Galactic Civilizations 2: Władcy Strachu
Jak wskazuje cyferka w tytule, Galactic Civilizations II jest drugą odsłoną turowego dziecka w ubranku science – fiction amerykańskiej firmy Stardock. Mamy więc multum obcych ras, statki kosmiczne, obce planety, terraformowanie (lub w przypadku niektórych ras - ksenoformowanie), inwazje planetarne i międzyplanetarne szpiegostwo oraz dużo, dużo więcej, a wszystko to oblane sosem lekkiego humoru, który rozładowuje odrobinę napięcie gracza dążącego do dominacji nad galaktyką. Już od samego początku rozgrywki tytuł ujawnia swoją podstawową cechę, ogromną różnorodność i konfigurowalność setek szczegółów. Samą mapę gry można skonfigurować na dziesiątki sposobów, począwszy od wielkości (mniejsze mapy – szybsza rozgrywka, mapy gigantyczne – epicka gra na miarę Gwiezdnych Wojen), ilości i gęstości gwiazd, liczby zdatnych do kolonizacji planet, czy prawdopodobieństwa wystąpienia anomalii kosmicznych.
Jakby tego było mało czeka na nas przed rozpoczęciem właściwej rozgrywki kilka następnych ekranów, na przykład ekran wyboru jednej z 10 ras charakteryzujących się unikalnymi cechami i „osobowością” (rasy agresywne, rasy pokojowe, zbiorowe umysły itd.). Dodatkowo, oprócz cech domyślnych gracz otrzymuje punkty, które może przeznaczyć na wykupienie dodatkowych umiejętności, na przykład zaawansowanego szpiegostwa albo szybszego terraformowania. Macie dość? To jeszcze nie koniec, musimy jeszcze wybrać tylko do jakiej partii będzie nasz przemiły rząd międzyplanetarny należał (na przykład pacyfiści, handlarze, jajogłowi), z jakimi przeciwnikami i na jakim poziomie trudności będziemy się zmagali, no i oczywiście tak ważna rzecz jak kolory naszych statków. Jeśli już teraz kręci się Wam w głowie od ilości szczegółów, które możemy ustawić, poczekajcie tylko na początek rozgrywki właściwej.
Rozpoczynamy grę z jedną planetą, statkiem kolonizacyjnym oraz statkiem zwiadowczym, buńczucznie nazywanym tu flagowym (choć za wiele on nie zdziała ze względu na brak uzbrojenia). Sam ekran rozgrywki przedstawia mapę kosmosu, która możemy dowolnie przybliżać, oddalać, obracać i co tam jeszcze można robić z mapami. Na samej mapie zaś widnieją słońca i planety, statki kosmiczne, czy surowce, które możemy eksploatować dla większej chwały naszego imperium. Po zapoznaniu się z ekranami dyplomacji, nauki, polityki, schematów obecnej sytuacji (a w każdym z tych okien następne okno z dalszymi szczegółami i szczególikami) możemy w końcu rozpocząć podbój galaktyki. Tutaj możemy od razu dostrzec drugi, oprócz złożoności, największy plus GalCiv 2 - jej otwartość. Gracz nie dostosowuje swojego stylu grania do gry, to gra dostosuje się do szanownego pana gracza.
Procesor: 800MHz Intel Pentium III lub odpowiednik
Pamięć: 256 MB RAM
Dysk: brak danych
Napęd CD: 8x lub szybszy
Karta dźwiękowa: zgodna z DirectX
Karta graficzna: minimum 32 MB, zgodna z DirectX
DirectX: 9.0






