Zacznijmy od wyjaśnienia, cóż to za cudo to BlueTrack właśnie. Microsoft nad technologią tą pracował od 1999 roku. Opiera się ona na zastosowaniu układu optycznego Blue Specular (charakterystyczna jest niebieska dioda LED), a w nim źródła niespójnego niebieskiego światła - w odróżnieniu od powszechnie stosowanego w tradycyjnych myszkach optycznych światła spójnego. Dzięki temu sygnał zachowuje odpowiednią jakość, a gryzoń charakteryzuje się wyjątkową precyzją i dobrymi parametrami pracy na niekoniecznie idealnie czystych oraz płaskich powierzchniach. Według firmy Microsoft, BlueTrack to w tej chwili najbardziej zaawansowana na świecie technologia ustalania pozycji myszy.
Sprzęt dotarł do nas zapakowany w finezyjny blister. Ewentualni zainteresowani zakupem będą zadowoleni z wytłoczonego tu kształtu manipulatora, który pozwoli się przymierzyć do przyszłego nabytku bez jego rozpakowywania. Na pudełku znajdziemy trochę informacji w ojczystym języku, ale głównie typowo marketingowe rzeczy - nic szczególnego. Wraz z myszką otrzymujemy nadajnik bezprzewodowy działający w paśmie 2,4 GHz, nieodzowne jest też oprogramowanie na CD, które umożliwi nam dowolną konfigurację gryzonia. O tym jednak później, przejdźmy w tej chwili do walorów użytkowych. W pierwszej chwili po rozpakowaniu w oczy rzucają się rozmiary gryzonia. Mysz wydaje się większa niż typowe konstrukcje, jest też wyższa i przy tym cięższa, ale dłoń leży naturalnie - a więc w perspektywie dłuższej pracy nie męczy się. Przy średniej wielkości dłoni w zasięgu mamy wszystkie pięć przycisków i rolkę, która za sprawą technologii Tilt Wheel umożliwia przesuwanie w czterech podstawowych kierunkach.
Na dzień dzisiejszy, żaden szanujący się producent nie powinien omijać naszego kraju podczas lokalizowania swoich produktów. Tym bardziej Microsoft...
"""""""""""""""""""""""""""
hahahahahahaha
nie no sorki ale chyba marzysz.... zobacz jak podchodzą do różnych produktów wypuszczanych na nasz rynek, wybrakowane, nie pełne, olewane....
myszka wygląda nawet, nawet..., ale cena.... jak dla mnie za duża... ale to już inna kwestia







