Odwiedzający mogą tam odszukać wszystkie informacje związane z problemem nielegalnego przerabiania konsol, takie jak: komentarze prawników dotyczące funkcjonowania prawa o ochronie praw autorskich w Polsce, odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania związane z piractwem, czy wywiady z polskimi wydawcami, którzy starają się wytłumaczyć szkodliwość piractwa i jego złego wpływu na rozwój rynku elektronicznej rozrywki.
Do udziału w akcji zaproszono doskonale znanych graczom dziennikarzy branży gier, którzy swoimi nazwiskami firmują najbardziej popularne media o grach wideo w Polsce. W krótkich wypowiedziach przed kamerą starają się odpowiedzieć na pytanie "dlaczego nie przerobili swojej konsoli?". Filmy będą systematycznie udostępniane na oficjalnym kanale akcji "Nie przerabiam – nie kradnę".
Dla wszystkich graczy, którzy zdecydują się odwiedzić stronę przygotowano konkurs w którym można wygrać kolekcję wszystkich oryginalnych gier wydanych w Polsce na Xboksa 360 przez Microsoft (w chwili obecnej to 30 tytułów), a także bony towarowe sieci Empik - jednego z partnerów akcji.
"Poprzez naszą akcję chcemy zwrócić uwagę na szeroki problem piractwa obecnego w Polsce, który dotyczy nas wszystkich: wydawców gier, producentów konsol, sieci handlujące legalnym oprogramowaniem, a także samych graczy, którzy nie mogą korzystać w jeszcze większym stopniu z polskich wersji językowych gier, ciekawszych promocji, niższych cen itd." - powiedział Jakub Mirski, Marketing Manager w Microsofcie.
"Gracze to jedna z najbardziej zaangażowanych w swoją pasję grup konsumenckich, pokazująca na każdym kroku swoje przywiązanie do gier wideo. Dlatego chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy kupując oryginalne wersje gier, wspierają naszą branżę" – dodał Mirski.
I właśnie dlatego mój Xbox stoi i się kurzy, a we wszystko gram na PC
Tam od razu mam grę za 100zł, a po roku za 30. Choć przyznam że warto było kupić choćby dla Fable2 czy działającego GTA4
:D 
Ale akcja fajna, ciekawe jaki będzie efekt końcowy
i dlaczego mnie nie dziwi że w większości to będzie jak przysłowiowym "grochem o ścianę"...
Za tą kasę co wydali na tą stronę mogli spróbować odpalić xbox live polska.





