.
Czy ktoś kto grał we wszystkie części z przyjemnością, chciałby aby gra zmierzała w takim kierunku? Raczej nie! Przynajmniej nie ja.

Oby ubi zauważyło że ich decyzje co Splinter Cell były błędne.

A co do konsol to jedynie zazdroszczę im serii Metal Gear Solid
 
 
johnthebon johnthebon   23.04.2010 09:18
@twitcher: Mam 30 lat, całe życie grałem na PC, od 4 miesięcy mam Xboksa. I tak oczekuję od niego rozrywki, a nie godzinnego siedzenia i myślenia, a może teraz w prawo? Bardzo fajnie, że producenci pomyśleli o ludziach, którzy nie mają 8 godzin dziennie na walczenie z super trudnymi grami. Więc zanim powiesz: tragedia - zastanów się.
 
 
johnthebon johnthebon   23.04.2010 09:16
Kolejna recenzja tej gry, w której recenzentowi wydaje się, że przyczepienie się do każdej małej pierdoły i wykazanie się znajomością serii da świetny wynik. A jak jeszcze raz usłyszę - no bo tu już się nie skrada, albo no ale przecież w Double Agent bla, bla, bla to przejdę ta grę wam na złości jeszcze raz Szczęśliwy
 
 
Kolo71 Kolo71   23.04.2010 08:19
Co do Ghost Recon tez mam obawy, ma byc zupelnie pozbawiony mozliwosci wydawania rozkazow towarzyszom, ponadto ma stawiac na "szybka akcje i chowanie sie za oslonami"- brzmi znajomo Szczęśliwy Jasne, bardzo bym chcial, zeby chociaz ta seria zachowala swoje najlepsze cechy ale patrzac na obecne poczynania developerow, ktorzy "chca odswierzyc marke" nie napawa mnie to optymizmem...
 
 
Gość twitcher (gość)   23.04.2010 02:27
Nowe trendy... Nie moge oprzec sie wrazeniu ze te nowe trendy zawdzieczamy konsolom.

Splinter Cell to byla moja ulubiona seria - teraz przyjdzie mi sie zmierzyc z jej zbastardyzowana wersja. Szkoda, ze teraz dzieciaki sobie juz z niczym sobie nie radza - z pisaniem nie - bo dysleksja, ze szkola nie - bo stres, nawet juz gry sa za trudne i trzeba je zubazac.... Tragedia...
 
 
Garraty Garraty   20.04.2010 10:38
bo to durna gra jest
 
 
Jedah Jedah   20.04.2010 07:55
Panowie nie ma co płakać jest jeszcze Ghost Recon, który pojawi się w sklepach w tym roku, a po tym co czytam MOŻE nie będzie taki zły. Zapka Future Soldier już niebawem
 
 
DerDevil DerDevil   19.04.2010 21:43
No tak ubi zniszczyło Rainbow Six no i teraz Splinter Cell. A kiedyś te dwie serie gier uważałem za najlepsze gry taktyczne. Na szczęście zawsze można zrobić Back to the Future i pograć w starsze gry z tych serii.
 
 
conrad b. hart conrad b. hart   19.04.2010 21:24
i bardzo dobrze, a ocena współmierna do produktu - świetna recka - tak właśnie powinno oceniać się tą grę która rewelacji żadnych nie wnosi, a wręcz przeciwnie - została dość sporo zubożona w stosunku do poprzednich odsłon...
 
 
spaidi spaidi   19.04.2010 18:18
Według mnie zrozumiałe jest to że Sam w większości się nie cacka. No bo po co ? Przecież pracuje sam dla siebie nie musi uważać na alarmy etc. Szkoda tylko że skradanie poszło do lamusa.
 
 
Calosia Calosia   19.04.2010 17:08
W taniej serii za jakieś 2 lata z chęcią zagram Bardzo szczęśliwy
 
 
WreXX WreXX   19.04.2010 16:34
Trochę szkoda, że to nie stary Sam, ale mimo wszystko gra może przypaść do gustu Szczęśliwy
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Kategoria
Akcja, TPP
 
Platformy
PC, X360
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
13.04.10
EUR
15.04.10
JAP
-
PL
-
 
PEGI