Playtest Deus Ex: Bunt Ludzkości
 
Data: 18 maja 2011  Autor: Batko
 
 
Pierwsze wzmianki o kolejnym Deus Ex obiegły świat w 2006 roku. Po kilku miesiącach informacja ta została oficjalnie potwierdzona - Eidos Montreal ogłosiło, iż zamierza stworzyć prolog do legendarnej „jedynki”. Jak pamiętamy, przenosiła nas ona do połowy XXI wieku, ukazując świat pogrążony w walkach autorytarnych korporacji i terroryzmie, niewiele jednak mówiąc o wydarzeniach z przeszłości. Bunt Ludzkości odsłoni przed nami wszystkie dotychczasowe tajemnice i ponoć zrobi to w wielkim stylu - mieliśmy okazję się o tym przekonać dzięki wczesnej wersji prasowej PC. Mimo wielu technicznych mankamentów, które do czasu premiery pewnie zostaną usunięte, rozwiała ona wątpliwości, co do możliwości choć częściowego odtworzenia geniuszu pierwowzoru. Warto było czekać te kilka lat - warto poczekać jeszcze chwilę...
 
 
 
 
 
r    e    k    l    a    m    a
 

Mamy rok 2027. Po kolejnych kryzysach gospodarczych, władzę w państwach w praktyce przejęły potężne korporacje. Jedna z nich, o nazwie Sarif Industries, stanowi nasze miejsce zatrudnienia. Żadna tam pierwsza lepsza firma - zajmuje się ona produkcją biomechanicznych usprawnień ciała dla ludzi i zwierząt plus ich wszczepianiem. Ot, ostatni krzyk mody, szczególnie popularny wśród elit. Te z kolei wymyśliły sobie, że przyniosą ludzkości drugi renesans. Bogaci obywatele zamieszkują monumentalne, stylowe wieżowce, które tworzą ich własny, zamknięty, pełen innowacji świat. Życie na ulicach gdzieś w dole wygląda zupełnie inaczej - brudne miasta pogrążają się w coraz większych zamieszkach, a także wojnach gangów. Acz zwykli śmiertelnicy, próbując naśladować zamożnych, też są zafascynowani możliwościami oferowanymi przez zdobycze techniki.

Jednak nie wszyscy należą do ich entuzjastów. W podziemiu działają organizacje terrorystyczne, widzące we szczepach niezwykłe zagrożenie. Jedna z nich dokonuje ataku na naszą firmę - jako Adam Jensen, szef ochrony, wkraczamy do akcji. Podczas starcia poważnie masakruje nam ciało. Jedynym sposobem na przetrwanie jest nafaszerowanie go cybernetycznymi usprawnieniami, jak też przyłączenie sztucznych, mechanicznych ramion. Wracamy do pracy dopiero po sześciu miesiącach. Mamy jeden cel – ustalić, kto dokładnie stoi za zdarzeniami oraz wymierzyć sprawiedliwość. Wkrótce okaże się, że trop wiedzie w najmniej oczekiwane przez nas miejsce, zaś my sami jesteśmy w tym wszystkim niewiele znaczącą marionetką... Po udostępnionej nam namiastce fabuły widać, że historia została skonstruowana naprawdę porządnie – zero jakiegokolwiek naciągania. Mamy uczucie uczestniczenia w political fiction z prawdziwego zdarzenia.

 

Sprzyja temu dopracowany, mroczny świat nowego Deus Ex. Ulica funkcjonuje w poczuciu beznadziei. W ciemnych zakamarkach krążą członkowie gangów czy prostytutki, punki wypisują na murach hasła antyrządowe. Bezpieczniejsze dzielnice są patrolowane przez dziesiątki uzbrojonych po zęby policjantów, co daje wrażenie oblężonej twierdzy. Przechodnie narzekają no to, jak jest źle i na ciągłe zagrożenie wybuchami przemocy. Na wielkich telebimach media informują o kolejnych zamieszkach. To perfekcyjnie kontrastuje z pełnymi euforii billboardami, czy porozrzucanymi wszędzie reklamowymi e-bookami, z których możemy wyczytać między innymi, iż biotechnologia prowadzi ludzkość ku świetlanej przyszłości… Dostępne w wersji prasowej miasto nie jest zbyt duże, ale sprawia wrażenie otwartego. Na odkrycie czeka mnóstwo zakamarków, korytarzy, szybów wentylacyjnych, alternatywnych dróg do celu – wiele z nich pozwala zdobyć wartościowe przedmioty lub uzyskać dostęp do misji pobocznych. Co ciekawe, niektóre rejony stają się dostępne dopiero na późniejszych etapach, gdy jesteśmy już wystarczająco silni, aby usuwać zagradzające przejście obiekty.

 
 
 
 
 
 
 
darkman999 darkman999   20.08.2011 21:53
Miałem okazję przez chwilę rzucić okiem na tę grę i muszę przyznać iż złotówki wydane na tę produkcję nie będą wyrzucone w błoto. Prosty ale zarazem ciekawy rozwój postaci (dylemat w co pakować punkty :D),grafika która wydaje się być nieco komiksowa, ciekawa fabuła i rozgrywka to my decydujemy czy misje rozwiążemy pokojowo czy brutalnie oraz klimat który tworzy elektroniczna i przyjemna dla ucha muzyka elektroniczna.
 
 
b@vool b@vool   17.07.2011 12:10
pewnie zagram , ostatnio odpaliłem jedynkę i mnie nieźle wciągnęła Szczęśliwy .
 
 
darkman999 darkman999   23.05.2011 19:13
kocham takie gry Bardzo szczęśliwy
 
 
jcraft jcraft   19.05.2011 07:51
@Batko - szkoda, może i fanem pełnych opcji dialogowych nie jestem (zajmują zdecydowanie za dużo miejsca na ekranie - co zdecydowanie nie współgra ze współczesnymi przejrzystymi i minimalistycznymi interfejsami), ale to rozwiązanie, które twórcy nowego DE mieli pierwotnie w swojej grze było niezłym kompromisem - na ekranie mieliśmy wszystkie opcje dialogowe w formie skróconej, a dopiero po podświetleniu konkretnej pojawiało się nam co dokładnie powiemy.
Ale co tam - fabuła, klimat, wyraźnie rozbudowane elementy RPG no i skradankowy gameplay, to mi wystarczy aby grało się "osom" Bardzo szczęśliwy
 
 
Batko Batko   18.05.2011 23:04
@jcraft w buildzie nie było pełnych dialogów.
 
 
Raikoh Raikoh   18.05.2011 22:38
Klimat, dobrze zapowiadająca się fabuła, rozbudowanie odnośnie wszczepów - wszystko jest. Mi wystarczy, aby czerpać z gry ogromną przyjemność.
 
 
GL1zdA GL1zdA   18.05.2011 18:36
Jeśli fabuła jest OK to mi więcej do szczęścia nie potrzeba.
 
 
jcraft jcraft   18.05.2011 17:30
"Brakuje chyba tylko ograniczenia czasu odpowiedzi – to uczyniłoby dialogi bardziej naturalnymi" - nie dziękuje, po ograniu Alpha Protocol szczerze nienawidzę tego rozwiązania (choć sama gra naprawdę dobra - mimo bugów... i dialogów na czas), to jak gracz sam prowadzi dialogi decyduję o tym czy będą one wyglądały naturalnie (i oczywiście to jak one są przedstawione), a nie to czy cały czas zmniejsza nam się jakiś wskaźnik pokazujący ile jeszcze mamy czasu na wybór odpowiedzi.

I jeszcze pytanie do autora tekstu dotyczące także dialogów - w wersji gry pokazywanej chyba przed 6 miesiącami dialogi posiadały bardzo ciekawy "ficzer" i interesuje mnie czy zostało to w aktualnej wersji gry, a mianowicie: kiedy gracz "podświetlał" daną skróconą wersję opcji dialogowej to po prawej na dolę w większym okienku wyświetlało pełna wersja tego co nasza postać powie, czy tak zostało w aktualnym buildzie gry?
 
 
driv driv   18.05.2011 16:37
Również strasznie spodobał mi się tekst... Brawo Puszcza oko
 
 
Batko Batko   18.05.2011 16:09
Szczęśliwy
@conrad b. hart Oficjalnie ok 25 godzin. ALE beta według producenta miała zająć do 7 godzin, a znam osoby co przechodziły to przez 15. Więc trochę przy tej grze posiedzimy Szczęśliwy
 
 
conrad b. hart conrad b. hart   18.05.2011 11:16
jak fan pierwszego Deus Ex'a - jak najbardziej wyczekuję HR - podtrzymuję zdanie Jedah'a - świetny tekst Batko ^.^
Skoro ok. 12h zajmuje przejście tylko tej jednej lokacji, to ile ma zajmować całość ??
 
 
Jedah Jedah   18.05.2011 10:44
Wszczep monitorujący ruch źrenic to jest to! Bardzo szczęśliwy Świetny tekst Batko.
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, FPP, RPG
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
23.08.11
EUR
26.08.11
JAP
-
PL
-