Yakuza 3

 
Data: 18 maja 2010    Platforma: PS3  Autor: ping
8,3/10
OCENA
 
 
Modlitwy fanów zostały wysłuchane - pomimo wielu zaprzeczeń odnośnie premiery gry Yakuza 3 poza Japonią, SEGA ostatecznie przełożyła na angielski swój flagowy tytuł i zdecydowała się na wydanie go również na naszym kontynencie. Czy rok oczekiwania w niepewności się opłacił? Jeśli nie ogrywaliście wcześniej wersji premierowej prosto z Kraju Kwitnącej Wiśni, z pewnością będziecie zadowoleni. Jak prezentuje się produkcja, którą wiele osób mylnie nazywa japońskim Grand Theft Auto? Zapraszamy do lektury.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Trzecia odsłona serii kontynuuje wątki przedstawione w poprzedniczkach. Kazuma Kiryu postanawia skończyć z dotychczasowym życiem gangstera i podejmuje przełomową decyzję - zamierza prowadzić sierociniec na Okinawie. Jako że sam był bez rodziców, chce się całkowicie temu poświęcić. Sielanka mogłaby trwać w najlepsze, jednak okazuje się, że na terenie sierocińca ma zostać wybudowana baza wojskowa oraz ośrodek turystyczny. Kiryu znów będzie musiał wziąć sprawy w swoje ręce, by uratować ziemię - od jego poczynań zależy los dziewięciorga dzieci. Ucieczka od przestępczej przeszłości to rzecz niemożliwa, więc na swojej drodze spotka wielu starych sprzymierzeńców, jak też wrogów. Jakie skutki przyniesie walka o teren? Tego dowiecie się przechodząc grę i zagłębiając się w rozbudowaną fabułę. Ja na przedstawionej historii się nie zawiodłem - wprawdzie są momenty przewidywalne, ale czy to źle? Dobrze opowiedziana bajka, pełna rozweselających czy smutnych momentów, zawsze jest przyjemna w odbiorze.

 

Jeżeli nie graliście wcześniej w żadną część Yakuzy, z przyjemnością informuję, że SEGA zawarła w „trójce” strzeszczenie fabuły poprzednich tytułów, pod postacią scenek do obejrzenia na początku gry – gorąco zalecam zapoznanie się z przeszłością głównego bohatera. Od razu chciałbym obalić mit, o którym wspomniałem na początku tekstu – jeżeli szukacie „piaskownicy” w stylu Grand Theft Auto, z masą strzelania, to niestety zawiedziecie się. Serii bliżej jest do RPG osadzonego w przestępczych realiach, z tą różnicą, że system walki przypomina chodzoną bijatykę. Jeśli podobało się Wam automatowe SpikeOut to poczujecie się jak w domu. Oczywiście nie brakuje statystyk do nabicia, zbieractwa czy specjalnych broni do złożenia. W sumie jedyną rzeczą, jaka kojarzy się z GTA, jest ogrom misji - oprócz głównego wątku, czeka około setka pobocznych zadań.

 
 
 
 
 
 
 
Damianos Damianos   08.06.2010 21:10
Bardzo ciekawa recenzja gry... lecz Japońskie gry za bardzo mnie nie kręcą
 
 
D4r3d3wil D4r3d3wil   21.05.2010 14:36
a Twój avatar mówi co innego :D
ja tam lubię Japan Szczęśliwy
 
 
Bryden Bryden   18.05.2010 14:19
Nie lubię Japońszczyzny Język
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, TPP
 
Platformy
PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
-
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
09.12.10
EUR
12.03.10
JAP
-
PL
-
 
PEGI