The Elder Scrolls V: Skyrim

 
Data: 01 grudnia 2011    Platforma: PC  Autor: TomisH
9,6/10
OCENA
 
 
Wystarczyła raptem krótka filmowa zapowiedź The Elder Scrolls V: Skyrim, żeby tytuł, o którym nie wiadomo było w momencie ogłoszenia jego powstawanie praktycznie nic, szybko znalazł się w czołówce list najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku u graczy – niechaj to świadczy o sile marki. Czy Bethesda podźwignęła temat, nie zabiła przekombinowaniem serii? Twórcy dokonali absolutnie rzeczy wielkich, prezentując nam po raz kolejny rozległy, wiarygodny świat, wypełniony miejscami do zwiedzania oraz rzeczami do roboty. Co możliwe, dzieło to zapadnie w publicznej świadomości nie tylko jako świetna pozycja RPG, ale również niezwykle wciągająca „zabawka”…
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 

Wątek główny toczy się wokół kwestii powrotu smoków do krainy i tak już targanej problemami oraz konfliktami, głównie o podłożu politycznym. W większości skutą lodem prowincję Skyrim nawiedzają latające gady akurat w momencie, kiedy nasza postać, wcześniej pojmana na pustkowiach, ma zostać publicznie skrócona o głowę. Naturalnie nic nie jest dziełem przypadku – nieoczekiwanie wybawieni, wkrótce okazujemy się jedyną siłą zdolną powstrzymać pradawne zagrożenie, wieszczonym w podaniach Smoczym Dziecięciem. Szybko odkrywamy, iż jesteśmy w stanie przeciwstawiać się jaszczurom ich własnym językiem, słowami mocy. Przyjdzie odkrywać nam z postępem fabuły następne, znacznie zwiększające szanse na przeżycie w ostatecznej bitwie. Lecz to tak naprawdę tylko dobre tło.

Śmiem twierdzić, iż niektórzy gracze zadurzeni w fantastycznym świecie nigdy nie wypełnią swojej życiowej misji. Na każdym kroku pojawia się jakiś element od tego w przepiękny sposób odwodzący. Dialog z dopiero co napotkaną postacią potrafi skończyć się wielogodzinnym bieganiem po lochach w poszukiwaniu przedmiotów czy wyjaśnień, co też stało się z rodziną rozmówcy. Zabranie tajemniczego kryształu z półki u jarla rejonu zaowocuje zadaniem zgromadzenia ich wszystkich. Przeczytana książka wskaże nam drogę do zapomnianego, przepotężnego ostrza. Znaleziona na szkielecie maska zmusi wręcz (ciekawość górą moi drodzy!) do skompletowania zestawu jej podobnych, w celu… Nie, nie będę zdradzał. Dość powiedzieć, że to zaledwie czubek góry lodowej. Bohaterów drugoplanowych z masą kłopotów do rozwiązania, gildii proszących nas o pomoc przy realizacji swoich celów, odkrywanych ciekawostek, stanowiących prawie zawsze zalążek czegoś większego i nieoczekiwanego, jest istne zatrzęsienie.

 

Dorzućcie do tego czynności „codzienne”. Ot, w wolnym czasie powydobywamy kilofem rudę, przetopimy ją w sztabki, by wykuć nowe przedmioty, tudzież wzmocnić posiadane. Z polowań na dzikie zwierzęta uzyskamy nie tylko mięso, ale także skórę – pocięta w paski zda się na elementy pancerza. Z lasu wrócimy do domu z kieszeniami wypchanymi ziołami lub innymi składnikami wywarów, zebranymi przy okazji czajenia się na kozice, mamuty, czy zwyczajne zające. Będą wśród nich również świetliki, ważki, uszy, kły, pozostałości z rozmaitych stworzeń. Poznamy „organoleptycznie” właściwości każdego z nich, po czym raźno przystąpimy do przygotowywania napojów magicznych. Rozbierzemy na części pierwsze zdobyte czarodziejskie bronie, żeby poznać ich właściwości i przy pomocy napełnionych wcześniej kryształów dusz przelać je na upodobane sobie części ekwipunku.

 
 
 
 
 
 
 
b@vool b@vool   09.04.2012 14:08
Świetna gra , dużo by się rozpisywać . Wczoraj zagrałem i nie mogłem przestać . Mioodzio. Myślałem tylko że grafika lepsza
 
 
sowus sowus   07.04.2012 23:37
Grałem iiiii.. nic specjalnego. Grafika była lepsza w Oblivionie, otoczka fabularna lepsza w Oblivionie (dopiero w połowie głównego wątku dowiadujemy się o co chodzi, tu natomiast znacznie wcześniej), animacja postaci jakaś taka bardziej żywa w Oblivionie (w Skyrim strasznie ślamazarnie się przeciwnicy poruszają), system sterowania postacią 100x lepszy w Oblivionie. Na równi są pod względem oręża i opancerzenia. Skyrim wyprzedza Oblivion tylko pod względem ilości misji pobocznych (wiadomo, że co seria to coraz więcej), "życia" miast. Zapomniałem o czymś? Aaaaa... zapomniałem wspomnieć o błędach strasznie irytujących w Skyrim. Jak dla mnie gra w żaden sposób nie zasługuje na 9. Daje 7 za to, że to TES, inaczej byłoby 5.
 
 
b@vool b@vool   04.12.2011 12:34
No tak , dobra gra ale te bugi dużo odejmują smaku . 9/10 :p
 
 
Raikoh Raikoh   02.12.2011 23:18
Skyrim do zestaw misji do Obliviona. Gra świetna, ale i posiadająca od groma bugow. 9/10 i nie więcej.
 
 
onegumas onegumas   02.12.2011 19:24
mody ->skyrimnexus.com Dlaczego są tylko tekstury i jakieś inne bardzo proste modziki? A to dlatego, że Bethesda nie udostępniła jeszcze SDK czy porządnego edytora do gry. W grze podobno jest obszar (highmap) Cyrodill znanego z Obliviona, więc może zapełnią tą przestrzeń oficjalnym dodatkiem do gry (oh my god, oh my god...!!!!!!!!). Gra na vanilla dla mnie na 40% możliwości, jak Oblivion. Dopiero po ciężkim zmodowaniu pokazuje potencjał.
 
 
darkman999 darkman999   01.12.2011 20:29
Gra godna i nie żal na nią tych paru złotych Bardzo szczęśliwy Po cichu liczę iż kiedyś zamontują w jakiejś odsłonie system combo-sów wraz z możliwością bardziej krwawego szlachtowania przeciwników Bardzo szczęśliwy
 
 
Olej Olej   01.12.2011 18:43
Cytując Cię Lechu "No ja się z tym nie zgodzę" Bardzo dobra gra, dawno mnie nic tak nie wciągnęło (nawet nie ruszam batmana, który leży na półeczce), ale na dychę to zdecydowanie nie zasługuje. Dobra gra, ocenę wystawię jak rzucę w kąt.

BTW. Kaj tam konsolowe sterowanie jest? Średnio zadowolony Że co, dziennik pod 'j'? Inventory pod 'i'? Mapa pod 'm'? Czy może quicksave pod F5?
 
 
lukaszgda lukaszgda   01.12.2011 18:12
Szkoda że nie dziesięć, bo pomimo błędów imo zasługuje Szczęśliwy
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
RPG
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
11.11.11
EUR
11.11.11
JAP
-
PL
-
 
PEGI