Playtest Killzone 3
 
Data: 29 września 2010  Autor: Jedah
 
 
Na polu konsolowym, stawianie Killzone obok Halo jest nieuniknione. Obie serie toczą ze sobą wojnę już od zeszłej generacji sprzętów. Kto w tym konflikcie prowadzi? Cóż, pod względem popularności Master Chief, lecz nadchodzące Killzone 3 ma szanse przeciągnąć linę bardziej na stronę Sony. Jak wiadomo „dwójeczka” niemal każdego gracza oczarowała oprawą audiowizualną i do dziś jest to jedna z ładniejszych strzelanek na stacjonarki, acz przez kilka wpadek w samej mechanice tytuł dość szybko do siebie zniechęcał. Niedawno mieliśmy okazję wypróbować własnoręcznie, jak wypada nadchodząca trzecia odsłona sagi i zapewniamy, że wszystko jest oto w najlepszym porządku.
 
 
 
 
 
r    e    k    l    a    m    a
 

Mogłoby się zdawać, że wyeliminowanie przywódcy Helghastów - Visariego, z miejsca położy kres krwawemu konfliktowi, ale sęk w tym, iż jego śmierć doprowadziła do większego kryzysu, powszechnego chaosu. Mieszkańcy nieprzyjaznej planety tylko zmobilizowali swoje siły, żeby wypędzić żołnierzy ISA z powrotem na Vektę. Naturalnie tanio skóry nie sprzedamy, stąd raz jeszcze ruszymy do walki. Wracają weterani z poprzedniej edycji, czyli sierżant Rico, plus Sev, w którego się wcielimy. Krótkie demo, jakie mieliśmy okazję ograć, zabrało nas w skute lodem zakątki globu. To właśnie tu, w tajnym kompleksie Helghastów, przetrzymywany jest kapitan Narville - rzecz jasna musimy go odbić.

Wstęp to strzelanie "na szynach". Wraz z niewielką grupą wojaków zasiadamy w transportowcu ISA, który szturmuje bazę nieprzyjaciela. Na pokładzie zamontowano działko stacjonarne i z jego właśnie pomocą „kosimy” wszystko, co stara się nam utrudnić zadanie. Akcję podkręcają świetnie wyreżyserowane skrypty oraz masa eksplozji rozświetlających ekran. Pociski trafiające w budynki sprawiają, że odpadają fragmenty poszycia, zaś seria posłana w tłum wrogów zamienia ich w krwawą papkę. Cudownie też prezentują się zimne fale, które raz za razem uderzają o mroźne klify. "Sielanka" niestety nie trwa długo - w pojazd uderza jedna z rakiet wroga. Mamy przymusowe lądowanie w samym centrum walk.

 

Karabin w dłoń i natychmiast serce cieszy poprawione sterowanie. Jak wiadomo, w Killzone 2 studio Guerrilla Games chciało oddać ciut za realistycznie ruchy kierowanego przez nas wojaka, co objawiało się wyraźnym opóźnieniem. Wpadkę starano się naprawiać kolejnymi łatkami, lecz zmiany były niemal niezauważalne. Teraz całość chodzi bardzo płynnie, dlatego też sama rozgrywka zyskuje na dynamice. Rozstawienie poszczególnych funkcji na padzie nie uległo za to większym modyfikacjom, więc każdy weteran szybko się odnajdzie. System zasłon także działa bardziej intuicyjnie, choć w czasie misji dało się odczuć większy nacisk na rażenie wroga, niż chowanie się przed jego pociskami. Może to tłumaczyć źle dobrany poziom trudności - miejmy nadzieję, że tytuł na Elite będzie przynajmniej tak samo wymagający, jak "dwójeczka".

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
Zajec Zajec   01.10.2010 11:07
Zagram napewno jak bede mial PS3 a na to sie nie szykuje ^^.
z killzone mialem stycznosc poraz pierwszy na ps2, i wciagnelo mnie na dlugie godziny.
KZ2 troche gralem i zawiodlem sie z systemem sterowania
Jezeli tak jak Jedaszku piszesz w KZ3 poprawioli strelanie ^^ to zagram napewno :>
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   30.09.2010 10:54
Rejcz ^_^

 
 
Hashi Hashi   30.09.2010 10:49
Nie kojarzę FPS w którym można skręcić komuś kark albo wbić nóż w gogle..
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   30.09.2010 10:39
mistrzuniu ja tematu nie zaczynam - poprostu jedni lubią pokemony inni znikających niemców z nożem... myślałem ż eo techniki w grze a nie robienia gry Ci chodzi...
 
 
Hashi Hashi   30.09.2010 10:17
Cały silnik jest dość egzotyczny, napisany od podstaw przez GG, który cały hula na CPU. Czy nowatorski to już lepiej sprawdzić samemu. O ile DF daje programistą całkowita swobodę jeśli chodzi o charakterystykę gry oraz oświetlenie o tyle ma kilka ograniczeń. Został wybrany bo odciąża shadery w GPU, dlatego przerzucono to na CPU (który posiada też shader). Zobacz sobie jak wygląda materiał ubrań w KZ3 dzięki HFDM. Ponadto MSAA w DF (sprzętowo wspierany od DX10 - X360 to DX9). Czyli? Gdyby ta gra wyszła na X prawdopodobnie nie miała by w ogóle AntyAliasingu. Mechanicznie Halo i KZ (jeśli już zaczynasz temat Halo..) to dwie różne bajki.
 
 
Maugan Ra Maugan Ra   30.09.2010 09:56
egzotyczne techniki, mroczny klimat (brak pokemonów), -co to są egzotyczne techniki.... /pokemonów nie ma ale neonaziści z teleporterem jak najbardziej ^_^

Na polu konsolowym, stawianie Killzone obok Halo jest nieuniknione. Obie serie toczą ze sobą wojnę już od zeszłej generacji sprzętów. Kto w tym konflikcie prowadzi? Cóż, pod względem popularności Master Chief, lecz nadchodzące Killzone 3 ma szanse przeciągnąć linę bardziej na stronę Sony. - padłem Szczęśliwy
 
 
Hashi Hashi   30.09.2010 08:23
Bentley Arnage też jest niszowy :-]
Move, 3D, egzotyczne techniki, mroczny klimat (brak pokemonów), nietuzinkowa mechanika, gameplay, interaktywne/ruchome otoczenie.
Cieknie ślinka oj cienkie, co?
 
 
steemmm steemmm   29.09.2010 23:35
zapowiada sie równie niszowa produkcja co kz2 Bardzo szczęśliwy
 
 
Hashi Hashi   29.09.2010 18:16
Prawdziwy fan wie wszystko z wyprzedzeniem :p
A zapomniałem ...GG twierdziło, że ich nowy silnik (nie podano czy chodziło o KZ3) miał wspierać do 5x więcej polygonów na otoczeniu i postaciach. Wspominano też coś o Foliage Rendering (wspierany przez SPU) - czyli renderowanie ultra-realistycznych drzew i rośli. To wszystko okraszone tak jak wspomniał Jed nowym systemem walki wręcz i 10-krotnie większymi levelami. Dla mnie must-have.
 
 
Necromos Necromos   29.09.2010 17:42
Hashi, boję się Ciebie xD

Ja mam nadzieję, że Elite będzie cięższy niżeli w 2 bo był w miarę prosty, jak ktoś potrafi się chować Bardzo szczęśliwy
 
 
Hashi Hashi   29.09.2010 16:46
Ciekawe czy zobaczę w końcu co kryje się pod nową techniką High Frequency Detail Mapping (technika nie użyta w KZ2 ale gotowa już 1,5 roku temu), która pozwala na odwzorowanie z dużą dokładnością faktury materiału ubrań, porów skóry i betonu. GG obiecywało także Shadows on Transparent Geometry, usprawniony MSAA i kilka innych. Zobaczymy czy dotrzymają obietnic. :-)
W Behind The Bullet twórcy twierdzili, że dzięki dodatkowej pamięci RAM w niektórych ujęciach uzyskano do 100mln plygonów..
 
 
Bryden Bryden   29.09.2010 15:27
Jedna z niewielu gier w jakie bym zagrał na ps3 Język
 
 
Jedah Jedah   29.09.2010 14:09
hehe na pewno nie Hashi, bo nie będę pod 1 tytuł (który jak już wspomniałem w 3D nie wygląda oszałamiająco) kupował sprzętów za tyle kasy Szczęśliwy
 
 
Hashi Hashi   29.09.2010 14:00
Powiem Ci Jed że zmienisz zdanie gdy pojawią się tv OLED 3D.
 
 
Jedah Jedah   29.09.2010 13:53
Widzieliśmy 3D w akcji Hash i zdecydowanie nie warto na to wydawać kilkudziesięciu tysięcy (tv+dodatkowy osprzęt) Sama gra też nie była prezentowana na byle jakim sprzęcie - myślisz, że Sony by na to pozwoliło? Szczęśliwy
 
 
Hashi Hashi   29.09.2010 13:44
Epic!
Dla tej gry warto mieć PS3. Czy nie warto wydawać kasy na 3D? Jeśli mowa o projektorze DLP lub PDP to jest jak najbardziej za. Tylko trzeba by sprzedać aktualny tv :(
Ciekawe jak prezentować się będzie zapowiedziana jungla. Nic nie wspomniałeś Jed o muzyce. Na blogu KZ wyczytałem, że będzie bardziej mroczna (!) i bardziej zróżnicowana pod levele. Dojść ma trochę elektroniki...
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, FPP, Strzelanka
 
Platformy
PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
22.02.11
EUR
23.02.11
JAP
-
PL
-
 
PEGI