GoldenEye 007
Choć nie byle jaka. Wydane w 1997 roku na Nintendo 64 GoldenEye 007 do dziś wspominane jest jako kamień milowy konsolowych gier FPS. Nie chodziło tylko i wyłącznie o przeznaczoną dla jednego gracza opowieści, ale również świetnie zrealizowany, dopracowany oraz wciągający tryb rozgrywki wieloosobowej. Gra znalazła ponad osiem milionów nabywców – i choć dziś takie wyniki nie oszałamiają, w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych było to nie lada wyczynem. Co dziwne, Wii wciąż nie ma w ofercie naprawdę dobrej, klasycznej strzelanki. Czy odświeżony hit sprzed lat sprawi, że posiadacze stacjonarki Nintendo będą mogli bez wstydu opowiedzieć o graniu w pozycję FPP za pomocą wiilota i przestaną zazdrościć sieciowej zabawy użytkownikom Xbox Live, a także PSN?
Mający obecnie filmową licencję na zabijanie Daniel Craig nie każdemu przypadł do gustu – wraz z kolejną zmianą bohatera, seria o przygodach agenta 007 przeszła tak istotne zmiany, że praktycznie zerwała z wieloletnią koncepcją. Eurocom zamierza iść z duchem czasu i w nowej odsłonie gry. Spojrzycie na znaną już historię z odrobinę innej, bardziej brutalnej strony. Brosnan znika. Czy występ blond amanta sprawi, że podobnie jak w kinie, zabawa nabierze więcej rumieńców, a akcja wylewająca się z ekranu nie pozwoli nawet na odrobinę nudy? Zapowiada się na pewno masa strzelania z broni wszelakiej, ale także dynamiczne ataki bez użycia karabinów i pistoletów. Trudno wyobrazić sobie, żeby zrezygnowano też z przemyślanych skryptów - gracze przyzwyczaili się bowiem w większości przypadków do bycia prowadzonymi za rękę...
Tak jak niegdyś, zabawę rozpoczniecie w rosyjskiej bazie, gdzie Bond spotyka się z agentem 006. Jest rok 1986, a MI6 odkryło sekretną fabrykę chemiczną. Celem bohaterów jest infiltracja i zniszczenie placówki. Przyjaciel Jamesa niestety podczas misji ginie, a on sam ratuje ledwo skórę uciekając samolotem. To dopiero początek przygody... Obok emocjonującej kampanii, podobnie jak w pierwowzorze producenci oddadzą w nasze ręce również rozbudowaną rozgrywkę wielooosobową. Gra może sporo namieszać w tym względzie. Standardowe opcje rywalizacji przeplatać się będą z bardziej wysublimowanymi zadaniami, a do kolejnych meczy zachęci rozbudowany system zdobywania doświadczenia. Po sieci zagracie nie tylko Bondem, ale również innymi popularnymi postaciami z filmów - że wspomnę tylko o takich ksywkach jak Odd Job czy Jaws. Warto wspomnieć, że nie chodzi też wyłącznie o inny wygląd modelu danego bohatera - znacznie się oni od siebie różnią także na innych płaszczyznach.






