God of War: Ghost of Sparta
Fabuła Ghost of Sparta rzuci nas w okres po zakończeniu pierwszego God of War z PlayStation 2. Kratos został właśnie świeżo upieczonym bogiem wojny, zaś gra wyjaśni skąd wziął się wszechogarniający go gniew. Opowiedziana historia pozwoli spojrzeć na Spartiatę z zupełnie innej niż do tej pory strony, a zarazem zrozumieć przemiany, jakie w nim nastąpiły. Już Chains of Olympus zwracało sporą uwagę na wewnętrzne rozterki zabijaki - wszystko wskazuje na to, że Duch rozwinie delikatnie psychologiczne podejście do tematu. Nie wiadomo jeszcze ile dokładnie czasu zajmie zapoznanie się z opowieścią, pozostaje mieć jednak nadzieję, że nie będzie to tak jak poprzednio (zbyt krótkie) 5 godzin. Twórcy wspominają o nici łączącej Ghost of Sparta i wypuszczone na PlayStation 3 God of War III, co jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu o „kompletności” przygód łysego herosa. Przeznaczonej dla PlayStation Portable grze ponownie przypadnie w zadaniu rola łącznika pomiędzy „dużymi” odsłonami mitologicznej serii.
Wojownik trafi do miejsc, w których do tej pory nie miał przyjemności postawić nogi. Zabawa rozpoczyna się na statku płynącym do Atlantydy – podczas mocnego sztormu zostanie on zaatakowany przez antyczną bestię Scyllę. Wyposażony w macki stwór znany jest z zatapiania okrętów i nie zamierza potraktować transportera Kratosa w sposób stanowiący wyjątek od krwawej reguły. Wielcy „szefowie” oraz towarzyszące im sekwencje QTE to znak firmowy serii i podobnie rzecz będzie wyglądać w Duchu Sparty. Podwojeniu ulegnie ilość bossów – wygląda na to, że w spotkamy ich w grze przynajmniej ośmiu. Możecie oczywiście liczyć też na hordy mniej lub bardziej rozgarniętego mięsa armatniego, które uginać się będą pod Ostrzami Ateny niczym zboże na wietrze. Wyobraźcie sobie posiadającego cztery ramiona giganta, mogącego teleportować się po planszy, ciskając przy tym w bohatera masywnymi elektrycznymi kulami trzymanymi nad głową. Brzmi groźnie? Tak właśnie wyglądać ma niejaki Garron.
W Łańcuchach Olimpu poznaliście niezwykle skuteczną w negocjacjach z przeciwnikami Rękawicę Zeusa. Wielka złota broń pozwalała przedzierać się wręcz przez hordy wrogów, wielokrotnie zwiększając siłę uderzenia pięści Kratosa. Oręż dobrze pasował do dynamicznej rozgrywki, dając kilka chwil odpoczynku od rzeźnickich ostrzy. Ghost of Sparta przedstawi kolejną „zabawkę”, która w rękach Boga Wojny zasieje zniszczenie w mitologicznym świecie. Co powiecie na znane z filmu 300 włócznię i tarczę? Posiadanie takiego zestawu pozwoli zarówno na rzut "oszczepem", jak też skuteczne na długi dystans cięcie. Puklerz nie służy zaś tylko do obrony – za jego pomocą możliwe będzie również taranowanie agresorów. Ale broń biała to nie jedyny oręż, jaki oddano w ręce Kratosa. Nową mocą magiczną będzie Oko Atlantydy, dzięki czemu ciśniecie wybuchającymi ładunkami błyskawic. To wszystko oczywiście przy akompaniamencie efektownych (i efektywnych) kombinacji ciosów. Wskakiwanie na leżących przeciwników w stylu MMA oraz ślizganie się na pochyłych powierzchniach brzmią równie intrygująco...






