AMD w swoim najnowszym projekcie postanowiło podwoić ilość kluczowych komponentów związanych z generowaniem grafiki. Nabywca otrzymuje 1600 jednostek cieniowania, których łączna moc obliczeniowa to 2,72 teraflopa. Dalej mamy 80 jednostek TMU oraz 32 jednostki ROP, co powinno przełożyć się na wyższą wydajność przy włączonym wygładzaniu krawędzi. Sam układ graficzny został wykonany w technologii 40 nm, a jego powierzchnia to 334 mm kwadratowe. Dla porównania - RV770 mieści się na 256 mm kwadratowych, natomiast G200b NVIDII potrzebuje ich „aż” 490. Warto jeszcze dodać, że AMD wzięło sobie do serca uwagi odnośnie tego, aby podczas mało wymagających operacji 2D przyciąć taktowanie rdzenia, jak i pamięci, co przełożyło się na mniejsze zużycie energii. O tym jednak dopiero w dalszej części tekstu.
Po omówieniu dość oczywistych zmian sprzętowych przejdźmy do nowinek w warstwie programowej - tych wydaje się być znacznie więcej. AMD jako pierwsze zaimplementowało w pełni najnowsze API Microsoftu, czyli DirectX 11. Wraz z nadejściem kolejnego systemu firmy z Redmond - Windows 7 (premiera 22 października) gracze posiadający najświeższe karty na chipach ATI będą mieli okazję przekonać się, co rewolucyjnego pojawi się w grafice komputerowej wraz z aktualną odsłoną znanych bibliotek. Jedną z nowości zawartych w najnowszym API Microsoftu jest Multi Threading - wielowątkowe przetwarzanie kodu nie tylko przez wiele rdzeni graficznych, ale też zaprzęgnięte do zadań zostaną i wolne rdzenie głównego procesora. Czyli przełoży się to na ogólnie większą wydajność podczas grania.








