Red Dead Redemption

 
Data: 31 maja 2010    Platforma: X360  Autor: Jedah
9,9/10
OCENA
 
 
Dziki Zachód nie jest specjalnie popularnym tematem dla gier. Racja, weterani pamiętają jeszcze kultowe Outlaws, lecz po tej produkcji nastał wieloletni, gatunkowy sezon ogórkowy. Dopiero dużo później światło dzienne ujrzały dwie bardzo obiecujące pozycje, czyli Gun oraz Red Dead Revolver. W pierwszym przypadku otrzymaliśmy fajną symulację życia na prerii z otwartym światem, w drugim zaś doświadczyliśmy plejady pokrętnych postaci stworzonych przez Rockstar oraz bardzo liniowego podejścia do zabawy. Tytuł ojców Grand Theft Auto ostatecznie nie odniósł większego sukcesu, lecz ekipa nie poddała się i próbuje raz jeszcze swoich sił - tym razem z Red Dead Redemption.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

W przypadku obu produkcji podobieństwo nazw oraz westernowe podejście do sprawy to jedyna cecha wspólna, gry nie są bowiem w żaden sposób powiązane ze sobą fabularnie. W "Odkupieniu" przychodzi nam się wcielić w postać Johna Marstona. Poznajemy go, kiedy jest odprowadzany w eskorcie dwóch agentów federalnych na pociąg do niewielkiej mieściny Armadillo. Okazuje się, że rewolwerowiec ma sporo na sumieniu - należał do gangu, z którym siał postrach w wielu stanach. Niestety wspólnicy zostawili go na pewną śmierć. O dziwo, Marston nie trafił do Stwórcy, lecz wylizał się z ran i postanowił odmienić swe życie. Założył rodzinę oraz osiadł na własnej ziemi. Demony przeszłości nie kazały na siebie jednak długo czekać. Pod groźbą odebrania mu wszystkiego, rząd zmusza bohatera do niechcianej współpracy. Musi on złapać dawnych kompanów i doprowadzić ich przed oblicze prawa – naturalnie żywych lub martwych…

Jak przystało już na tytuły od Rockstar, dostajemy tu olbrzymi, otwarty świat, po którym będziemy swobodnie podróżować. W tajniki sterowania wprowadzi standardowo samouczek - na farmie rodziny MacFarlane pojmiemy podstawy poruszania się, strzelania czy jazdy konnej. Z miejsca w grze odnajdą się weterani ostatniego GTA, gdyż zarówno mechanika zabawy, jak też "padologia", czerpią garściami z „czwórki”. Na mini mapie znajdziemy charakterystycznie oznaczone, kluczowe dla fabuły punkty oraz misje drugoplanowe, plus wszelakie zajęcia poboczne. Całą historię popchną do przodu główne wątki - które niestety w dalszym ciągu są dość liniowe. Marston między innymi pomoże szarlatanowi wcisnąć ludziom magiczny napój, oczyści farmę z atakujących kurczaki kojotów, czy nawet dołączy do rewolucji w Meksyku. Zadań jest co niemiara i doskonale wypełnią one czas tym z Was, którzy planują jedynie szybkie przejście Red Dead Redemption. Dla tych bardziej wytrwałych gra skrywa dużo więcej - zacznijmy może ciut niestandardowo od misji nieobowiązkowych i opcji spędzania wolnego czasu.

 

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że najnowsze dzieło Rockstar niezwykle mocno stara się oddać warunki panujące w przedstawionym okresie historycznym. Indianie są już w rezerwatach, zaś nowinki technologiczne powoli wypierają stary porządek Dzikiego Zachodu. W niewielkich miasteczkach oddamy się głównie różnym formom hazardu. Z gier karcianych jest poker i blackjack (pojawia się nawet opcja oszustwa), a w Liar’s Dice rozchodzi się wyłącznie o kości. Następnie postaramy się nie stracić palców w szybkiej "zabawie" w nóż (stukanie między nimi po stole) lub porzucamy podkową. Mało? W miastach znajdziemy również sklepy, gdzie zakupimy niezbędne do przeżycia na stepach przedmioty. Kilka atrakcji pojawia się też na farmach. Garść dolców zarobimy bawiąc się w nocnego stróża, albo ujeżdżając agresywnego konia. Oprócz tego można podszkolić umiejętności podejmując urozmaicone wyzwania.

 
 
 
 
 
 
 
BigBlackDog BigBlackDog   13.11.2010 16:29
W tej grze szkoda tyko tego że nie można być na prawdę złym. Co by się nie robiło, ile punktów honory nie straciło to zaraz trafi się jakiś quest przy którym nie ma wyboru. Jeśli go ukończymy to zawsze dostaniemy honor na plus. Nie ma możliwości by pomóc tym złym których tropi szeryf itp. To mnie bardzo do tej gry zniechęciło.
 
 
Miodus Miodus   03.06.2010 18:59
Widziałem Jedah ze twoja recka bedzie nie obiektywna hehe Puszcza oko a tak na serio to kurde ja RDR nadal nie mogę kupić.. ;/
 
 
spaidi spaidi   31.05.2010 19:01
Taka świetna gra a nie wydali jej na PC ? A no tak na PC jest za duże piractwo...

PS: najprawdopodobniej dostaniemy z rocznym opóźnieniem Język ale za to powinna być dopracowana (byle nie tak jak GTA IV)
 
 
MtvR MtvR   31.05.2010 18:34
Ciekawie napisana recenzja. Szczęśliwy Chociaż już od dłuższego czasu wiem, że Red Dead Redemption to pozycja obowiązkowa. Szczęśliwy Tak w ogóle, to również uważam opinie innych redaktorów za świetny pomysł.
 
 
steemmm steemmm   31.05.2010 17:16
jak tylko skończę sesje to biore tą grę
 
 
GL1zdA GL1zdA   31.05.2010 17:08
Gra wygląda ciekawie, chociaż nie wiem na ile dziki zachód by mi się spodobał. Fajnie, że dodaliście opinie innych redaktorów - moim zdaniem warto z tego częściej korzystać.
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, Strzelanka
 
Platformy
X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca PL
 
Premiery
USA
18.05.10
EUR
21.05.10
JAP
-
PL
-
 
PEGI