Kryteria doboru panien w tym rankingu jak zwykle zapewne uznacie za "szemrane", gdyż znowu są one czysto subiektywne, nie da się jednak ukryć, że na pewno rozmiar miseczki miał tutaj niebagatelne znaczenie - hipokrytą jest ten, kto mówi, iż zupełnie nie zwraca na to uwagi. Niemniej liczyła się również i oryginalność, styl czy po prostu rozpoznawalność przy okazji tego akurat aspektu kobiecego piękna. Bohaterki także musiały w pewien sposób wywołać swojego czasu szum medialny, albo dalej to robią - nie powinno się raczej zdarzyć, że którejś nie skojarzycie. Oczywiście nastawiamy się na gorącą dyskusję w komentarzach kogo brakuje, bo wiadomo - gusta są różne. A zaczynamy tradycyjnie od końca...
Numer 10: Lara Croft – seria gier Tomb Raider
Przyznajcie się. Wielu z Was widziałoby Panią archeolog na pierwszym miejscu, choćby z powodu ogólnoświatowej popularności. My jednak nie idziemy za trendem. Nie oszukujmy się - Lara jest już zwyczajnie stara. Oraz niemodna. Zachwyciła graczy po raz pierwszy trójwymiarowym dekoltem w 1996 roku i zapisała na kartach historii jako jedna z najbardziej "kobiecych" dam obecnych w grach. Ech zwinne, kocie ruchy, długi warkocz i ten biust, który kontrastował nawet z głową bohaterki. Nie bez przyczyny w postać panny Croft wcieliła się w filmowej adaptacji sama Angelina Jolie. Finezja, dzikość, kobiecość oraz duże piersi już zawsze będą kojarzyć się z serią Tomb Rider. Szkoda, że gdzieś tak od Angel of Darkness stopniowo zmniejszały one swoje rozmiary, a sama bohaterka nienaturalnie odmładzała się... Damska wersja Indiany Jonesa ostatecznie to już w tej chwili raczej przebrzmiały symbol seksualności w świecie elektronicznej rozrywki. Z szacunku dla jej dokonań i wspomnień połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to wszyscy mieli pokoje wytapetowane obrazkami renderowanej piękności, upamiętniamy ją w naszym zestawieniu. Przy końcu, bo i są ciekawsze kandydatki do tytułu miss cyfrowego mokrego podkoszulka.
Pozdrowienia dla autora...
Co do tekstu, cóż... I na Gamikaze przyszedł czas
"Publikacje" nie przynoszące ani splendoru ani nowej rzeszy czytelników, choć niektórzy w ostatnie wierzą...
czekam na top 10 cyfrowych penisów, wszak nasze portalowe damy mogłyby się poczuć lekko dyskryminowane, a my światli i poprawni politycznie gentlemani we frakach skrojonych na miarę 21 w. na takie, choćby pomówienia pozwolić sobie nie możemy, ba nie chcemy...
bo czegoś takiego bał bym się kijem szturchnąć co dopiero zachwycać się nad ich formą:D Dobrze że Lara jest daleko w tle z takim nie ludzkimi kanciastymi nie zasługuj na lepsiejsze miejsce:) Co do rozmiaru to c - d jak dla mnie naj odpowiedniejsze 

(ludzie nie grajcie na gulu).
Mam od razu pytanie. Czy redakcja brała pod uwagę głównie rozmiar cycka? Ja bardziej gustuje w rozmiarze połowa "młodej pomarańczy". No ale jakbym miał tak wybierać to chyba Sonya Blade mogła by liczyć u mnie na dogłębne badanie górzystego terenu









