No More Heroes 2: Desperate Struggle
Akcja kontynuacji ma miejsce trzy lata po wydarzeniach z pierwowzoru. Główny bohater się nie zmienił - ponownie wcielimy się w Travisa, który raz jeszcze oto sięga po swój świetlny miecz. W tym wypadku już jednak nie dla zabawy, lecz by szukać zemsty. Przyjaciel naszej postaci pada ofiarą innego mordercy i wszystko wskazuje na to, że zabójca nadal znajduje się w mieście. Nie pozostanie nic innego, jak przebić się przez całe hordy gangsterów, żeby w końcu dopaść interesującego nas oprycha i na własną rękę brutalnie wymierzyć sprawiedliwość. Tak, walka to najistotniejszy element w No More Heroes 2. W grze mają pojawić się cztery rodzaje świetlistych katan, jakimi posługiwać się będzie Touchdown, z czego na chwilę obecną znane są trzy: długa i niezwykle ciężka, za to zadająca obrażenia na sporą odległość, normalna krótka, aż w końcu podwójna.
Za nowym arsenałem idzie naturalnie też świeży wachlarz ruchów. Teraz chociażby, w czasie wykończenia przeciwnika nie zostaniemy ograniczeni raptem do skrócenia go o głowę. W Desperate Struggle delikwenta przetniemy sobie na pół w pionie, poziomie, a dzierżąc parę ostrzy nawet od razu na krzyż. Naturalnie egzekucje uwieńczy tryskająca na wszystkie strony krew plus charakterystyczne dla serii monety. Co dobre, to fakt, że na szczęście nie tylko kataną Travis potrafił będzie siać postrach. Bohater jest świetnie wyszkolony w przeróżnych technikach rzutów, kopnięć oraz dźwigni, które sprawiają wrażenie wyjętych wprost z zapaśniczego ringu. W grze ma ponadto pojawić się specjalne Dojo, gdzie wzbogacimy jeszcze bardziej zasób naszych umiejętności.






