Rzut Okiem - Portal 2
 
Data: 24 sierpnia 2010  Autor: Mr. MiH
 
 
Gdyby jeszcze przed premierą pakietu The Orange Box wkroczyć do siedziby Valve i powiedzieć twórcom gry Portal, że ich mini-projekt okaże się genialnym fenomenem, obsypywanym dziesiątkami branżowych nagród, to zapewne zostalibyśmy odprawieni z budynku przy akompaniamencie histerycznego śmiechu. Cóż, coś co miało być zaledwie drobnym eksperymentem, "dokoptowanym" pomiędzy szereg prawdziwych hitów, okazało się ostatecznie najsłodszą wisienką na torcie, w którego istnienie autorom po dziś dzień zapewne jest trudno uwierzyć. Stosowna repeta była już tylko kwestią czasu...
 
 
 
 
 
r    e    k    l    a    m    a
 

Świetne opinie ze strony fanów oraz masa wyróżnień w prasie zwiastowały nieuniknione wznowienie badań w zakamarkach laboratorium Aperture – oczywiście w imię nauki i ku naszej bezkresnej uciesze. Co jednak najważniejsze, Portal 2 nie powstaje już jako byle bonus, a czeka nas pełnoprawny tytuł, mający potencjał do stania się równie wspaniałym dziełem, co swój pierwowzór. Puzzle, otoczka fabularna, klimat – to wszystko powróci w rozbudowanej skali, serwując tonę świeżych rozwiązań. Zacznijmy od tego, że po raz kolejny wcielimy się w rolę Chell – znanej graczom bohaterki, która zdołała swego czasu unicestwić czuwającą nad jej postępami sztuczną inteligencję GLaDOS. Naszej dziewuszce przyjdzie po latach hibernacji znowu przemierzyć korytarze zdewastowanego i nadgryzionego zębem czasu instytutu, dzierżąc jedynie wyrzutnię portali...

Mijający czas pozwolił odseparowanym od GLaDOS „rdzeniom osobowościowym” osiągnąć samodzielność, czego owocem będzie przewijający się we wszelkiej maści zwiastunach robocik Wheatley, pragnący z pomocą Chell wyrwać się z otaczającej go ruiny. Brytyjski akcent towarzyszący jego wszechobecnym komentarzom (należy do niejakiego Stephena Merchanta – twórcy serialu The Office) oraz nietypowe, jak na maszynę, roztrzepanie czynią go nie tylko idealnym kompanem, ale również nieodzownym źródłem mistrzowskich gagów oraz po prostu prześmiesznych odzywek. Naturalnie wielkie zmartwychwstanie (w dosłownym tego słowa znaczeniu) zaliczy sama GLaDOS, doskonale pamiętająca fakt, że to właśnie my zafundowaliśmy jej „twardego reseta”. Tak więc nie zabraknie sporej dozy czarnego humoru, przeplatanego serią wymyślnych wyzwań. Znając komputer-matkę, na ich końcu raczej nie będzie czekać wymarzony tort...

 

Co wizualnie rzuca się w oczy na zaprezentowanych do tej pory materiałach z Portal 2, to przede wszystkim porzucenie przez projektantów do bólu sterylnych i statycznych środowisk, do których przyzwyczaiła nas „jedynka”. Teraz przyjdzie przemierzać nie tylko już pasma identycznie wyglądających komnat, ale dostaniemy się także na samo zaplecze Aperture, gdzie ujrzymy na własne oczy nieustannie pracujące fabryki i całe hale wypełnione po brzegi wściekle uwijającymi się z robotą maszynami. Ruchome tła oraz dynamiczne otoczenie to bez dwóch zdań miła odmiana, skutecznie nadająca trochę życia wcześniej „higienicznym” lokacjom. Zapewniane przez Wheatley’a w niektórych zaciemnionych miejscach oświetlenie również zasługuje na wyróżnienie, bo niesie konkretną grę świateł. Mnie osobiście urzekł zaś sposób, w jaki twórcy umożliwili mechanicznym postaciom okazywać uczucia oraz emocje. Delikatne ruchy ich korpusów oraz subtelne „grymasy” tworzone przez metalowe powieki, połączone z mistrzowskim dubbingiem, czynią z tych syntetycznych bohaterów bardziej żywe i autentyczne indywidua, niż są nimi w rzeczywistości.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   31.08.2010 20:19
Lizard- nie cpaj tyle Puszcza oko
 
 
Mr. MiH Mr. MiH   30.08.2010 19:00
Z tego co podaje Valve, to w grze miał się znaleźć tryb multi typu Deathmatch, ale wprowadzało to taki chaos, że postanowili zostać przy co-opie. Szkoda, bo aż trudno mi wyobrazić sobie walkę przy użyciu portali :D.
 
 
Gość Xirdus (gość)   29.08.2010 23:15
Ja tam za kompana wolałbym z powrotem kostkę Język
 
 
kijek kijek   29.08.2010 19:54
?The cake is not a lie!
The cake is not a lie!
The cake is not a lie!
The cake is not a lie!

Tak to chyba szło Szczęśliwy
 
 
Gość KartofeL (gość)   25.08.2010 15:56
Zobaczymy czy Portal 2 będzie dobry. Portal przeszedłem w pare godzin i nie było w nim łamigłówki której bym nie przeszedł wolniej niż 15 min. Niektóre były cięzkie zręcznościowo ale logicznie nie wymagały wielce myślenia.
 
 
driv driv   25.08.2010 08:30
To będzie hit Szczęśliwy
 
 
theArturEK theArturEK   24.08.2010 19:12
Już widzę wyrwane włosy na biurku, które czekają mnie przy co trudniejszych etapach Szczęśliwy Jedną mam tylko obawę - by nie stało się to zbyt proste, ta gra wymaga arcytrudnych łamigłówek Szczęśliwy
 
 
Lizard Lizard   24.08.2010 12:54
Trzeba będzie Portala jedynkę wcześniej zaliczyć Szczęśliwy Kiedyś lubiłem takie gry, ale dzisiaj wywołują u mnie jakieś napięcia i za bardzo mnie stresują. Nie lubię kiedy arsenał się powiększa wraz z poziomem gry. Wolałbym od razu mieć określone wszystko co mam do dyspozycji i wtedy kombinować. Nowości mnie przerażają Szczęśliwy
 
 
sir.gambler sir.gambler   24.08.2010 12:12
To będzie fenomenalny tytuł, jedynka urywała jajca a była tylko eksperymentem. Materiały które dotąd pokazano już sprawiają, że na samą myśl o dwójce robi mi się mokro. Bez wątpienia tytuł dołączy do mojej kolekcji, martwi mnie tylko fakt, że gra starczy na jakieś 10-12 godzin zabawy, może później wydadzą DLC albo udostępnią SDK Szczęśliwy
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
FPP, Logiczna
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
20.04.11
EUR
22.04.11
JAP
-
PL
-