FIFA 11

 
Data: 11 października 2010    Platforma: X360  Autor: Jedah
9,0/10
OCENA
 
 
Piłkarskie "tasiemce" od Electronic Arts bombardują nas co roku. Mało tego - gdy w danym okresie zdarzą się dodatkowo mistrzostwa świata, na półce w sklepach, obok klasycznej gry FIFA, znajdziemy też jeszcze okolicznościową edycję World Cup. O ile w długiej historii serii kilka razy zdarzył jej się zastój, czy nawet drobne potknięcia, tak od pewnego czasu siedzi ona na cyfrowej murawie na tronie. Mogłoby się zdawać, że do gatunku traktującego o sporcie, jakim jest piłka nożna, nie da się już nic więcej dorzucić, ale „elektronicy” przy okazji najnowszej odsłony szanowanej serii udowodnili, iż trzymają jeszcze kilka asów w swoim rękawie, które wprowadzą zabawę na wyższy poziom.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Na starcie fundujemy sobie zgłębianie tajników gry od podstaw. Mechanika została ostro przemodelowana i kolejny raz zmiany jednym przypadną do gustu, a innym nie. Ostatecznie, mecze rozgrywane w FIFA 11 to w tej chwili najwierniej odwzorowane zmagania na boisku, jakie widziałem. Ciężko jest znaleźć pozycję do strzału, utrzymać się przy piłce, czy nawet miejscami odnaleźć w ogóle na boisku. Zabawa mocno straciła na dynamice, lecz dzięki temu tytuł został wyprany z błędów „dziesiątki”. Wcześniej do zdobycia bramki wystarczyło krótkie rozegranie, następnie podanie na dobieg górą lub po ziemi i padał gol. Teraz mamy do czynienia z piłkarskimi szachami, gdzie przez większą część meczu akcja będzie miała miejsce na środku pola. Czemu to zawdzięczamy? Systemowi Pro Passing.

Symulacja to wcale nie jest za duże słowo, jeżeli chodzi o podania. W FIFA 11 nie doświadczymy już chodzącej "po sznurku" piłki, której tor lotu szło łatwo przewidzieć i wykorzystać. Na dobre posłanie futbolówki do innego zawodnika składa się mnóstwo czynników - te drobiazgi w wyraźny sposób wpłyną na powodzenie całej akcji oraz w konsekwencji zdobycie (lub nie) bramki. Zawodnik zbierający się, aby podać wystawiającemu się właśnie koledze, musi posiadać nie tylko odpowiednie umiejętności, lecz także dogodną pozycję, żeby tego dokonać. Mechanizm można śmiało porównać to „manualnego” ustawienia w FIFA 10, aczkolwiek w tym wypadku jest to zrobione dużo lepiej i przez to w najnowszą odsłonę gra się zdecydowanie inaczej. Kosztem tego zabiegu była wspomniana wyżej dynamika, niemniej fani szybko docenią wprowadzone usprawnienia.

 

Kolejnym świetnym motywem jest wyjątkowo mocno reklamowane przez Electronic Arts Personality Plus. Otóż największe gwiazdy "kopanego" sportu na cyfrowym boski będą się zachowywać dokładnie tak, jak na tym prawdziwym. Twórcy zadbali o to, by piłkarze charakterystycznie dla siebie biegali, podawali, strzelali, czy nawet cieszyli się po zdobyciu bramki. Wygląda to niesamowicie i widać, że EA odrobiło lekcje, chociaż trzeba zaznaczyć, iż ten zabieg dosięgnął jedynie najwybitniejszych zawodników. Miłośnicy polskich drużyn muszą obejść się więc smakiem – żaden z rodaków nie doczekał się dokładnego odwzorowania w FIFA 11. Czy jest szansa, że naprawią tą kolejne uaktualnienia? Szczerze wątpię…

 
 
 
 
 
 
 
b@vool b@vool   20.11.2010 11:40
Ja czekam na recenzję PES 11 .
 
 
Gość bav00ol (gość)   18.10.2010 15:07
Jest o wiele realistycziejsza od poprzednich części i wogóle . Tryb bramkarski jest nudny . Bardzo wielu zmian nie ma nie można mówic o jakiejś rewolucji ale gra dobra i w końcu w fife można pograc dobrze na pc a nie tylko na konsolach . Ja bym dał z 8,5
 
 
Lizard Lizard   17.10.2010 16:01
Pograłem trochę w demko i:
Plusy:
- podoba mi się zbiżenie, wyraźniej to wszystko widać teraz
- zawodnicy trochę lepiej wyglądają, murawa też
- fajniej się poruszają, kiwają i ciekwiej to oglądać

Minusy:
- spalone nie zostały poprawione
- strzał do bramki z 3 metrów jest anemiczny, nawet jeśli wcisnę B za pół godziny przed dostaniem piłki
- to nie są szachy, żeby oni biegali jak betonowe kloce
- publiczność - myślałem, że się udławię jak zobaczyłem "kartonowe ludziki"

Jeśli zmiany, o których piszesz Jedah usprawniają tę grę tak, że: "zdecydowanie należy kupić", to Fifa 10 powinna była mieć ocenę, tak w okolicy 6-7. To jest po prostu kolejna piłka z drobnymi zmianami i nic ponadto. Powiesz, że nie odniosłem się "gry bramkarzem". Sprawa jest prosta, nikt z tego w życiu nie skorzysta. Ciężko zebrać więcej osób do gry, a żeby jeszcze nie uciekali po pierwszej bramce. Niby takie zachowania to nie jest wina gry, ale EA powinno z tym albo coś zrobić albo rozwijać grę w kierunku, gdzie gracze to docenią i skorzystają.
 
 
Raikoh Raikoh   15.10.2010 14:05
Jakby tak było to wszystkie serie gier mające kilka części byłoby grami 10/10, ale tak nie jest niestety. Czasami coś co wydaje się być podciągnięte i zrobione idealnie, dla innych wydaje się być zepsute. Nie dogodzi się wszystkim. Przykład PES'a który zaczął się cofać, zamiast ewoluować w tą lepszą stronę. EA usprawnia tak grę, że np ja jako fan piłki kopanej jestem zadowolony. Grając w FIFE 11 człowiek musi wiele rzeczy na nowo szkolić, bo mechanika została usprawniona w sposób zauważalny dla mnie i dla moich znajomych. Dlatego z oceną Jedaha się zgadzam i z jego opinią na temat gry.
 
 
Lizard Lizard   14.10.2010 14:02
Gra, która ma już ponad 10 lat i wychodzi co roku, już dawno powinna była zostać doprowadzona do perfekcji. Tylko że było by to najgłubszym posunięciem EA, wydają więc absolutne minimum, by ktoś to jednak kupił, a reszta przymusowo się przesiadła. Za rok dodadzą sędziego, albo ukrytą sekwencję klawiszy pozwalającą paradę gołym kibicem i ucieczkę przed ochroną.
 
 
BigBlackDog BigBlackDog   14.10.2010 13:54
Nie tylko numerek zmienili! Doszła jeszcze możliwość gry bramkarzem i podania w których trzeba ręcznie ustawić ich siłę (co było można zrobić poprzednio przez wyłączenie w opcjach asysty podań). Czyli w sumie AŻ trzy rzeczy doszły ... i za to pokłady nowości odeszło mi z portfela prawie 200pln - znowu dałem się nabrać.
 
 
Raikoh Raikoh   12.10.2010 23:48
Lizard bzdury piszesz. Nowa część ma całkiem inną mechanikę- jest jeszcze lepiej. Pisanie, że został zmieniony tylko numerek? Zagraj, bo chyba nie grałeś.
 
 
Lizard Lizard   12.10.2010 12:44
@Garraty
to zabolało! to że nie zdałem testów gimnazjalnych nie znaczy, że mama może mi odmówić zakupu nowej zabawki.... mamoooooo
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   12.10.2010 12:41
@Garraty 2/10 coolface - mogło by być lepiej
 
 
Lizard Lizard   12.10.2010 12:41
No niby tak Tomku, ale czy to znaczy, że najlepsza gra sportowa, choćby była totalnym gniotem powinna dostać 10, a średni FPS, jednak nadal po stokroć lepszy od rzeczonej gry sportowej, z powodu nie bycia najlepszym w gatunku - 8-9 ?

Rozumiem o co chodzi. Mimo wszystko mam mieszane odczucia w temacie.
 
 
Garraty Garraty   12.10.2010 12:40
co jest Lizzard mamusia nie pozwoliła kupić nowej gry z wyższym numerkiem Bardzo szczęśliwy
o jeju jeju nie rozpłacz się Bardzo szczęśliwy
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   12.10.2010 12:39
ale to Tomku chcesz nam powiedziec że FIFA 11 jest uber innowacyjna?? - tzn nie kopie się tam piłki :)

fajnie jak raz wtórność to wada innym razem zaleta Szczęśliwy
 
 
TomisH TomisH   12.10.2010 12:36
Liz, porównywanie piłeczki do FPS-a oraz TPP z zombiakami jest bez sensu. Te gry wzajemnie się przecież nie wykluczają...
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   12.10.2010 12:34
a jest epicki ost?
 
 
Lizard Lizard   12.10.2010 11:58
Chcesz Jedah powiedzieć, że lepiej jest wyłożyć kasę na mega wtórny produkt, jakim jest FIFA 11, niż na chociażby Halo: Reach, Dead Rising 2 ?
 
 
BigBlackDog BigBlackDog   12.10.2010 11:28
Przy okazji FIFY zauważyłem że EA zagrało dość nieelegancko wsprowadzając tzw paszport internetowy który raz wykorzystany po odsprzedaniu gry już u nabywcy nie działa i jeśli chce on grać we wszystkie tryby sieciowe musi go dokupić za 800MS points. Chłopcy z EA zarabiają takie grosze co roku, tak biedują straszliwe że uderzyli w rynek gier na rynku wtórnym. Widać musieli - żeby chociaż na kromkę suchego chleba im starczyło ... Puszcza oko
 
 
Jedah Jedah   12.10.2010 10:41
@BigBlackDog to może rzuć swoim gamertagiem na forum i z pewnością znajdzie się kilku śmiałków, którzy będą chcieli dać Ci w skórę Szczęśliwy Co do FIFA 11 tak jak mówiłem - moim zdaniem warto na to wyłożyć kasę bo mechanika gry jest niesamowita i do tego mamy mnóstwo opcji zabawy. Mnie np bramkarz specjalnie nie nudził.
 
 
BigBlackDog BigBlackDog   12.10.2010 10:23
Grałem w FIFA09 i 10 (xbox) i MOIM ZDANIEM były to bardzo dobre gry. - znacznie lepsze niż odpowiedniki od KONAMI. Nową odsłonę FIFY też nabyłem ale po kilku dniach grania muszę stwierdzić że to mimo że smaczny to jednak jest to odgrzewany kotlet. MOIM ZDANIEM nie ma najmniejszego sensu wyrzucać pieniędzy dla kilku "bajerów" czy (swoją drogą dość nudnego) trybu grania bramkarzem. W tym roku wracam więc chyba do PES'a który ma sporo na prawdę rewolucyjnych zmian. A jak będzie za rok - czas pokaże.
 
 
Jedah Jedah   12.10.2010 10:04
Rozgrywka jest diametralnie inna Liz i na takie rzeczy trzeba zwrócić uwagę. Teraz masz symulator piłki nożnej a nie arcade.
 
 
Bryden Bryden   12.10.2010 09:50
W większości się z Tobą zgadzam Lizard. Ale po co zmieniać coś co jest dobre. Nawrzucali by jakiś zwalonych rzeczy tylko po to żeby wszyscy mówili że "łał ile nowych rzeczy". Ocena moim zdaniem jest zasłużona.
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Sportowa
 
Platformy
PC, X360, PS2, PS3, PSP, NDS, Wii
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
 
Premiery
USA
28.09.10
EUR
01.10.10
JAP
-
PL
-