Ponadto uzyskają oni kontrolę nad Optimusem, stając się posiadaczami 50% jego akcji. "Transakcja w pełni realizuje cele strategiczne, które założyli sobie właściciele CD Projekt. Przede wszystkim jako firma znajdziemy się na giełdzie, co oznacza dostęp do kapitału. To umożliwi nam dalszy rozwój firmy. Uzyskaliśmy też natychmiastowe finansowanie pozwalające na spokojne kontynuowanie bieżącej działalności w czasach kryzysu. A wszystko to przy zachowaniu kontroli nad przedsiębiorstwem, co było dla nas kluczowe. Niewątpliwym smaczkiem tej umowy jest również to, że łączymy się z firmą, która tak jak my współtworzy historię polskiego rynku komputerowego" - powiedział jeden z udziałowców CDP Investment, Adam Kiciński.
Zainteresowanych konkretniejszymi szczegółami odsyłamy do dokumentu z pełnymi informacjami.







Od czasu zawirowań z Kluską, efektem czego firma przeszła w inne ręce. Nie było w Optimusie idei działania na zmieniającym się rynku. Wiadomo było, że dłuższy mariaż z hardwarem może zakończyć się tylko katastrofą, w szczególności, gdy firma przepadła z kretesem na polu laptopowym.
Onet.pl, jedyne światełko w tunelu, świadczące o potencjale zmiany i możliwości adaptacyjnych i innowacyjnych zostało bez walki oddane ITI.
Dziś tak naprawdę nie mam zielonego pojęcia czym jest Optimus. Na pewno nie drugim IBM, na rynku konsumenckim PC nie istnieje, o rozwiązaniach biznesowych, również nic nie wiadomo (prócz serwerów). Jest chyba obecnie typowym molochem giełdowym z historią.
Marka, która budowała zręby polskiego rynku PC, powoli odchodzi do lamusa, a przy tych bliskich związkach z CDP ma to miejsce chyba rzeczywiście (Optimus, jako trampolina giełdowa CDP).
Przykre