Call of Juarez: Więzy Krwi
Historia przedstawiona w Call of Juarez: Więzy Krwi mogłaby wydawać się oklepana, ale poprowadzona została wzorowo - znalazło się w niej miejsce na widoczny rozwój charakterów poszczególnych postaci (co wciąż nieczęste), na akcję oczywiście, a i na romans także. Nasi bohaterowie, bracia McCall, poszukują mitycznego skarbu Azteków, by dzięki niemu móc odbudować rodzinną posiadłość, która zniszczona została podczas wojny między stanami. Oczywiście nie są jedynymi, których porwał „zew Juarez” – bo to pod tytułową mieściną leżą gdzieś właśnie całe tony złota. Wcielamy się w rewolwerowców Thomasa lub Raya (do wyboru), zawsze towarzyszy nam ponadto trzeci z braci – William, kaznodzieja. Choć najmłodszy, to on jest paradoksalnie najmądrzejszy z trójki. Widzi jak rodzeństwo zmienione wojną zatraca się w swoich czynach i próbuje je ocalić z rąk diabła. Zrobi ku temu wszystko. To ważna postać, bowiem dzięki jej komentarzom gra nie jest po prostu kolejną strzelanką bez duszy…
Co świetne, poszczególne rozdziały scenariusza po prostu wybitnie się „kleją”, nie odnosimy wrażenia, że coś zostało dorzucone ot tak, w nieprzemyślany sposób, byle zapchać jakąś lukę. Wszystko, co aktualnie robimy, jest ściśle podyktowane fabularnie, które to liniowe podejście zazwyczaj nuży. Ale nie tutaj. Już w wersji testowej różnorodność zadań oraz ciągłe zmiany podejścia do wykonywanych misji nie pozwalały się nudzić, a w edycji pudełkowej jest wszystkiego zwyczajnie jeszcze więcej. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jakie było życie rewolwerowca na dzikim zachodzie to tutaj to poznacie. Każda „sztandarowa” akcja znana z westernów jest obecna, od pojedynków w samo południe, poprzez miejskie zasadzki i wyrywanie krat z okna więzienia z pomocą konia, po jazdę dyliżansem oraz ochranianie kładących tory kolejowe roboli przed napadającymi ich Indianami. Nie, narzekać na monotonię na pewno nie będziecie.
call of juarez i wiedzmina
plansze to masz w chińczyku


Już wreszcie wiem jak Rey stał się księdzem XD i dlaczego Wiliama nie ma w 1-szej
Co do oceny ja mam swoją teorie o jej zawyżaniu na bardzo wielu stronach i np. w hyper (gra dno dostaje 8/10 jak ch*** a my z kumplami na ziemi ze śmiechu)
system ocen jak zwykle wyróżniający na tle gry
Procesor: 3.2GHz Intel Pentium 4 lub odpowiednik
Pamięć: 1 GB RAM
Dysk: 4 GB wolnego miejsca
Napęd DVD: tak
Karta dźwiękowa: zgodna z DirectX 9.0c
Karta graficzna: minimum 256 MB, zgodna z DirectX 9.0c oraz Shader Model 3.0
DirectX: 9.0c


tak tendecyjnie oceniac 




