Forza Motorsport 4

 
Data: 01 listopada 2011    Platforma: X360  Autor: TomisH
9,8/10
OCENA
 
 
Turn 10 na szczęście nie zwalnia zbytnio na zakręcie, chociaż za moment wystartuje w lidze nowej generacji sprzętów do grania. Forza Motorsport 4 pokazuje, że udaną serię dało się usprawnić, upiększyć oraz urozmaicić o nowe, nie dorzucane wyłącznie na doczepkę elementy jeszcze na Xboksie 360. I chociaż widać, podobnie jak niedawno w przypadku Gears of War 3, iż moc sprzętu ogranicza już w pewien sposób deweloperów, czapki z głów dla twórców. Otrzymaliśmy produkt dopracowany tak graficznie i grywalnościowo, jak także pod kątem społecznościowym. Niestety nie ustrzeżono się kilku zastanawiających wpadek, co niemniej nie zmienia obecnie nic w tabeli lidera konsolowych projektów wyścigowych – na pierwszym miejscu wciąż umiejętnie zajeżdża drogę rywalom Forza
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Akcje na torach są zawsze niezwykle płynne, nie miałem oto do czynienia z jakimikolwiek przypadkami „haczenia” gry – a poprzednio o ile pamiętacie i owszem. Wszelkie auta prezentują się jeszcze bardziej fenomenalnie, acz troska o ten element, w połączeniu z chęcią utrzymania stałych 60 klatek na sekundę, odbić się na czymś zwyczajnie musiała – padło na otoczenie. Oddane z dbałością miejscówki może jakoś wielce nie straszą drętwą publicznością, lecz armia sklonowanych manekinów, wykonujących dwa gesty na krzyż, czy też nawet takich wręcz wyciętych z kartonu, skłania do przemyśleń odnośnie rychłego pojawienia się technologii przyszłości… O ile tła wypadają dosyć przekonująco, publika zwyczajnie pozostawia mały niesmak, również w kwestii udźwiękowienia – gdzie doping, emocje? Cisza. Ciągnąc dalej wstępne czepialstwo – oświetlenie, chociaż fenomenalne, za bardzo niekiedy daje po oczach. Promienie słońca potrafią zamienić asfalt w mleczną drogę, mocno utrudniając widoczność. Wzrok się męczy. A nie ma zawodów w nocy czy przy zmiennych warunkach pogodowych

Jeśli chodzi o odwzorowanie zachowania pojazdów na drodze, nikt FM4 obecnie raczej nie „podskoczy” – przy zdecydowaniu się na wyłączenie wspomagaczy, wyraźnie wiemy, kiedy powiedzmy z naszej winy tracimy kontrolę nas autem, bo weszliśmy w zakręt ze złą prędkością. Tutaj naprawdę „czujemy” trasę - jakkolwiek abstrakcyjnie dla kogoś, kto nie miał styczności z nowym dziełem Turn 10, rzecz zabrzmi. Nie kręci Was jednak aż tak realistyczne podejście do wyścigów? Zostańcie w takim razie przy standardowych ustawieniach, proponowanych przez grę, wyrażajcie za każdym razem zgodę na automatyczne usprawnianie bryk w przypadku zmian wymogów kwalifikacji do kolejnych zawodów. Będziecie bawić się tak czy siak świetnie. Nieciekawie w sumie wypada tylko fakt, że sztuczna inteligencja rywali okazjonalnie łapie „agresora” - taranując nas, spychając z jezdni, próbując przekręcić. Trochę to dla Forzy jednak nienaturalne.

 

Współpraca ze znanym fanom motoryzacji TopGear zaowocowała nie tylko charakterystycznym komentarzem Jeremiego Clarksona (pozostawionymi w oryginale - z napisami, podczas gdy pozostałe treści w pełni zlokalizowano) do zmagań, ale także wzorowanymi na programie wyzwaniami, czy „wcinaniem” się elokwentnego dziennikarza przy oglądaniu pojazdów w trybie Autovista. W interaktywnym salonie aut poznamy oto z bliska zestaw fotorealistycznie wymodelowanych pojazdów. Od każdej strony - zajrzymy do szczegółowo odwzorowanych wnętrz, pod maskę czy do bagażnika, ale i wchłoniemy morze informacji o poszczególnych modelach, co uwierzcie mi znacznie uatrakcyjnia produkt. Fani Halo szybko odblokują sobie Warthoga do popodziwiania, chociaż nie dane im będzie futurystycznej fury poprowadzić – ponoć trudno byłoby opracować realistyczną specyfikację dla niej… Tryb obsługuje sensor Kinect, więc można poczuć się ciut niczym faktycznie za kółkiem przepotężnych maszyn.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   09.11.2011 17:04
strasznie uboga ta recenzja, mało konkretów, dużo ogólników, ocena na wyrost, no i ma się wrqażenie że autora przerósł model jazdy.
 
 
Gość torello (gość)   04.11.2011 20:09
FM 4 nie ma wad. Opisane wyzej to nie wady lecz realizm: wida recenzent nigdy nie jecha szybciej autem niz 50km/h. Powyej "setki" i wiecej nie ma publiki, drzew, budynków, nie ma niczego: jest tylko trasa. Czepianie sie ze publicznosc nie wydaje dzwiekow - czegos takiego jescze nie slyszalem Szczęśliwy To nie ta gra
 
 
lukaszgda lukaszgda   02.11.2011 09:17
Mnie tam akurat model jazdy bardziej w forzie niż w gt5 podoba ;p
 
 
b@vool b@vool   01.11.2011 15:34
o wysooko . mi się szczególnie multiplayer spodobał , kariera też dobra . ale model jazdy o milimetr lepszy w gt5 Puszcza oko
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Wyścigi
 
Platformy
X360
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
11.10.11
EUR
14.10.11
JAP
-
PL
-
 
PEGI