Rzut Okiem - Call of Duty: Black Ops
 
Data: 01 września 2010  Autor: Jedah
 
 
W czasie całych targów Gamescom, stoisko Activision/Blizzard zdawało się być jednym z tych, które w szczególny sposób zamknięto na cztery spusty dla pokątnych zainteresowanych. Na szczęście nieufne spojrzenia przy wejściu nie odrzuciły naszej umówionej na pokazy ekipy. Za recepcjonistkami wydawca chował przed światem swoje największe tytuły - było między innymi Spider-Man: Shattered Dimensions, DJ Hero 2, "ente" z kolei Guitar Hero i nowe pozycje z agentem Jej Królewskiej Mości Bondem. Nie zabrakło też gry, której osobiście wyczekuje z zapartym tchem - czyli Call of Duty: Black Ops.
 
 
 
 
 
r    e    k    l    a    m    a
 

Jak wiadomo, Treyarch na dobre pożegnało się z klimatami II Wojny Światowej. Doskonałym na to dowodem jest właśnie nowe „Powołanie do Służby”, gdzie ekipa zamierza przybliżyć nam okres Zimnej Wojny. Deweloper na prezentacji ograniczył się wyłącznie do kilku zdań o grze i zdecydował przedstawić, jak Black Ops wypada w ruchu. O czym warto wiedzieć już na wstępie? Podobnie jak w przypadku poprzednich odsłon serii Call of Duty i tym razem twórcy korzystają swobodnie z historii. Podkreślano, iż priorytetem jest dostarczenie pozycji wypełnionej po brzegi akcją, zaś trzymanie się faktów to sprawa drugoplanowa.

 

Prawdę mówiąc, jeżeli śledziło się kolejne fazy produkcji Black Ops, to pokaz na Gamescom ujawnił niewiele nowych informacji. Zostały zademonstrowane dwie misje, które mniej więcej powinny oddać obraz tego, co czeka nas w nadchodzącym tytule. Na start przeżyliśmy "Victor Charlie". Helikopter z nami na pokładzie rozbija się gdzieś w laotańskiej dżungli. Pech chciał, że maszyna runęła za linią wroga, więc bardziej od ekipy ratunkowej możemy się spodziewać patrolu vietkongu. Mało tego, wylądowaliśmy na rzece - wrak powoli nabiera wody i schodzi na dno. Z pasażerów ostał się tylko pilot, my oraz nasz kumpel z oddziału. Ten pierwszy szybko obrywa serią z karabinu, nam zaś pozostaje sprzątnąć żołnierzy na zewnątrz. Sytuacja staje się coraz bardziej beznadziejna, kiedy śmigłowiec zanurza się głębiej i głębiej…

 
 
 
 
 
 
 
Gość Xirdus (gość)   04.09.2010 17:09
@matio
CoD4 robił Infinity Ward, WaW robił Treyarch. MW2 robił Infinity Ward, BO robi Treyarch. Dostrzegasz zależność?
 
 
Piotrek_20 Piotrek_20   03.09.2010 23:26
Ale się nakręciłem na multi tego Black Ops, już nie mogę się doczekać.
W Cod WAW tłumiki na tomphsona czy celownik ACOG na mp44 mnie rozbrajały no ale mapki dobre były.
 
 
matio matio   02.09.2010 18:05
W singlu MW2 pokazali klasę to i ten będzie świetny. Co do braku 'nowości' to myślę, że wprowadzą coś nowego dopiero w następnej cześci - teraz będą ciągnąć na sukcesie MW2.
 
 
Jedah Jedah   02.09.2010 15:57
Multi w World at War wcale zły nie jest. Bardzo fajne mapki są
 
 
spectatorx spectatorx   02.09.2010 14:03
Ja liczę na kolejną dobrą kampanię, bo multi od 4 w górę jest wtórne i nudne.
 
 
steemmm steemmm   01.09.2010 20:25
chyba bryden numerek ci się pomylił cod 5 czyli waw był słaby, dopiero 6 był ok Bardzo szczęśliwy
 
 
Bryden Bryden   01.09.2010 17:45
Obu multiplejer wciągną tak jak w Codzie 4 i 5, bo kampania na pewno będzie tak dobra jak w poprzednich częściach Szczęśliwy
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
FPP, Strzelanka
 
Platformy
PC, X360, PS3, Wii
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
09.11.10
EUR
09.11.10
JAP
-
PL
-