Na ile mocarnej? Wystarczyło, żeby producenci gier jednym tchem wymienili edycje WiiU takich gier jak Darksiders II, Batman: Arkham Asylum, Assassin's Creed, Ghost Recon Online, DiRT, Aliens: Colonial Marines, Metro: Last Light, Tekken (z opcją "malowania" postaci, ale o tym za chwilę), Ninja Gaiden 3: Razor's Edge czy tytuły od Electronic Arts - z FIFA 12 oraz Battlefield 3 na czele.
Stacjonarkę pokazano przelotnie (o danych technicznych też ani słowa), za to skupiono się na tabletopodobnym padzie. Urządzenie jest szerokie, bo na środku ma dotykowy ekran 6,2 cala, do tego komplet potrzebnych przycisków (jak dwie gałki analogowe, spusty itd.), jest kamera, mikrofon, "wstrząsy" (rumble), wbudowane głośniki, żyroskop i akcelerometry. Gry streamowane są z "bazy", co umożliwia zwolnienie komuś telewizora, acz i kontynuowanie zabawy bezpośrednio na kontrolerze. Opcji mnogość (rysowanie, wideorozmowy, powiększanie fragmentów ekranu TV) - teraz zależy jak producenci to wykorzystają. Potencjał jak mówią jest ogromny... Przy okazji - WiiU zaoferuje pełną kompatybilność z grami, a także peryferiami z Wii.
Co pod system szykuje samo Nintendo? Na E3 przebąkiwało się o Smash Bros. działającym także na 3DS-ie, czy nowym Super Mario Bros.













