Rzut Okiem - Borderlands
 
Data: 21 października 2008  Autor: b-side
 
 
Po tym, jak wiele osób sparzyło się na swych przydużych oczekiwaniach co do Hellgate: London zapowiedź kolejnej strzelaniny na rynku, w której przebieramy pośród tysięcy modeli losowo generowanej broni nie zrobiła raczej na nikim aż tak specjalnego wrażenia. My zresztą całkiem podobnie podchodziliśmy do szykowanego właśnie Borderlands. Dopóki Take Two nie pokazało nam jak prezentuje się tutaj rozgrywka...
 
 
 
 
 
r    e    k    l    a    m    a
 

Gra przenosi nas w brudną, futurystyczną przyszłość w klimacie filmowej serii Mad Max. Planeta, na której toczymy egzystencję, pełna jest błotnistych dróg i pozornie bezludnych kanionów tak naprawdę jednak wypełnionych przez bandy dziwacznych rabusiów oraz jaskiniowców cierpiących na kleptomanię. Główny bohater, a właściwie bohaterowie, to najemnicy rozwiązujący lokalne problemy w zamian za pewne korzyści materialne i zdobyte w walce trofea. Nie ukrywajmy tego – zarys fabuły brzmi bardzo słabo, ale jest ona tutaj w założeniu całkiem trzecioplanowa. Produkcja zapowiada się na czysty, dynamiczny „hack’n’shoot” przypominający Diablo, tyle że w wersji futurystycznego FPS.

Kompania braci

Jedną z najważniejszych cech Borderlands ma być ścisła współpraca między graczami - co mieliśmy okazję ujrzeć już na własne oczy. Owszem, można przejść tytuł w trybie dla samotnika, lecz mija się to trochę z celem... Ogrywająca na pokazie wybraną misję dwójka z ekipy tworzącej grę wskoczyła na jakiś zakątek planety i podjęła wspólne zadanie odebrania cennego przedmiotu bandytom. Na piechotę szukanie jaskiń było by i za długie, i raczej mało zabawne, więc panowie do transportu użyli uzbrojonego jeepa. Oczywiście wystarczyło przejechać jeden pagórek, żeby do boju ruszyli lokalni rozbójnicy. Akcja ich załatwiania wypadła pięknie - operujący karabinem gość nasuwał w bandziorów i krzyczał do prowadzącego pojazd kolegi w którą stronę skręcić, zaś nierówna oraz pełna kamieni nawierzchnia tylko zwiększała emocje.

 

Wrogów na naszej drodze było niewielu, dzięki czemu podróż do celu nie trwała zbyt długo. Samo bieganie po jaskiniach odbyło się już oczywiście na piechotę i tu będzie można wykorzystać swoje strzeleckie umiejętności, zdobyczny sprzęt, ale także nasze zdolności taktyczne. Hardkorowcy co prawda zapewne z miejsca zrobią akcję „na Rambo”, lecz ciekawie wyglądała zaprezentowana współpraca, możliwa głównie dzięki dobrze zaprojektowanym lokacjom. Otóż dochodząc do kolejnych obozowisk bandytów dostaniemy odpowiednio dużo przestrzeni, wejść, czy platform, by podzielić z kolegą zadania prowadzące do szybkiego i skutecznego zwycięstwa. Obserwowaliśmy jak jeden z graczy robił szturm przy pomocy granatów oślepiających, zaś kompan stał ciut dalej i zdejmował kolejne główki ze snajperki.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
sasuke1002 sasuke1002   14.01.2011 02:08
przegralem w te gre miesiac . fajna gra ale ma wiele zlych rzeczy . expi sie bardzo szybko - 3dni nolife i max lvl . postacie zapisywane na PC nie na serwerze Kwaśna mina malo postaci . srednia ilosc qestów . srednia ilosc skilli Kwaśna mina pomysl dobry 10/10 . wykonanie 5/10
 
 
lehlerex lehlerex   24.10.2008 20:00
Bo większość gier nie ma co-op :> a szkoda, z kimś zawsze lepiej niż samemu :>
 
 
b-side b-side   22.10.2008 00:30
chrucik ---> tak naprawdę najważniejsza jest mechanika (dobry system strzelania i walki z pojazdów) oraz duża liczba umiejętności czy nagród do zdobywania. Żebyśmy chcieli sprawdzić czy w tej kryjówce znajdziemy w loot'cie jeszcze lepszą broń, a po walce jeszcze lepsze skille.

Niestety z grami, gdzie wymagany jest co-op, istnieje takie ryzyko, że zagrają w to nieodpowiedni ludzi. Przykład - wspaniałem Enemy Territory: Quake Wars szybko ucichło, bo na pojawiła się masa nie kumających sytuacji noobów, a bez logicznej współpracy nie ma tam szans na wygranie mapy.

Ale też jestem, nawet więcej niż, dobrej myśli :).
 
 
chrucik chrucik   21.10.2008 22:45
Bardzo ciekawie się zapowiada ! Takie połączenie fallout 'a, diablo i madmax' a. Zobaczymy co z tego wyjdzie...
 
 
spaidi spaidi   21.10.2008 12:54
Mnie jakoś to nie przekonuje... Tryb co-op jest chyba rzadziej używany... niż singiel oczywiście
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, FPP, RPG, Strzelanka
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
 
Premiery
USA
20.10.09
EUR
23.10.09
JAP
-
PL
-
 
PEGI