Penumbra: Czarna Plaga
Nazywasz się Philip i w poszukiwaniu ojca dotarłeś aż na Grenlandię, tutaj jednak spotkała Cię niemiła niespodzianka w postaci ciosu w głowę - tak niepozornie oto zaczyna się fabuła jednej z konkretniejszych przygodówek, w które ostatnimi czasy grałem. W pierwszej części serii, noszącej tytuł Penumbra: Overture, przyszło nam kierować losami tego samego głównego bohatera. Tamta gra, ku niezadowoleniu wielu osób, skończyła się nagle, zapowiadając rychłą kontynuację. Nikt nie lubi takich zagrywek, szczególnie kiedy produkcja wciąga na dłuższy czas i nie pozwala oderwać się od komputera. Na całe szczęście Ci z Was, którzy nie zaznajomili się z Przebudzeniem będą mieli do tego okazję, CD Projekt dołącza ją bowiem do Czarnej Plagi za darmo. Zacnie.
Trudno z ręką na sercu powiedzieć, że Penumbra posiada jakąś serio niesamowitą historię, niespotykaną dotąd w żadnej produkcji. To nie byłaby prawda. Gra używa starych, wyświechtanych motywów na czele z odizolowaną bazą opanowaną przez dziwnego wirusa. Dochodzi do wszystkiego jeszcze naturalnie tajemnicza organizacja i wykopaliska archeologiczne. Mimo tego, że na kilometr czuć od Czarnej Plagi Lovecraftem, tak sposób podania fabuły sprawia, iż nie możemy się od niej oderwać choćby na chwilę. Dużą rolę w budowaniu nastroju odgrywają różnego rodzaju zapiski odnajdywane na naszej drodze – notatki, powyrywane kartki z dzienników, rejestracje autopsji. Przez to nie czujemy się jak idioci, którym lektor musi wszystko tłumaczyć.
Tak więc jesteśmy sami, zamknięci w jednym z wielu pokojów podziemnej bazy gdzieś pod powierzchnią Grenlandii. Naturalnie pierwszą rzeczą, jaką musimy zrobić, to wydostać się z pomieszczenia, w którym się znajdujemy. Wszystko jednak nie będzie takie łatwe. Drzwi są zamknięte na cztery spusty, zaś materiałów wybuchowych w tej grze z powietrza nie zrobimy. Rzut okiem po ścianach i widzimy kratkę, a za nią szyb wentylacyjny. W tym momencie możemy się do siebie uśmiechnąć - jeśli w jakiejś grze nie możemy wydostać się z pokoju, na pewno gdzieś jest ukryty szyb właśnie. Tylko zaraz, nie możemy zdjąć kratki, bowiem trzymają ją śruby. I dokładnie w tym momencie zaczynamy rozumieć, co jest największą siłą Penumbry…
Widze kolejny tytul wart nabycia, tylko kiedy ja znajde czas zeby to wszystko przejsc 
Czy krótka? Ja nie jestem doświadczony w przygodówkach, więc męczę się nad jedną zagadką czasami godzinę

Procesor: 1GHz Intel Pentium III lub odpowiednik
Pamięć: 256 MB RAM
Dysk: brak danych
Napęd CD/DVD: nie
Karta dźwiękowa: zgodna z DirectX
Karta graficzna: minimum 64 MB






