Battlefield: Bad Company 2

 
Data: 08 marca 2010    Platforma: X360  Autor: Jedah
9,6/10
OCENA
 
 
Zapoczątkowana na komputerach osobistych seria Battlefield wyniosła rozgrywkę sieciową na wyższy poziom. Ludzie z DICE i Electronic Arts swego czasu zdecydowali się wprowadzić do zabawy pojazdy oraz - w stosunku do tego, do czego przywykliśmy, znacznie powiększyli rozmiar map, na których odbywały się potyczki. Marka przez lata zyskała pokaźną liczbę wiernych fanów, po dziś dzień zagrywających się w i te dawniejsze odsłony - z Battlefield 1942 na czele. Rzecz jasna czas nie stał w miejscu, rewolucja nie ominęła gatunku strzelanek, zaś na czołówkę wybiło się zdecydowanie Infinity Ward ze swoim Call of Duty: Modern Warfare. Czy wydane niedawno Battlefield: Bad Company 2 ma szansę pokonać obecnego lidera zabawy po sieci?
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Pierwsze minuty ze szwedzkim dziełem mogą mocno zdezorientować miłośników pierwszej "Kompanii B", a to dlatego, że nagle z czasów obecnych przenosimy się w lata czterdzieste XX wieku. II Wojna Światowa trwa w najlepsze, zaś my jako członek małej grupki komandosów lądujemy gdzieś na Pacyfiku z zamiarem przechwycenia naukowca, który pracuje nad tajną bronią dla Japończyków. Misja jest tragiczna w skutkach, a wiele lat po niej na potężnej technologii kładą swe ręce Rosjanie. Z tego nie ma szans wyjść nic dobrego. I tak szybko przenoszeni jesteśmy w buty bohatera „jedynki”, czyli szeregowego Prestona Marlow. Główny wątek kampanii zaczyna się mniej więcej zaraz po wydarzeniach z Bad Company. Powracają znajome twarze - Terrence Sweetwater, George Gordon Haggard oraz czarnoskóry sierżant Samuel D. Redford, który raz jeszcze stara się utrzymać parszywy skład w ryzach. Prolog świetnie wprowadza do scenariusza. Szkoda, iż dalej historia już tak nie porywa, a wręcz staje się z czasem przewidywalna...

Wizualnie ekipa jest żywcem wyjęta z pierwszej części gry... i na tym podobieństwa się kończą. Niestety charakter członków kompanii uległ zmianie, tak więc przyjdzie nam „zaprzyjaźnić” się z nimi od nowa. Haggard oraz Sweetwater niemal doszczętnie wyprani zostali ze swojego "firmowego" poczucia humoru i całą wojnę nagle zaczęli brać na serio. Dogryzanie sobie nawzajem ograniczono do kompletnego minimum i da się przez to odczuć, że DICE najprawdopodobniej chciało dostarczyć nam nieco bardziej dojrzały i poważny klimat. Ech, mój ulubiony teksański miłośnik ładunków wybuchowych, który niegdyś jawił się jako istny psychopata, teraz bawi się w twardego żołnierza i nie rzuca już tak komicznymi tekstami... Dobrze, że w przypadku „nowego” Sweetwatera odnajduje się niewielkie ślady tego głupka w okularach, co to do oddziału trafił po próbie włamania do rządowego systemu. Tak - każdy z żołnierzy ma wciąż "swoje za uszami", a przez to jednostka rzucana jest zawsze na pierwszą linię frontu.

 

Co ciekawe, na plus nowemu Battlefieldowi wychodzi usunięcie z kampanii gigantycznych przestrzeni, które często sprawiały, że czuliśmy się zwyczajnie zagubieni. Co prawda obszar działań nadal mamy spory, lecz gracz ograniczony jest tylko do eksploracji niewielkiego, istotnego akurat dla fabuły fragmentu - tutaj niemniej na okrągło coś się dzieje. Za tym idzie również bardzo zróżnicowane otoczenie, w jakim przyjdzie nam "szaleć". Preston postrzela między innymi w mocno zalesionych, dzikich rejonach Chile, następnie postara się nie zamarznąć na śmierć na śnieżnych stokach gór, zaś w międzyczasie zawita jeszcze na pustynię. Mało? W takim razie, aby rozgrywka nabrała większych rumieńców, zostaniemy wrzuceni choćby za działko śmigłowca, pustosząc wszystko pod naszymi nogami, a na dodatek pojawią się i fragmenty z "posiadówą" w czołgu.

 
 
 
 
 
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   14.05.2010 09:48
Od wielu lat przyzwyczajony do COD kupilem ten tytul z duzym zainteresowaniem. No i zaczely sie pierwszy problemy jak, brak mozliwosci polozenia sie czy brak mozliwosci biegania po skosie. Potem odpalilem multi .... i po paru godzinach grania w sieci moje negatywne uwagi sie rozplynely zmiazdzone zaletami tej gry. Ta gra jest o wiele bardziej realna niz COD w ktorym bieganie jest czesto strategia sama w sobie. W Battlefield nie bedziecie biegac sprintem i strzelac. Bedziecie biec po to aby dobiec do najblizszej zaslony z nadzieja ze nie dostaniecie kulki po drodze a jak juz wbijecie sie do budynku z nadzieja ze sie wam udalo to sie zdziwicie bo budynek razem z wami zostanie zniszczony przez RPG. Jak dla nie bomba. W tje grze jest o wiele mniej schematow niz COD i wiecej przypadkowosci czyli jak na ... wojnie.
 
 
Uzi Uzi   27.04.2010 17:54
Super ? Powiem szczerze że spodziewałem się że na dłużej oderwie mnie od Coda lecz jak narazie się nie udało , czegoś mi brakuje...
 
 
ignus ignus   27.04.2010 13:49
kampania nieco czerstwawa, cutscenki w przerwach między misjami ratują sprawę. multi za to klasyczny battlefield z naleciałościami współczesnych FPS-ów. klasyczny battlefield tzn. ginie się często i to nie wiadomo z której strony padł strzał. ale i tak jest bardzo duży fun.
 
 
kazunarii kazunarii   10.03.2010 09:31
Nie wiem jak wy, ale ja nadal mam pewne problemy z łączeniem się z serwerami. A to mnie wywali, a to zamknie samo gre, a to utraci połączenie. W samo BFBC2 gra się świetnie, ale problemy z serwerami to jakaś kpina, że takie rzeczy mają miejsce, a nie powinny.
 
 
Hashi Hashi   09.03.2010 22:18
@steemm
Dobrze prawisz (polać mu za trzeźwy jest). Gra na pewno ma duży plus pod postacią systemu zniszczeń.
No nic, ja się już nie wypowiadam do momentu ogrania pełnej wersji. Nie ma rzeczy (gier) doskonałych.
 
 
Dianka Dianka   09.03.2010 21:21
Gra jest naprawdę świetna, po ukończeniu kampanii Jedaszek namówił mnie na wypróbowanie trybu multi i tu popełnił wieeeelki błąd - wsiąkłam w tę grę bez reszty.
Potem były wojny o konsole - planowanie kto kiedy gra.
Dziś zamówiłam dla siebie drugiego x0 i osobny egzemplarz Battlefield: Bad Company 2, a moja wymarzona torebka będzie musiała jeszcze troszkę poczekać Puszcza oko
Tytuł szczerze polecam wszystkim i do zobaczenia na "polu bitwy" :)
 
 
steemmm steemmm   09.03.2010 20:40
przecież tu nawet nie ma leżenia i wychylania się, choćby przez to gra nie zaśługuje na dyche, później copypasta budynków i przeciwników i z tego względu dałbym max 9 Puszcza oko
 
 
Yankee Yankee   09.03.2010 18:19
w koncu dzisiaj spedze z tym tytulem kilka dobrych godzin. Yankowna mnie do tego czasu wyreczala, ale obiecuje, ze od dzisiaj wszystko sie zmieni Powaga? By the way... czy mam sie spodziewac jeszcze jakis motznych und 'must have' tytulow jeszcze w tym roku, na ktore bede musial przeznaczyc swoje ciezko zarobione pieniadze?;]
 
 
Olej Olej   09.03.2010 11:34
Skandal! Tak niska ocena? Język Gra jest rewelacyjna pod każdym względem, szkoda, że EA nie było przygotowane na taką popularność tego tytułu. Tak czy inaczej to istny złodziej czasu Szczęśliwy
 
 
North North   09.03.2010 07:23
Pozostałe 0,4 - które Grześ zostawił to tak zwany wentyl bezpieczeństwa. Chłopak wciąż wierzy, że pojawi się jeszcze lepszy FPS do multi. Marzyciel...
 
 
Hashi Hashi   09.03.2010 00:01
Nie mogę się doczekać, aż wrzucę płytkę z BC do napędu konsoli. Ostatnio trochę wydatków się porobiło no i jeszcze marzec/kwiecień do skromnych nie będzie należeć jeśli chodzi o ciekawe premiery gier.
 
 
MtvR MtvR   08.03.2010 19:56
Świetna recenzja Szczęśliwy A sama gra świetna była już w wersji beta. Po przegraniu kilku godzin wiedziałem jedno - muszę mieć pełną wersję w swojej kolekcji Szczęśliwy Teraz pozostaje mi tylko wyskoczyć z kasy Język Ale to dopiero za jakiś czas, kiedy cena będzie trochę przyjemniejsza Puszcza oko
 
 
Bryden Bryden   08.03.2010 19:50
Ja bym dał grafice 10 gdyby nie paskudne cienie... spoko recka Jed Szczęśliwy
 
 
Calosia Calosia   08.03.2010 18:44
Nie mogę się doczekać aż zagram. Tyle że jeszcze wyświetla 16 godzin do ściągnięcia Smutny
 
 
theArturEK theArturEK   08.03.2010 18:34
No to jutro sobie zobaczę nasze cudo Szczęśliwy Zobaczymy jak się sprawuje wersja na PC - ale ogolnie nakręcony jestem pozytywnie Szczęśliwy
 
 
tapsel tapsel   08.03.2010 17:57
Super... Dzięki Jedah za recenzje Puszcza oko teraz czekam,aż uzbiera się troszkę kasy i będę mógł kupić nowego BF'a Powaga?
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, FPP, Strzelanka
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
-
EUR
05.03.10
JAP
-
PL
-
 
PEGI