Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

 
Data: 25 maja 2011    Platforma: PC  Autor: TomisH
9,2/10
OCENA
 
 
Od miesięcy gracze byli bombardowani informacjami na temat Wiedźmina 2: Zabójców Królów. Zewsząd stopniowo atakowały reklamy, gra znalazła się na okładkach poczytnych magazynów, mówiło i mówi się o niej wszędzie. CD Projekt wpompował morze kasy, aby uzmysłowić absolutnie wszystkim, tak w kraju, jak też na całym świecie, że oto nadszedł tytuł RPG, który zwyczajnie trzeba mieć w swojej bibliotece. Nie każdemu się taka „nagonka” medialna spodobała, niemniej należy przyznać, iż ze swojego zadania ekipa deweloperska wywiązała się znakomicie. Mamy oto do czynienia z jedną z komputerowych pozycji tego roku, a dla nas Polaków – chyba najważniejszą.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Autorski REDengine już w pierwszej produkcji, którą napędza, pokazuje pazur i nie mam żadnych wątpliwości, iż technologią tą zainteresują się szybko różnorakie firmy. Lokacje przygotowano z niezwykłą szczegółowością, teren zaskakuje często pod względem samej geometrii, zaś oświetlenie scen przyprawia o autentyczny zachwyt. Co dobre, podążając tak torem wątku głównego ma się wrażenie, że twórcy „technicznie” czerpali inspiracje z najlepszych motywów znanych z Fable, Gothica czy Demon’s Souls, acz nie w prostej linii kopiowali. Silnik ma oczywiście jeszcze pewne przypadłości wieku dziecięcego – miejscami późno doczytają się tekstury na obiektach, postacie mogłyby być mniej kanciaste na twarzach (choć gra i tak przebija pod tym względem wiele uznanych hitów), obiekty przenikają się nagminnie, a do tego przy dłuższym posiedzeniu wyraźnie spada płynność rozgrywki, więc raz na jakiś czas restart mile widziany, jednak na bank coś jest z tym już robione. Twórcy zapowiadają ponadto częste aktualizacje gry.

Odnośnie historii nie ma się co za bardzo rozpisywać, kiedy ją kształtujemy – jesteśmy zabójcą potworów, któremu egzystować przyszło w świecie fantasy, rozkrawanym przez władców poszczególnych jego rejonów, pełnym politycznych machinacji oraz spisków. Rzuca się gracza od razu na głębię pewnego tła fabularnego i obawiam się, że niestety nie każdemu się to spodoba – oczytani w literaturze Sapkowskiego, czy osoby z pierwszą częścią Wiedźmina PC za pan brat, stoją na lepszej pozycji. Uśmieszek wywoła zapewne stopniowe nabywanie nowych zdolności przez bohatera tłumaczone amnezją. Straszny standard, do tego dziwnie wielce tu nagłaśniany - przysięgam, że gdyby stawiano mi kolejkę za każdym razem, gdy ktoś stwierdza, że Geralt o czymś zapomniał, albo tłumaczy nieznajomość pewnych faktów tym właśnie stanem jego umysłu, tak z tydzień leżałbym na podłodze jak kłoda. Co więcej, do tego zabijaka zdaje się mieć nagminne, chwilowe zaniki pamięci – ot, przysięga dozgonną miłość czarodziejce Triss, a za moment zabawia się już z dziewczętami w burdelu...

 

Można by w dosyć naciągany sposób podciągnąć to pod dwulicowość świata przedstawionego, w którym często mówi się jedno, a drugie robi, zaś do wyboru jest zazwyczaj wyłącznie mniejsze zło, stąd podrążmy inny temat – tak zachwalany wpływ naszych działań na rozwój fabuły widać i to miejscami dosyć znacznie, bo w zależności od obranej ścieżki odwiedzamy nawet całe inne lokacje. Konsekwencje jednak mogą być też mniej ważkie - od otrzymania przedmiotu od uratowanej osoby kiedyś tam później, przez opcję przespania się z kimś, po zwyczajną wieść, że coś udało nam się zmienić w scenariuszu. Chwała twórcom za nieoczekiwane zwroty akcji, ale historia nie została do końca przemyślana. Kiedy nagle w epilogu poprzez jedną przydługą rozmowę starają się oni nam całą grę wyjaśnić, zamknąć luźne wątki i rozpocząć nowe (ku kontynuacji) to chyba sprawy mają się nie tak… W ogóle, przyzwyczajeni do obszernych początkowych aktów, czujemy się ciut oszukani, czy w pewien sposób zbywani pod koniec przygody.

 
 
« 12 »
 
 
 
 
 
Gość aqa (gość)   20.07.2011 17:00
bo jak masz złoma to nie działa
 
 
Gość Lotes (gość)   21.06.2011 09:13
Gra by BYŁA dobra gdyby nie SPARTOLONA optymalizacja. Na gtx460 nie chce to badziewie chodzić jak należy.
 
 
Edon Edon   30.05.2011 18:58
Również mam mieszane wrażenia co do recenzji - jakaś taka robiona na szybko, bez polotu. Ogólnie słaba.
 
 
ignus ignus   30.05.2011 18:36
trochę krótka ta recka, zrobiona po łebkach. wypunktowane są tylko rzeczy, które Tomisha zdenerwowały, a nie ma nic o tym dlaczego ta gra na te 9,2 faktycznie zasługuje. dwie strony o grze takiej objętości to za mało...
poza tym gatunek gry to nie jest żaden wyznacznik przy jej ocenie. od kiedy pseudorealistyczne fpsy to lepsze gry od rpg (skoro crysis 2 dostał wyższą notę)?
ps. to ktoś jeszcze używa fat32?
 
 
RoninPn RoninPn   30.05.2011 18:27
Chcecie komentato macie, "Widżmin" był fajny można było go przejść na kilka sposobów, miał dobrą mechanikę gry i najbardziej podobało mi sie pichcenie mikstur i olejów. Dostałem "Wiedżmina 2" i rozczarowanie, nie można go zainstalować na dysk na którym system plików to FAT32 - nie będę się spierał o to czy ty ten sytem zapisu plików jest najlepszy ale po prostu.... Lapek z AMDII 64 W7 na polładzie Radkiem 4570 i 3GB RAM zainstalował ale po wgraniu lokacji się przegżał i wyłączył... Blaszak "R2D2" Core2 + 2GB Ram Radek 5450 - w trakcie instalacji nie czyta drugiego dzip z 1 DVD. Do lapka podłączyłem dysk zewnętrzny i skopowałem pliczki z obu płyt do katalogów - z tego dysku gra się zainstalowała. Odpalamy grę w trybie ustalonym prezez grę i mamy Wiedżmina który chyba zapodał sobie mikstórę żółwia lub ślimaka.... wchodzimy do opcji gry i "boom" możemy rozjaśnić , zciemnić lub zmienić gamę.... wychodzimy z gry i jeszcze raz odpalamy panel powitalny --- ooo jak fajnie są opcje i do tego można zmienić wszystko na "LOW" oraz rozdziałkę (800x600) lol gra działa w miarę sprawnie....
Rozpoczynamy przygody .... retrospekcja bardzo udany sposób na rozbicie fabuły...
ooo Balista jaka zaje.fajna celownik na maxa w górę 2,5stopnia, na maxa w dół 3 stopnie ... jak tu wycelować żądane w przewodniku 1,5 stopnia? A no tak ... trzeba być Magikiem nie Wiedżminem.... system walki nieco bardziej uproszczony niż w" W1" może nawet ciut ładniejszy Szczęśliwy Upsss..... walka w ręcz .... to jakieś nie porozumienie ... zawiesiłem się na wieszaniu Jaskiera i tego mikrusa ... jak się odwieszą to może zacznę... grać w coś innego....
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   30.05.2011 00:10
Bo w W2 wszyscy grają, a w C2 ludzie tylko falmewar z nudów robili, ale to już problem Crytek Puszcza oko
 
 
b@vool b@vool   29.05.2011 18:30
Dlaczego tak mało komentarzy ?:P Crysis 2 ma pod recenzją 65..
 
 
lukaszgda lukaszgda   29.05.2011 14:04
@conrad b. hart

Ja też
 
 
conrad b. hart conrad b. hart   28.05.2011 09:50
No właśnie, trochę krótka ta recenzja... spodziewałem się ze 4 strony Język Mam takie nieodparte wrażenie, że czegoś w niej zabrakło...
 
 
Gość seraf (gość)   27.05.2011 06:56
Dzięki za odpowiedź. Już rozumiem w jaki sposób na to patrzycie. W takim razie nie mam już nic do zarzucenia recenzji i ocenie. No może jedynie to, że faktycznie z "deczka" za krótka;)
 
 
Jedah Jedah   27.05.2011 06:31
crysis 2 to fpp wiesiek to rpg. 9.2 to jedna z najwyższych not dla gry z tego gatunku. Predzej porównałbym to z mass effect, two worlds czy dragon age
 
 
Gość seraf (gość)   26.05.2011 19:44
Dziwna recenzja. Nie mówię, że Wiedźmin to najlepsza gra ever, no ale Panowie Crysis 2 ma wyższą notę? za co?
 
 
Goro55 Goro55   26.05.2011 15:55
Świetna recenzja! Jedynie idzie czekać na wersję konsolową hehe i się okaże czy jest też tak stabilna jak PC'towa Puszcza oko
 
 
b@vool b@vool   26.05.2011 15:42
Pff te wszystkie erpegi wliczając Mass Effecta i inne to wypadają blado przy Wiedźminie 2 . Fabuła jest niesamowita i chyba tylko dorównać jej może ME2 , ale na pewno nie ma jej lepszej . Dla mnie nowy Wieśiek jest dużo lepszy od innych erpegów . A jeśli chodzi o pierdółki , to słabe są może jedynie elementy skradankowe . A sceny miłosne - porównajcie je sobie z tymi w innych grach , normalnie śmiech , bo w Wiedźminie są bardziej normalne i dorosłe , a to co widać w grach np BioWare to porażka . Jeśli chodzi o reckę to jak na taką o Wiedźminie 2 jest za krótka . I ocena wyższa o jakieś 0,3 powina być ale to szczegół .
 
 
adwark adwark   26.05.2011 14:58
@Raikoh - Cóż przynajmniej to jest RPG pod względem mechaniki a nie jak jeden z najczęstszych kandydatów ubiegłorocznych do tytułu RPG roku który był strzelanką z nutką RPG,i rozbudowaną fabułą (Chociaż i z tym można polemizować). Mass Effectem 2. Bo gdyby nie rozbudowana fabuła to nawet Borderlands byłby lepszym RPG od niego (od ME2).
 
 
steemmm steemmm   26.05.2011 11:54
Jakoś głupie błędy w grze nie przeszkadzały jak ludzie grali w RDR
 
 
GL1zdA GL1zdA   26.05.2011 08:46
Czuje pewien niedosyt. Kampania przed premierą sugerowała celowanie w 10 a oceny w granicach 9 oraz recenzje wyłapujące głupie błędy trochę rozczarowują.
 
 
steemmm steemmm   25.05.2011 23:57
Blado to wypada ta recenzja, 2 strony jak na recke o grze RPG ? Śmieje się
 
 
Raikoh Raikoh   25.05.2011 23:27
Dużo rzeczy tutaj wypada blado. Na rpg roku nie ma szans.
 
 
b@vool b@vool   25.05.2011 19:36
Napiszę krótko - RPG roku
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
Akcja, RPG
 
Platformy
PC, X360
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
-
EUR
17.05.11
JAP
-
PL
17.05.11
 
PEGI