Na długo przed wydarzeniami mającymi miejsce w grze Halo: Combat Evolved planeta Reach była świadkiem jednej z największych i zarazem najtragiczniejszych w skutkach bitw w uniwersum kosmicznych pierścieni. Glob posiadał bogate złoża tytanium oraz mógł się pochwalić największą bazą UNSC. Wizualnie przypominał naszą Ziemię, flora i fauna nie została uznana za niebezpieczne. W czasie konfliktu ludzi (UNSC właśnie) z przymierzem obcych ras zwanym po prostu Covenant, Reach stanowiło strategiczny punkt na mapie wojennej, po części z takiego powodu, że to tam powoływano do życia program SPARTAN-II. Spartanie, z których wywodził się również sam Master Chief – bohater większości odsłon Halo, byli jedyną nadzieję ludzkości w walce z dużo silniejszym przeciwnikiem.
Warto wiedzieć, że ów program łamał niemal wszystkie ogólnoprzyjęte zasady moralne. Każdy wykazujący się specyficznymi zdolnościami adept był w wieku sześciu lat zwyczajnie porywany od rodziców i zastępowany klonem, który na krótko po tym umierał. Następnie dzieciom nadawano numery i pod okiem lekarzy oraz wojskowych przechodziły one niezwykle wycieńczające treningi, jak również brały udział w przeróżnych grach wojennych. Jak nietrudno się domyśleć na tym etapie wielu malców albo odnosiło rany, lub też zwyczajnie ginęło, niemniej jednak nie zatrzymało to brutalnego procesu selekcyjnego.
Po latach ćwiczeń adepci byli wysyłani na Reach. Na powierzchni planety znajdował się ośrodek badawczy, gdzie to w 2525 roku członkowie programu SPARTAN-II przechodzili najcięższą ze swoich prób, czyli szereg operacji i zabiegów, które między innymi polepszały im wzrok, wzmacniały kości oraz wyostrzały słuch. Lecz były niebezpieczne. Niestety i tym razem wielu młodych nie przeżyło programu, tudzież uległo nieodwracalnym mutacjom. Wytrwalsi stawali się pełnoprawnymi spartanami. Ośrodek to jedyne miejsce na całej planecie, które w czasie wydarzeń, które prawdopodobnie zostaną przedstawione w Halo: Reach (a już znane są nam z książek), nie było zbombardowane przez statki obcych. No tak, tylko co właściwie doprowadziło do tej tragedii?








Ciekawe czy silnik graficzny będzie wkońcu zmieniony bo ten jest blee.