Far Cry 2

 
Data: 11 listopada 2008    Platforma: PC  Autor: b-side
8,1/10
OCENA
 
 
Far Cry 2 - lata wyglądania kontynuacji hitu sprzed lat, masa przepięknych obrazów i filmików z gry podnoszących coraz wyżej poprzeczkę oczekiwań. Efektem pracy programistów jest tymczasem superprodukcja jakich niestety ostatnio wiele – mamy monumentalny, głęboki oraz niewątpliwie oryginalny świat, który to chciałoby się zwiedzać całymi godzinami, lecz we wszystkim przeszkadzają totalnie niedopracowane podstawy.
 
 
 
 
 
R    E    K    L    A    M    A
 
Surowa Afryka

Przy okazji zapowiedzi Far Cry 2 często pojawiały się porównania do Crysisa. Wiadomo było, że afrykańska mieszanka lasów i sawanny różni się zdecydowanie od azjatyckiej dżungli oraz zmrożonych krain, ale dzieło spod skrzydeł Ubisoftu absolutnie zaskakuje, można by powiedzieć minimalistycznym podejściem do sprawy konfliktów zbrojnych, kreacji świata, a także postaci głównego bohatera. Jaka jest Afryka według twórców? Surowa i brudna. Wypełniona bezludnymi przestrzeniami porośniętymi przez trawy albo gęste krzewy, lasy, plus porozrzucane korodujące wraki samochodów. Zalana raz oślepiającym słońcem, raz mrocznym cieniem, czy czekoladowo-czarną nocą.

Panuje tutaj również złowroga cisza. Bo choć spodziewamy się wrogów kryjących się za krzakami, musimy przyzwyczaić się do nowej, a obcej większości strzelanek rzeczywistości. Celem gry jest faktycznie zabicie „tego głównego złego”, czyli Szakala, który za złoto oraz diamenty dostarcza lokalnym frakcjom broń, jednakże przebieg głównego wątku nie jest regularnym kroczeniem ku finalnej fortecy. Afryka ze swoimi chorobami, biedą i osobliwościami przyrody wymusza spędzenie czasu na oswojenie się nie tylko z klimatem, lecz także lokalną sytuacją, możliwościami zarobku – czyli tak naprawdę sposobem przeżycia.

 
Szary bohater

Choć zasada „jaki świat, taki bohater” może zabrzmi prosto, nie jest wcale taka oczywista. Przyzwyczajeni do standardowych kreacji najchętniej widzielibyśmy jakąś odmianę uber-soldiera czy twardziela zdeterminowanego sytuacją, jak Jack Carver z pierwowzoru lub Max Payne. A bohater Far Cry 2 to najzwyczajniejszy w świecie najemnik, który nie ląduje na spadochronie uzbrojony po zęby w srogi arsenał, tylko wjeżdża starym jeepem do miasteczka ze zwyczajną bronią na ramieniu. W dodatku zaraz daje się rozłożyć malarii. Postać nie jest też samotnym wilkiem, co to potrafi sam zadbać o wszystko. Zaczynamy z jakimś cieniawym pistolecikiem, zaś w toku akcji zdobywamy coś w stylu Kałasznikowa. Przy czym zaraz okazuje się, że stara, zmęczona wojną broń zaczyna się zacinać wymagając ręcznego odblokowania.

 
 
 
 
 
 
 
b@vool b@vool   15.11.2010 19:09
Fajnie , że jeździć można Szczęśliwy
 
 
Gość nika (gość)   03.03.2009 23:07
A mi brakuje lwów w tej grze. Są zebry, antylopy, kury i kozy. Ale co to za Afryka bez lwów. Szczęśliwy Np. siedzę sobie za skałką ze snajperką, juz się namierzam na wroga, a tu nagle z boku atakują głodne lwice. Szczęśliwy I jeszcze krokodyle w rzece by się przydały. :D

Co do celności wrogów, zgadzam się. Drażni to trochę jak schowam najemnika w gąszczu liści, że świata nie widzi, do tego w kamuflażu ze sklepu, a tu nagle ktoś stoi 50 metrów dalej i strzela w niego jak do tarczy. Kwaśna mina
 
 
Gość hmm... (gość)   21.12.2008 21:30
@b-side
"Chyba nie przeczytałeś w ogóle mojej recenzji skoro piszesz coś o "błękitach i cukierkach" :). Przecież ja wyraźnie zaznaczyłem, że brak tych elementów ma logiczne uzasadnienie. Ale i tak mógłby być wykonany lepiej - Crysis bez dwóch zdań ma lepszą grafikę"

Nie zrozumieliśmy się b-side... Po pierwsze przeczytałem dokładnie Twoją recenzję. To o czym pisałem, to moje własne spostrzeżenia i kierowane są w stronę ludzi którzy ciągle narzekają na to, że FC2 jest "beżowo-szary" czy "blady"... najwyraźniej nie poświęcając grze więcej niż 1-2 godziny! Myślę że to błąd bo gra jest jedną z najlepszych produkcji wydanych w 2008 roku. Po prostu trzeba chwilę "przysiedzieć" i dać jej szansę a nie swoje zdanie utwierdzać na podstawie kilku postów przeczytanych gdzieś na forach!

Co do Twojej (-ich) recenzji b-side to kawał dobrej roboty, są rzetelne i szczegółowe! Tak trzymajcie bo stajecie się powoli jednym z lepszych serwisów o gaming'u w kraju! Puszcza oko
 
 
Gość klonpvv (gość)   16.12.2008 16:36
gra jest nudna, zastanawiałem dlaczego przysypiam i okazało się że nie jestem sam .... mimo iż multiplayer w jedynce nie był super to sama strzelanka była zdecydowanie wciągająca.

Grałem w te grę bo miałem nadzieję na dobrą rozrywkę w obecności dobrej grafiki a nie odwrotnie.
 
 
Gość Nezumi (gość)   08.12.2008 23:32
@SSS - jesli sie strzela obok to zadna bron nie wyrzadza Puszcza oko Strzal ze zwyklego pistoletu w glowe to trup na miejscu. Przestrzenie w grze moga niektorych znudzic, zwlaszcza jesli im sie zachce przemierzac je na piechote ale mnie wyjatkowo podoba sie wlasnie ta wolnosc. Mozesz robic co chcesz, a jak ci sie znudzi lazenie po polach i lasach rzucasz sie na questy. Narzekanie ze sa jednostajne to bzdura - w koncu to shooter a nie rpg. Jakie by chcieli questy?
Utrudnienia moga wynikac tez z poziomu trudnosci no ale jesli nie jestes dosc dobry to nie wlaczasz od razy na najtrudniejszy poziom, nie?
Kapitalnie rozwiazane jest zacinanie sie broni - ladnie wyglada i ma klimat kiedy sp...suje sie w najmniej odpowiednim momencie. Rowniez wspomniane w recenzji koktajle Molotowa wcale nie sa takie zle - dzialaja, jesli tylko rzucic je w odpowiednie miejsce.
Kolejna swietna sprawa to fakt, ze postrzelony wrog moze zaczac uciekac kulejac i potykajac sie, szukac pomocy lub lezec wijac sie i probujac dobyc broni kiedy staniesz nad nim z maczeta...
Gierka ma mase pozytywnych motywow i z czystym sumieniem moge ja polecic (z reszta nawet recenzent ktoremu tytul podoba sie mniej niz mnie wystawil mu wcale nie taka niska ocene).
 
 
Gość SSS (gość)   07.12.2008 13:28
Nie wiem czy kupić Far Cry 2 czy Tomb Raider Underworld,co jest lepsze?Czy faktycznie wrogowie w FC2 są tacy "głupi" a zwykła broń maszynowa nie wyrządza im większej krzywdy?Prosiłbym o odpowiedz,ułatwiło by mi to decyzje zakupu.
 
 
Gość Nezumi (gość)   04.12.2008 09:37
Wlasnie mam okazje zagrac sobie w FC2 i musze powiedziec ze panowie tu smuca strasznie a gra jest BARDZO fajna. Efekty niektore miazdza , jak na przyklad zachowanie roslin kiedy wrzucimy granat w krzaki :>. Kolesie tez wcale nie strzelaja nam w glowe z 300 metrow w nocy jak sie skradamy.. Generalnie takie odczucia ma sie kiedy sie zaczyna grac w jakis tytul od razu na extra-super-hardcore-HARD i potem placz. Grafika jest dopracowana choc faktycznie blekitkow i czyscioszkow kryzysowych tu nie uswiadczysz. Generalnie jednak mega pasuje to do klimatu gry. Co ja sie tu bede rozpisywal - wole w to pograc jak mam chwile czasu bo niektorzy i tak beda wiecznie niezadowoleni Szczęśliwy
 
 
Gość Mario (gość)   01.12.2008 21:56
Szkoda tych pieniędzy które wyda się na tę grę, FC2 nie umywa sie do FC1, zdecydowanie przereklamowana . Dla mnie to kaszana.Idzie się bez emocji , ot aby iść .Misja , powrót, misja i znowu powrót, więcej jeżdżenia niż walki. Dla mnie 2 no może w podlotach 3 ale ani trochę więcej
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   28.11.2008 09:17
do xxx: to ty chyba nigdy nie miałeś w ręce pełnego magazynka do AK 47. Proszę bardzo wsadź sobie w gacie 3 sztuki to moze przestaniesz wypisywac takie brednie
 
 
Gość lalus (gość)   22.11.2008 19:03
b. dobra gera
 
 
b-side b-side   21.11.2008 10:20
hmm.... ---> całokształt się nie liczy, liczą się elementy. FC2 ma dostać dobrą ocenę tylko dlatego, że to głośna produkcja?

"w Crysis'ie, tam byliśmy mimo wszystko prowadzeni po sznurku!'
Po sznurku, bo to gra fabularna, zabawa w komandosa, a w najemnika-wolnego strzelca . Ale już swoboda przy wykonywaniu misji jest ogromna.

"Co do czepiania się grafiki, to Panowie nie wiem na jakim sprzęcie to testowaliście?"
Po pierwsze my "nie czepiamy się", tylko podchodzimy do sprawy krytycznie. I subiektywnie. Testowałem na odpowiednio dobrym sprzęcie, żeby udźwignąć Ultra.

Chyba ne przeczytałeś w ogóle mojej recenzji skoro piszesz coś o "błękitach i cukierkach" :). Przecież ja wyraźnie zaznaczyłem, że brak tych elementów ma logiczne uzasadnienie. Ale i tak mógłby być wykonany lepiej - Crysis bez dwóch zdań ma lepszą grafikę.
 
 
Gość xxx (gość)   18.11.2008 01:03
Niewątpliwie FC2 to krok w bardzo dobrym kierunku. Grafika może nie powala, ale sam klimat gry i przede wszystkim pomysł jest jak najbardziej trafiony. Pograłem już kilka godzin i muszę powiedzieć, że nie jest to gra, która trzymała by mnie przy kompie od początku do końca, albo aż padnę na nos. Szczęśliwy

To jest po prostu nudne i wręcz męczące! Na dobrą sprawę można chodzić między dwoma sąsiednimi posterunkami i co chwila zabijać pojawiających się tam najemników. Każda misja to monotonne brnięcie przez kolejne, te same albo tak samo wyglądające posterunki... z czasem staje się to tak żenujące, że po prostu nie wytrzymuję dłużej niż godzinę gry, a do końca jeszcze mi trochę zostało.

Broń - dno. Dlaczego? A no dlatego, że bardzo, ale to bardzo cenię sobie realizm w tej dziedzinie, a tutaj niestety go sporo zabrakło. Bo np. jakim prawem amunicja od Star .45 pasuje do Desert Eagle .50, a co ciekawsze nawet do Makarova, który ma kaliber bodaj 5,54mm? To samo karabiny, do broni zakwalifikowanej w grze jako karabin szturmowy możemy pobrać amunicję od każdego zabitego, kto miał karabin szturmowy, czyli np. bierzemy amunicję od gościa z AK47 (kal. 7,62) i strzelamy nią z MP5 (kal. 9mm)! To samo ze skrzynkami z amunicją, są ich aż 3 typy, podczas gdy amunicji do broni jest typów ze 40!!! Wiem, czepiam się teraz, ale takie właśnie drobiazgi, często nawet przemykające niezauważenie, bardzo dobrze wpływają na grę. Dla mnie to są poważne niedociągnięcia w grze, która ma być realistyczna...

Na najwyższym poziomie trudności nasz najemnik przenosi w zapasie aż DWA zapasowe magazynki do pistoletu i DWA do karabinu, chociaż każdy normalny człowiek więcej by sobie wepchnął w gacie. W taśmę, którą można dokupić w sklepie wchodzi AŻ JEDEN MAGAZYNEK! Co to przepraszam jest, taśma czy wisiorek na szyję? Ja rozumiem, że twórcy gry postanowili w ten sposób utrudnić grę, ale chyba deczko przesadzili. Znacznie lepiej było by, gdyby utrudnieniem była mała dostępność amunicji (zróżnicowanej w zale
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   17.11.2008 22:08
wydalę kasę w błoto , gra jest gorsza do 1 i wo gule chyba sie spieszyli z 2 bo na DX10 masakra
 
 
Gość Matt Godlike (gość)   17.11.2008 16:47
Swoboda? jaka swoboda, panie.. Co prawda świat jest duży, ale wiekszość czasu chodzimy wąskimi ścieżkami, gdyż nie ma nawet możliwości wspięcia się na małą skałkę i ich wszędobylskość często uniemożliwia dowolne podejście do wrogiej strefy. W Crysis tego typu skały ograniczały tylko gdzieniegdzie koniec mapy, a po większości bez problemu można było się wspinać i każdy punkt wykonywania misji był dostępny z dowolnej strony. Do tego walka w Fc2... Zero satysfakcji ze strzelania. Pukawki działają jak wiatrówka, mam wrażenie, że strzelam plastikowymi kulkami do super wytrzymałych wrogów. Jeśli skuteczność przeciwnika ma polegać na odporności na kule, to ja podziekuje. A co do ognia, to co to za frajda, jeśli wrogowie sami w niego wbiegają, gdyż inaczej jego skuteczność, podobnie jak karabinów byłaby prawie zerowa. Fizyka - mam wrażenie, iż producenci cofneli się od czasów Crysisa, gdzie to można było wejsc w interakcję praktycznie ze wszystkim, gdzie każdy przedmiot można było podnieść, zniszczyć, cisnąć nim w Koreańczyka, czy w budynek, by uszkodzić jego strukturę. Zresztą, wykorzystując fizykę można było wykończyć niemilca na kilkanaście sposobów, podczas gdy tu pozostają nam spluwy, granaty, czy ogień. Kolejna sprawa to wtórność - prawie każda misja polega na rozwaleniu bandy murzynów przy blaszanych budach, poza tym każda rzeczka/strumyk/jeziorko i jego okolice wygladają identycznie z małym wodospadem w pobliżu cieknącym z pomaranczowych skał. Podobnie lasy, które niczym nie zaskakują, czy wszelkie budowle posiadające z 5 modeli. Co chwilę musimy podróżować tymi samymi ścieżkami, spotykając nową bananową brygadę w miejscu gdzie przed chwilą inną wytłukliśmy. Z resztą, kto powiedział, że w Afryce 90% ludnosci do uzbrojeni po zęby, strzelający bez ostrzeżenia wariaci? Nie da się już spotkać spokojnej chatki z rozbrzmiewającymi wewnątrz bongosami i gospodynią gotującą dla rodziny posilek i zwyczajnie porozmawiać? Strasznie jestem rozczarowany, gdyż chyba lepiej już byłoby zając się kontynuacją przygód Jacka Carv
 
 
Gość gosc (gość)   16.11.2008 21:01
powiem tak ;
sprzęt mam jaki mam bo p4 3ghz, 2gb ram i hd2600xt nie nazwe cudem techniki, ale crysis nie chodził zapłynnie mi na medium a far cry 2 dorównuje mu grafiką i przepięknie chodzi na very high.
 
 
Gość Autor komentarza (gość)   16.11.2008 13:58
Gra nie chodzi płynnie nawet na minimum. Granie w takie coś to prawdziwa męka. W porównaniu z FC2 Crysis chodzi płynnie na moim sprzęcie
 
 
jcraft jcraft   15.11.2008 13:28
Sniper_xdt ---> "chodzisz, zabijasz, wykonujesz misje itp." - nie przypomina CoDa4 tylko każdego innego FPS-a :D
 
 
Sniper_xdt Sniper_xdt   14.11.2008 21:13
No i artykuł miejscami śmieszny wytykający wszystkie irytujace błędy gry ..Wydaję się jakby był podrównaniem do Cod4 :> ponieważ faktycznie tak jest
 
 
Sniper_xdt Sniper_xdt   14.11.2008 20:59
Spoko gierka, troche przypomina CoD 4 - Chodzisz, zabijasz, wykonujesz misje itp. jednak gra mimo wszystko zasługuje na polecenie :))
 
 
Gość hmm... (gość)   14.11.2008 01:24
Osobiście uważam że FC2 należy się mocna 9 za całokształt! Przede wszystkim rozgrywka i fabuła są realniejsze niż jakieś UFO w Crysis'ach i to mi się podoba! ;)
Wielkość i otwartość świata a także swoboda podczas wykonywania misji - to czego brakowało w Crysis'ie, tam byliśmy mimo wszystko prowadzeni po sznurku! Kolejny plus to tony smaczków i znajdziek (zacinająca się broń, "leczenie" ran i wiele innych)! Crysis'a oczywiście bardzo lubię ale imho FC2 jest lepszy!
Co do czepiania się grafiki, to Panowie nie wiem na jakim sprzęcie to testowaliście? Mam GF'a GTX 260 i jak dla mnie grafika wygląda bardzo dobrze, nie jest cukierkowo-kolorowa ale wygląda tak, jak powinna wyglądać sawanna! Woda... no cóż znów nie można liczyć by była błękitna jak w Crysis'ach!
Kolejna sprawa... HDR jest obłędnie prawdziwy, jeszcze lepszy niż w Crysisie!
Według mnie Crysis wygląda lepiej ale tylko pod DX10 i z włączonym antyaliasingiem przeźroczystych tekstur! W innych wypadkach grafika w FC2 jest bardziej smooth! ;)
Rozdzielczość / jakość tekstur, bump mapping i cienie są ponownie lepsze w FC2!
I na koniec wielka pochwała dla dobrej optymalizacji engine'u! Nie trzeba SLI lub CF by spokojnie pograć w wyższych rozdziałkach, ultra detalach i z AAx8!
Ja polecam z czystym sumieniem, gra warta swej ceny!
 
 
 
 
 
  
  
INFORMACJE OGÓLNE
Tytuł
 
Tytuł oryginalny
 
Kategoria
FPP, Strzelanka
 
Platformy
PC, X360, PS3
 
 
INFORMACJE RYNKOWE
Producent
 
Wydawca
 
Wydawca PL
-
 
Premiery
USA
21.10.08
EUR
24.10.08
JAP
-
PL
-
 
PEGI
 
WYMAGANIA
Wymagania sprzętowe
System: Windows XP
Procesor: 3,2GHz Intel Pentium 4 lub odpowiednik
Pamięć: 1 GB RAM
Dysk: brak danych
Napęd DVD: brak danych
Karta dźwiękowa: zgodna z DirectX
Karta graficzna: minimum 256 MB, zgodna z shader model 3.0
DirectX: brak danych