Mass Effect 2

 
Data: 03 lutego 2010    Platforma: X360  Autor: Jedah
9,2/10
OCENA
 
 
Niestety coraz rzadziej na rynek trafiają tytuły, które potrafią autentycznie obudzić w graczu jakieś emocje. Prawdę mówiąc, w moim osobistym przypadku przykłady takich dzieł są raptem dwa. Jeden to siódma odsłona Final Fantasy - do dziś pamiętam, jak mocno zareagowałem na śmierć mojej ulubionej towarzyszki. Śmieszne? Czemu, w końcu gry to silne medium, które przerosło już filmy i plasuje się zaraz za książkami. Wykreowane przez twórców postacie, w jakie się wcielamy, sprawiają, że się z nimi identyfikujemy, zaś te poboczne mają coś, dzięki czemu faktycznie nam na nich zależy. Tytuł drugi? Mass Effect, które podobnie jak dzieło niegdysiejszego Squaresoftu sprawiło, że czułem się odpowiedzialny za fikcyjnych bohaterów. Czy kontynuacja niesie podobne emocje? Och, ależ jak najbardziej.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Mam w zwyczaju zaczynać recenzje kolejnych tytułów od naświetlenia czytelnikowi fragmentu ich fabuły, aczkolwiek w przypadku Mass Effect 2 muszę zrobić wyjątek. To dlatego, iż pierwsze chwile z dziełem BioWare to dla gracza mającego za sobą wydarzenia z "jedynki", niezwykły, zaskakujący spektakl. Już na wstępie bombardują nas nie tylko niesamowite efekty wizualne, ale również doznania (zlepionych w końcu raptem z linijek kodu) bohaterów. Dramat podległej nam załogi, z którą spędziliśmy przecież te bite kilkadziesiąt godzin w Mass Effect, z miejsca nakręca na chęć poznania dalszej części tej fascynującej i mrocznej historii. Początkowy spokój niszczy strach przed nieznanym, zaś całość zamyka bezradność... Na szczęście trzymająca nas przez zaledwie kilka chwil.

Jak obiecywali twórcy, do kontynuacji da się zaimportować pieczołowicie stworzonego "własnego" Sheparda z pierwowzoru, lecz jeżeli myślicie, że nagle zaczniecie przygodę z napakowanym bohaterem na 60 poziomie i z uzbrojeniem Widm, to się grubo mylicie. Jedyne, co jest brane pod uwagę w przypadku starej postaci, to jej wygląd oraz decyzje, jakie zostały podjęte przez nas podczas gry. Tutaj brawa dla deweloperów, gdyż przemierzając galaktykę nieraz odczujemy konsekwencje poszczególnych wyborów z przeszłości, przez co jeszcze mocniej wczujemy się w fikcyjny świat - odcisnęliśmy na nim swoje piętno. Po zatwierdzeniu wyglądu tradycyjnie wybierzemy klasę swojego bohatera, nawet jeżeli ten zaimportowany już ją posiadał. Tu bez większych zmian - mamy adepta, żołnierza, inżyniera, szpiega, szturmowca czy strażnika. Każda z nich dostaje przypisane sobie specjalne umiejętności, przez co jedną gra się nieco inaczej od pozostałych. Na szczęście wybór jest spory, tak więc każdy znajdzie coś dla siebie.

 

Wypada od razu napisać słów kilka o dostępnych nam mocach. Przede wszystkim studio wzięło pod lupę zdolności poszczególnych dotychczasowych klas i zdecydowało się lekko je zmodyfikować. Pojawiło się między innymi zamrażanie, pancerz technologiczny i biotyczne przyciąganie, podczas gdy mniej istotne umiejętności z Mass Effect zostały całkowicie wyrzucone lub też zmodyfikowane. Weźmy na to, decydując się na żołnierza dostajemy opcję zmiany amunicji do broni z poziomu zdolności, co jest znacznie szybsze od mozolnego skakania po menu i ręcznego modyfikowania. Całość ma zapewne na celu sprawić, aby gracz skupił się na tym, co dzieje się na ekranie, a nie tracił mnóstwa czasu na skanowaniu wypchanych po brzegi statystykami tabelek. Dla mnie jest to wygodne, lecz jestem pewien, że będzie to kolejny argument przeciwników, którzy wytkną Mass Effect 2, iż nie jest to tak naprawdę gra z gatunku RPG.

 
 
 
 
 
 
 
Sunri Sunri   11.02.2010 22:16
Ukończyłem jedynkę 2x :D Raz komandorem, raz panią komandor i wciąż mam niedosyt. Przy najbliższym napływie bejcu lecę do sklepu po dwójkę :D
 
 
Gość Pharun (gość)   09.02.2010 13:05
@jcraft
A to zwracam honor CDP - myślałem że przy drugiej części też oni majstrowali tak jak przy pierwszej. W takim wypadku EA Polska ma u mnie minusa :)
 
 
Aneo Aneo   08.02.2010 10:33
Moim skromnym zdaniem (będę odnosił się do posiadanej przeze mnie PCtowej wersji) Gra o wiele słabsza od części pierwszej. Po pierwsze okrojono ją znacznie z elementów RPG, co zrobiło z niej konsolową strzelankę. Bardzo ubogi interface skrótów klawiszowych tak jak by nie chciało się producentom dorobić kilku opcji dla pecetowej klawiatury (największy ból to zmiana broni rolką). Toporne skanowanie planet w poszukiwaniu minerałów, które zjada dużo czasu i nie daje krztyny radości w zamian. Nie jest to zła gra, ale na pewno nie zasługuje na tak wysokie oceny. Dubbing w wersji polskiej naprawdę słaby (w ME1 było o niebo lepiej a przynajmniej odgłosy były bardziej naturalne). Na szczęście da się zmienić na EN, ale tam wcale dużo przyjemniej nie jest.
 
 
jcraft jcraft   07.02.2010 22:00
@Pharun - jak ktoś ma mieć u ciebie minusa to EA Polska - CD Projekt z ME2 nie miał nic do czynienia.
 
 
Gość Pharun (gość)   07.02.2010 20:53
@jcraft
Super, dziękuje za rozwianie wątpliwości :) I w tej chwili CD Projekt ma u mnie minusa ^^
 
 
jcraft jcraft   06.02.2010 13:19
@Pharun - ustawić się tego normalnie nie da - trzeba grzebać w pliczkach aby pograć w kinową lub pełną angielską (na forum BioWorld jest opisany działający sposób).
 
 
steemm steemm   05.02.2010 19:30
wszystkie twoje minusy jedah nie występują w wersji pc, tekstury są wszędzie takie same, wczytywania poziomów są różne, jednakże, u mnie na maksymalnych detalach mam stałe 60klatek, także PC vs Xbox 360 1:0 ;)
 
 
Gość Pharun (gość)   05.02.2010 18:49
A ja mam pytanko? Jak ma się kwestia wersji polskiej i angielskiej w wersji na PC, ale normalnej a nie kolekcjonerskiej? Czy tak jak w DragonAge i MS1 można ustawić sobie wersje angielską albo kinową czy kupując polski oryginał jestem skazany na rodzimy dubbing? Pytam może o rzecz oczywistą i prozaiczną, ale nigdzie nie znalazłem jeszcze informacji gdzie ktoś by napisał łopatologicznie "W wersji polskiej jest tylko wersja polska, chcesz angielską - kup edycje kolekcjonerską/ściągaj z zagranicy"
 
 
Dianka Dianka   05.02.2010 18:36
Gra genialna, oczywiście ja również polecam zabranie się za dwójkę dopiero po ukończeniu pierwszej części, chociażby dla samej historii, która je łączy.
Gram w polską wersję i powiem szczerze, że nic tak bardzo nie uderza mnie po uszach, jak tekst kierowany do mojej pani Shepard powtarzający się ilekroć odwiedzam Cytadelę - przepraszam pana za niedogodności... Grrrrr...
 
 
Jedah Jedah   04.02.2010 13:31
Zgadza się Rhapsody "jedynka" buduje pewną więź gracza z załogą Normandii
 
 
Rhapsody Rhapsody   04.02.2010 11:15
Granie w ME2 bez pierwszej części jest bez sensu, w końcu to bezpośrednia kontynuacja.
PS. Na jednym forum wyczytałem, że gracz robiąc chyba większość questów pobocznych nabił w pierwszym przejściu 42h gry, więc jest super jak dla mnie :-)
 
 
steemm steemm   03.02.2010 22:40
kup jedynke, teraz nie jest jakoś specjalnie droga, a uważam że w 2 nie warto grać bez jedynki...
 
 
Yankee Yankee   03.02.2010 22:01
Recka spoko! Fajnie sie czyta, nie nudzi. Na pewno jestem sklonny zainwestowac swe oszczednosci w ten tytul. Sek w tym, ze nie gralem w jedynke i nie wiem czy jest sens podejmowania sie gry w czesc 2-ga, z wiedza na temat "efektu massy 1" o lacznej wartosci <= 0.
Wiem, ze wiekszosc graczy mnie teraz dobije, ale jakos to zniose :)
Tak czy siak prosze o rade ;]
 
 
lukaszgda lukaszgda   03.02.2010 19:52
"Nagana należy się za polską wersję m.in. dostosowaną tylko pod męskiego Sheparda, plus brak opcji zmiany języka. W oryginale wszystko brzmi o wiele lepiej." No takie coś to mogli tylko Polacy wymyślić :D
 
 
steemm steemm   03.02.2010 15:48
e tam, ja uważam że grafika w tej grze i tak jest lepsza jak w jedynce :D
no i bardzo ubolewam że RPG zostało tu zepchnięte na margines, mimo wszystko gra jest rewelacyjna
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   03.02.2010 14:55
oj oj oj tylko 8,5 za grafe... jeden z najbardziej wyczekiwanych przezemnie tytułów:)

"Mowa tu o Legionie, czyli mającym świra na punkcie komandora Sheparda gethcie. Syntetyk chyba najbardziej mi się spodobał z całego zespołu" - proste uwielbiasz jak ktoś Cię wielbi :)
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, RPG
 
Platformy
PC, X360
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
26.01.10
EUR
29.01.10
JAP
-
PL
-
 
WYMAGANIA
Wymagania sprzętowe
System: Windows XP SP3 / Vista SP1
Procesor: 1.8GHz Intel Core 2 Duo lub odpowiednik
Pamięć: 1 GB RAM (2GB dla Visty)
Dysk: 15 GB wolnego miejsca
Napęd DVD: 1x lub szybszy
Karta dźwiękowa: zgodna z DirectX 9.0c
Karta graficzna: minimum 256 MB, zgodna z pixel shader 3.0
DirectX: 9.0c