FIFA Soccer 09
Jeśli chodzi o pierwsze wrażenie, to niestety tutaj od kilku już lat EA zawodzi. Intro jest po prostu kompilacją powtórek z meczu, nie zaś pełnoprawnym filmikiem zagrzewający do boju, jak to kiedyś bywało. O wiele lepiej wypada samo menu, którego wygląd przypomina interfejs WEB 2.0 z licznymi konfigurowalnymi widgetami. Produkcja śledzi poczynania gracza, jego ulubionej drużyny oraz pokazuje statystyki i informacje ze świata sportu. Póki co wybór tych gadżetów jest ograniczony, ale bardzo prawdopodobne, że gdy społeczność wokół gry się rozrośnie, to opcji tu będzie znacząco więcej. Jedną drobną bolączką menu nowej wersji FIFY jest o dziwo mnogość opcji. Twórcy wyraźnie idą w kierunku pozycji bardzo poważnej i rozbudowanej, a nie każdemu może się to podobać. Przyznam szczerze, że trochę błądziłem, zanim znalazłem wszystkie potrzebne mi opcje. Mimo to menu robi wrażenie i puszcza oko do swojego pecetowego użytkownika.
Pod względem ilości opcji wersja na PC nie odbiega za bardzo od swoich kuzynów z PS3 i Xboksa. Wszystkie zespoły, jakie przeciętny zjadacz chleba zna, są na miejscu, choć dziwi trochę brak licencji na polską Ekstraklasę i niektóre drużyny, które mieliśmy dostępne w poprzedniej odsłonie serii. Trybów zabawy jest sporo (mecz towarzyski, Zostań Gwiazdą, tryb menadżerski, turnieje, rozgrywki sieciowe itd.), a do tego dochodzi możliwości edycji w zasadzie wszystkich aspektów gry oraz - i tu tegoroczna nowość - ADIDAS Live Season, usługa uaktualniająca statystyki zawodników wybranych lig. Niestety darmowa jest tylko jedna, za resztę trzeba płacić. Żeby nie było za różowo brakuje dostępnej na konsolach możliwości rozgrywki 10 na 10 w trybie Zostań Gwiazdą czy na przykład tak głośno zapowiadanych opcji taktycznych. Ale w sumie, bądźmy szczerzy, liczy się jak gra wygląda i zachowuje podczas samego meczu. Tu zaś EA troszeczkę pokombinowało.
Jak wcześniej, można w FIFĘ grać za pomocą klawiatury lub pada, choć w przypadku tego drugiego ponownie pojawia się problem z rozpoznawaniem niektórych mniej znanych kontrolerów. Wszystko przenosi się jednak na inny poziom, kiedy przerzucimy się na kolejną tegoroczną nowinkę – sterowanie przy użyciu klawiatury oraz myszy. Wymaga to trochę wprawy i treningu, jednak zupełnie zmienia sposób w jaki prowadzimy rozgrywkę. Generalnie sprawa wygląda tak, że klawiszami kierujemy zawodnikiem, a elektronicznym gryzoniem wydajemy wszystkie inne polecenia. Lewy przycisk to podanie, prawy - strzał, zaś kółko odpowiada za wybiegnięcie gracza na wolną pozycję. Jak wyznaczmy kierunek tych akcji? Na ekranie widoczny jest kursor myszy.
jednak pes nadal rzadzi
Procesor: 2.4 GHz Intel Pentium 4 lub odpowiednik
Pamięć: 1 GB RAM
Dysk: 4 GB wolnego miejsca
Napęd DVD: brak danych
Karta dźwiękowa: zgodna z DirectX
Karta graficzna: zgodna z pixel shader 3.0
DirectX: 9.0c






