The Saboteur

 
Data: 16 grudnia 2009    Platforma: PS3  Autor: Jedah
6,9/10
OCENA
 
 
Dokonania Pandemic Studios są raczej średnio imponujące, jednak nie można zaprzeczyć, że w kilku przypadkach ekipie udało się stworzyć tytuł z nowatorskimi rozwiązaniami. Zrobili Full Spectrum Warrior, czyli "symulację" pola walki, czy Star Wars: Battlefront, które dawało nam możliwość wzięcia udziału w emocjonujących potyczkach w uniwersum Georga Lucasa. Naturalnie jest jeszcze Mercenaries, gdzie równaliśmy z ziemią całe budynki i używaliśmy przeróżnych, drogich zabawek najemników. Pytanie - co poza ekipą Pandemic łączy te wszystkie pozycje? Fakt, że żadna z nich specjalnie nie zachwycała wynikami sprzedaży. Nie inaczej było, gdy studio zaatakowało konsole obecnej generacji - o takim The Lord of the Rings: Conquest najlepiej chyba zapomnieć. Firma leciała na łeb na szyję w dół, lecz mimo to, ostatkami sił przed zamknięciem swoich drzwi już na zawsze, wypuściła The Saboteur.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Akcja gry ma miejsce w okupowanej przez Niemców Francji, zaś my wcielamy się w Seana Devlina – Irlandczyka, który porzucił zielone pastwiska rodzinnych stron na rzecz szybkich samochodów. "Sabotażysta" zaczyna się dość nietypowo - nasz protegowany sączy kolejne szklanki trunku w miejscowym domu publicznym, kiedy dosiada się do niego niejaki Luc Gaudin. Szybko namawia on bohatera do przyłączenia się do ruchu oporu przeciw okupantowi. Irlandzki temperament Seana błyskawicznie daje o sobie znać i w konsekwencji obaj panowie wkrótce wysadzają w powietrze stację paliw należącą do nazistów. Po tym wydarzeniu odbywamy krótką podróż do przeszłości zawadiaki - retrospekcja w jasny oraz wyraźny sposób wyjaśnia nam, co sprawiło, że pałamy tak wielką nienawiścią do potomków Germanów...

Otóż okazuje się, że niegdyś Devlin zapowiadał się na wschodzącą gwiazdę wyścigów. Poza samym siedzeniem za kółkiem, zajmował się on również przy okazji mechaniką pojazdową. Był to okres, gdy Niemcy dopiero co zaczęły swoją ekspansję w świecie i raczej nikt jeszcze nie spodziewał się, jak to wszystko dalej się potoczy. Pewnego razu z Seanem w nieczysty sposób wygrał jegomość, który zwał się Kurt Dierker. Irlandczycy łatwo nie ustępują, stąd bohater postanowił utrzeć nosa aryjskiemu kierowcy, a to sprowadziło na niego ogromne problemy. Niemiec okazał się wpływowym naukowcem na usługach III Rzeszy, w rezultacie naszych akcji ginie najlepszy przyjaciel Seana, a my zmuszeni jesteśmy uciekać.

 

Wspomniany na początku dom publiczny jest w The Saboteur naszą kryjówką - stąd wyruszamy na wszystkie akcje na mieście i tu też znajdziemy azyl, gdy wkurzeni Niemcy będą nam deptać po piętach. Gra dozwolona jest od 18 roku życia i nie dziwota - jako że mamy bazę akurat w takim miejscu, nie obejdzie się bowiem bez skąpo odzianych kobiet. W żadnym razie nie jest to przedstawione wulgarnie, wdzięki pań nie rażą po oczach i są miłą odmianą po gapieniu się na wycelowane w nas lufy nazistów. Lokacja ta również jest chyba najbardziej doszlifowanym elementem całej gry. Na tyłach, zaraz obok naszej skrytki, dziewczyny przygotowują się do wyjścia na scenę, na sali trwa w najlepsze zabawa, niektóre tancerki siedzą na kolanach żołnierzy, inne roznoszą drinki, a dwie kolejne zaplatają sobie warkoczyki na sofie nieopodal wejścia. Całość sprawia wrażenie autentycznie "żywej" knajpy, co bardzo przypadło mi do gustu.

 
 
 
 
 
 
 
Gość The Saboteur (gość)   13.01.2010 18:59
oceniac to kazdy moze ale stworzyc gre to jest pracochlonne i dopracowac wszystko tez zchodzi jak sie tak wypowiadacie na temat tej gry to morda w kubel izrobcie sami lepsza gre.
 
 
Gość G (gość)   25.12.2009 04:08
W The Saboteur gra się naprawdę bardzo przyjemnie... w przeciwieństwie do innych gier tego typu, wszystkie części dzielnice miasta oraz okolice są dostępne odrazu bez koniecznosci odblokowywania ich. Fabuła jest ok, sposób w jaki zostały podłożone głosy pod bohaterów jest conajmniej przyzwoity, poza tym dialogi same w sobie bywają zabawne jeżeli sarkazm nas śmieszy =] Autor recenzji troszeczkę nie docenił tego tytułu. Moim zdaniem, gra nie dorównuje może Assassin's Creed ani GTA w kwestii mechaniki poszczególnych elementów rozgrywki, ale zawiera na tyle interesująca by poświęcić jej uwagę. 7.5/10 :PP
 
 
Mr. MiH Mr. MiH   17.12.2009 18:36
Ja już po pierwszych zapowiedziach i filmikach z gry czułem, że wyjdzie z tego przeciętniak. Szkoda tylko, że panowie z Pandemic nie pokwapili się żeby na zakończenie dostarczyć tytuł przynajmniej na mocne 8. Zmarnowany potencjał i tyle.
 
 
Bryden Bryden   17.12.2009 07:15
Garraty - Ja uwielbiam pokemony wiesz, Halo 3 te różowe kryształki, laserki blasterki. No ale zrozum mnie, przecież ja jestem zasmarkanym dwunastolatkiem....
 
 
misiek891 misiek891   16.12.2009 22:52
gra by była super jakby odpalała na kartach ati na razie nawet nowe radki nie odpalają tej gry hehe a jakie one mocne nie są a byle gf 7600GT odpala niestety ja eis swojego pozbyłem ;/ grafa mogła by być biało-czarna z tymi czerwonymi jak mówił spaidi miała by swój klimacik na wojnie przecież nie jest kolorowo
 
 
Gość Asasello (gość)   16.12.2009 21:23
Z tych recenzji co przeczytałem na różnych serwisach o grach wynika, że jestem każualem, bo ta gra podobała mi się naprawdę bardzo. Dialogi faktycznie nie są jakieś idealne, ale źle nie jest.^^
 
 
spaidi spaidi   16.12.2009 18:43
Mnie ta gierka bardziej by podpasowała gdyby była jedynie czarno-biała z czerwonymi wstawkami, bo nie ma co ale te kolorowe dzielnice piękne nie są.
 
 
Garraty Garraty   16.12.2009 18:30
Bryden ta czarno-biała kolorystyka to zabieg mający na celu pokazanie okupowanej części miasta przez szkopów, dzielnica nabiera barw po jej wyzwoleniu :\

ehh ta młodzież, nic tylko kolorowe pokemony

gra fajna i warto pograć mimo, że nie powala oprawą to daje sporo zabawy
ocena za niska
 
 
misiek891 misiek891   16.12.2009 16:42
Crap który nie idzie na żadnym ATi
 
 
Bryden Bryden   16.12.2009 16:26
Mi się nie podoba ta czarno-biała kolorystyka... i jak by nie patrzec jest to jeden z głównych powodów z których nie zagram w tę grę.
 
 
Necromos Necromos   16.12.2009 15:05
Może i nie jest to najlepsza gra tego roku ale z tego co przeczytałem warta BYNAJMNIEJ uruchomienia hehe
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, Przygodowa, Zręcznościowa
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
-
EUR
04.12.09
JAP
-
PL
11.12.09
 
PEGI