Rzut Okiem - Mass Effect 2
 
Data: 17 grudnia 2009  Autor: Rayne
 
 
Datę premiery Mass Effect 2 mam zakreśloną w ściennym kalendarzu już od dawna - zresztą jak mogłabym na kontynuację nie czekać, skoro w jedynkę zagrywałam się nocami do nieprzytomności, w pracy potem wypijając hektolitry kawy i z powodzeniem udając zombie rodem z serii Resident Evil? A już się boję, co takiego dziać się będzie przy okazji zaliczania drugiej odsłony serii… Ponieważ twórcy, zapowiadając wyeliminowanie wszelkich błędów pierwowzoru, stawiają tym razem także na więcej akcji, okraszonej jednakże epicką fabułą oraz dużo mroczniejszym klimatem.
 
 
 
 
 
r    e    k    l    a    m    a
 

W pierwszym tygodniu grudnia (jak niektórzy zapewne już wiedzą) miałam przyjemność uczestniczyć w Warszawie w przedpremierowym pokazie Mass Effect 2 prowadzonym przez jednego z producentów tytułu, Adriena Cho. Prezentacja była częścią większego tournee, jakie BioWare odbywa z tytułem po Europie. Polakom (plus gościom zagranicznym) zademonstrowano w akcji zarówno starych, jak i tych nowych dla serii bohaterów, zobaczyliśmy bowiem w ten pamiętny deszczowy poranek pierwsze 20 minut gry, na którą z zapartym tchem czekają oto miliony. Przywitał nas znajomy fanom widok - Normandia i doskonale kojarzony z poprzedniej części Joker, jej pilot. Spokojny lot zostaje gwałtownie przerwany przez atak innego statku, na pokładzie wybucha panika. Wiadomo, że to nie gethy z pierwowzoru, zaczyna się próba wyjścia z beznadziejnej wręcz sytuacji. Przez chwilę widoczny jest nawigator Pressly i... Ashley, która przed nieuchronną eksplozją ucieka w kierunku kapsuł ratunkowych. Jokera za żadne skarby nie da się namówić, aby opuścił pokład - do akcji wkracza więc Shepard.

W scence początkowej ani razu nie widać twarzy głównego bohatera - co jest oczywiście chytrym rozwiązaniem wprowadzonym na potrzeby późniejszego ewentualnego załadowania stanu gry z Mass Effect 1 lub stworzenia postaci zupełnie od początku. W kompletnym opancerzeniu oraz hełmie na głowie Shepard przebija się przez szalejący ogień (przy okazji - bardzo ładnie został oddany efekt żaru i płomieni), aby następnie po krótkiej szarpaninie z pilotem... wypaść w próżnię. Bezwładne ciało komandora z dużą prędkością leci w otchłań kosmosu, a my częściowo uzyskujemy odpowiedź na od dawna stawiane sobie pytanie - czy on w grze żyje. Otóż i tak, i nie. W opisywanym momencie co prawda najwidoczniej ginie, jednak... może po kolei. Pojawia się logo Mass Effect 2, zaś Adrien Cho pokazuje nam kolejny element produkcji - edytor postaci.

 

Ekran ten oferuje podobne co w jedynce opcje, czyli dostosowanie wyglądu twarzy, wybór przeszłości bohatera, a także oczywiście płci. Jako bonus mamy szumnie zapowiadaną możliwość załadowania „naszego” Sheparda z pierwowzoru. Pozwoli to na zabawę tą samą postacią co uprzednio, choć wciąż istnieje możliwość zmiany jej wyglądu (no cóż, patrząc na szybki rozwój chirurgii plastycznej nawet teraz, to co będzie w dalekiej przyszłości). Pokazane są również dostępne klasy, z których udaje mi się dostrzec Soldiera, Sentinela, Adepta i Engineera. Z wiadomości pozapokazowych dodać jeszcze mogę dwie ostatnie, czyli Infiltrator oraz Vanguard. Niestety Adrien prawie natychmiastowo dokonuje wyboru (nie zdążam zatem wszystkiego ogarnąć wzrokiem), demonstrując nam równocześnie nowy typ charakterystyk dla danej klasy. W „dwójce” każda postać będzie miała unikalne umiejętności specjalne – w przypadku Żołnierza są to na przykład Adrenaline Shot, pozwalające na niewielkie zwolnienie czasu i oddanie bardziej precyzyjnego strzału, czy tajemnicze (na razie) Concussive Shot. Dodatkowo w zależności od "zawodu" uzyskamy specjalizację we władaniu konkretną bronią oraz, co mnie zaskoczyło - amunicją. Dobrze, lecimy dalej z prezentacją.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
lordjahu lordjahu   28.12.2009 10:48
Byle do 29 stycznia - oh strasznie się zawiodę jak przegną w drugą stronę terminu wydania Kwaśna mina
 
 
TomisH TomisH   18.12.2009 13:36
Dzięki FAX, faktycznie się pomotało. Poprawione.
 
 
FAX FAX   18.12.2009 13:21
"Czarnoskóry Wilson to biotyk korzystającym między innymi z nowej umiejętności Pull". Wilson miał biały kolor skóry, Jacob czarny. Jacob jest biotykiem. Wilson był lekarzem ;)

Szkoda, że się nie poznaliśmy na pokazie. Chętnie sprzedałby trochę info na temat Jedaszka Puszcza oko
 
 
Mr. MiH Mr. MiH   18.12.2009 00:41
@ Calosia

Mam podobne podejście do tematu. Z Heavy Rain też widziałem raptem dwa filmiki [w tym jedną zajawkę] i staram się unikać wszelkich informacji odnośnie gry jak ognia. Mam nauczkę po MGS4, przy okazji którego Kojima wyjawił wszystkie niespodzianki w zwiastunach :/.
 
 
Calosia Calosia   17.12.2009 16:25
Póki sam nie zagram, to nie przeczytam tego tekstu. Lubię być zaskakiwany :>
 
 
steemmm steemmm   17.12.2009 11:08
Fajny tekst, pozdrawiam.
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, RPG
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
26.01.10
EUR
29.01.10
JAP
-
PL
-
 
WYMAGANIA
Wymagania sprzętowe
System: Windows XP SP3 / Vista SP1
Procesor: 1.8GHz Intel Core 2 Duo lub odpowiednik
Pamięć: 1 GB RAM (2GB dla Visty)
Dysk: 15 GB wolnego miejsca
Napęd DVD: 1x lub szybszy
Karta dźwiękowa: zgodna z DirectX 9.0c
Karta graficzna: minimum 256 MB, zgodna z pixel shader 3.0
DirectX: 9.0c