Transformice - o myszach, serach i szamanach
 
Data: 29 czerwca 2010, 11:37  Autor: TomisH
 
Transformice - o myszach, serach i szamanach
Wyobrażaliście sobie kiedyś mysie MMO? Ale nie z jakimś wybijaniem stworów, "koksowaniem", zdobywaniem kolejnych poziomów. Po prostu stado myszy, które cel mają jeden - dorwać się do sera. Szczerze? Ja nie. Ale aż zdziwiłem się ile frajdy daje szarpanie w Transformice. Bezpośrednio w przeglądarce.

Na pierwszy rzut oka grę cechuje chaos - ale to tylko pozory. Droga do sera, a potem powrót z nim do nory, łatwa zazwyczaj nie jest. Z całego zestawu różnorakich plansz tylko część prezentuje się prosto, w większości należy kombinować. Stąd jednak (chociaż to jakaś rywalizacja) szybko dojrzycie, że wypada współpracować, tak z pozostałymi graczami, jak i głównym - szamanem.

Tylko "uduchowiona" mysz, wybierana losowo na daną planszę wśród wszystkich uczestników zabawy, potrafi stawiać mosty, rzucać bomby czy konstruować (przy odrobinie pomyślunku) całe machiny wojenne. Zamiast więc bezmyślnie próbować doskoczyć "na leminga" gdzieś, gdzie doskoczyć się nie da, warto poczekać. Oczywiście szaman musi wiedzieć co robi, inaczej strach. A gorzej, gdy trafimy na jakiegoś skrzywionego psychicznie typa, który wybije gryzonie...

Dobra, nie dorabiajmy głębszej ideologii do gry - ważne, że jest fajnie i człowiek odstresuje się ciut w wolnym czasie. Sery się kumulują, a potem można je przeznaczyć na stroje dla myszy w sklepie. Wciąż ich niewiele, lecz produkcja jest bezustannie rozwijana. To co - mysimy - TFU! - widzimy się? Spróbujcie.

 
 
 
 
r    e    k    l    a    m    a
 
Gość gosia (gość)   25.12.2011 18:45
ej powiedzcie jak sie daje bany ........ taki jeden w grze mnie wnerwia
 
 
Necromos Necromos   15.07.2010 09:36
No cóż, graczy nie zmienisz bo to pokolenie 4chana niereformowalne jest ^^ Gra świetna na wolną chwilę Bardzo szczęśliwy
 
 
GL1zdA GL1zdA   13.07.2010 12:50
@Olej
Po mnie też jeździli. A jak prosiłeś, żeby się przesunęli, żeby oprzeć belkę, to ich to nie interesowało. Generalnie fajna gierka, ale sami gracze już średnio.
 
 
Olej Olej   12.07.2010 13:01
Pograłem trochę i przyznam, że potrafi wciągnąć Bardzo szczęśliwy szkoda tylko, ze nie ma tutorialu jak grać szamanem, bo gdy pierwszy kilka razy się nim zostaje zaraz wszyscy cię wyzywają.
 
 
Gość Nessi (gość)   30.06.2010 18:55
Szamanem zostaje mysz z największą liczba punktów a nie losowa :p
 
 
Mieszkó Mieszkó   29.06.2010 17:52
Genialne ^^, i naprawde trza współpracować - na jednej z plansz była tylko mała dziura w którą zmieściła się jedna mysz, ooczywiście wszyscy na chama się do niej pchali - nic z tego nie wyszło.